Wiadomości

  • Miał grać w Jastrzębiu, teraz zastąpi Żygadłę. Sintini wygrał z chorobą

    Giacomo "Jack" Sintini podpisał dwuletnią umowę z Itasem Diatec Trentino, byłym już klubem Łukasza Żygadły. Siatkarz wygrał walkę z chorobą nowotworową i wraca do wielkiej siatkówki. Więcej

  • Anderson w Kazaniu, Juantorena jednak w Trento!

    Amerykanin zagra w przyszłym sezonie w najlepszej klubowej drużynie Europy, zaś kubański przyjmujący zdecydował się odrzucić ofertę mistrza Rosji i zostać we włoskiej Serie A1. Obie informacje pojawiły się na oficjalnych kontach wspomnianych siatkarzy na portalu Twitter. Więcej

  • Juantorena zostanie w Trentino?

    Sensacyjne informacje przynosi blog jednego z włoskich dziennikarzy sportowych piszących dla La Gazzeta dello Sport. Według niego, Kubańczyk Osmany Juantorena robi wszystko, by jednak pozostać w Trentino Volley. Więcej

  • Stojczew: Po igrzyskach kończę pracę z reprezentacją

    Jeden z bardziej cenionych trenerów, Radostin Stojczew łączy pracę szkoleniowca reprezentacji Bułgarii z obowiązkami przewodzenia włoskiemu klubowi Trentino Volley. W wywiadzie dla bułgarskiego serwisu sportal.bg, szkoleniowiec zapowiedział koniec swojej przygody z reprezentacją. Więcej

  • Łukasz Żygadło w Fakiele Nowy Urengoj?

    Łukasz Żygadło, który już jakiś czas temu zadeklarował, że opuszcza włoskie Trentino Volley, może trafić do klubu rosyjskiej Superligi - Fakielu Nowy Urengoj. Więcej

  • Serie A: Hegemon zdetronizowany - Macerata triumfuje po morderczym tie-breaku

    Po dwóch setach jednostronnego widowiska Itas Diatec Trentino był o krok od obrony tytułu mistrza Włoch, jednak losy Scudetto rozstrzygnął dopiero morderczy tie-break. Wygrywając go 22:20, po najważniejsze trofeum sięgnęła Lube Banca Marche Macerata, która tym samym wróciła na najwyższy stopień podium po 6 latach nieobecności w finale. Więcej

  • Serie A: Zgodnie z planem Itas w finale, przeciętny występ Jakuba Jarosza

    Itas Diatec Trentino zgodnie z planem po raz kolejny awansował do finału Serie A1. Na rywala w V-Day poczeka jednak do środy, bo w drugiej parze stan rywalizacji wyrównał się. W niedzielnym "polskim" półfinale na boisku pojawili się obaj Polacy, choć nie na długo. Więcej