WNBA: Shock coraz pewniejsze

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2009-09-07, 09:15 | źródło: wnba.com / inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Drużyna Detroit Shock, po dramatycznym początku sezonu, gdzie z pierwszych dziewięciu spotkań zdołały wygrać zaledwie dwa, teraz jest już z pewnością na swojej ścieżce, której zakończenie brzmi obrona mistrzowskiego tytułu. Minionej nocy Shock pokonały Sky i przy równoczesnej porażce Washington Mystics, zrobiły bardzo duży krok w kierunku zapewnienia sobie miejsca w fazie play off, a co za tym idzie, uzyskaniu możliwości walki o obronę mistrzowskich pierścieni.

- To jest dla mnie normalne. Zamierzam robić wszystko to co mogę i potrafię, co może pomóc mojej drużynie wygrywać mecze - powiedziała po zakończeniu niedzielnego meczu przeciwko Chicago Sky rzucająca Detroit Shock Deanna Nolan. Nolan w dwóch ostatnich meczach swojego zespołu spędziła na parkiecie łącznie 85 minut, nie siadając nawet na sekundę na ławce rezerwowych. W niedzielę była najskuteczniejszą zawodniczką ekipy Shock z dorobkiem 19 punktów, a jej drużyna odniosła kolejne, niezwykle ważne i cenne zwycięstwo.

Kluczowa jednak wydaje się postawa środkowej Kary Braxton, która w ciągu 17 minut wywalczyła 17 punktów, 7 zbiórek i 4 asysty. Środkowa Shock bezbłędnie zagrała przeciwko swoim rywalkom, wśród których nadal widać, że Sylvia Fowles jest tylko cieniem samej siebie.

Porażka mocno skomplikowała sytuację Sky, za to bardzo mocno poprawiła nastroje w Detroit. Shock po tej wygranej po raz pierwszy w tym sezonie mają lepszy bilans zwycięstw od porażek.

W drugim niedzielnym meczu najlepsza drużyna Konferencji Wschodniej Indiana Fever pewnie pokonała Washington Mystics. Ekipa ze stolicy USA nadal mocno walczy o czwarte, premiujące awansem do play off, miejsce w swojej konferencji. Mocno jednak widać brak w drużynie liderującej Alany Beard.

W drużynie Fever sytuacja była w tym meczu wprost odwrotna, gdyż do gry po kontuzji wróciła Katie Douglas, która mecz zakończyła z dorobkiem 12 punktów.

- Dzisiaj byłyśmy naprawdę bardzo mocno skoncentrowane. Poziom naszej energii był zdecydowanie większy w porównaniu z naszymi czterema ostatnimi meczami. To dobra sprawa, mieć Katie znów ze sobą w drużynie. Teraz koszykówka Fever powróci znów w pełnym wydaniu - powiedziała najskuteczniejsza zawodniczka Fever Tamika Catchings.

Wyniki:

Indiana Fever - Washington Mystics 72:61
(T.Catchings 20, B.January 16, T.Sutton-Brown 13, K.Douglas 12 - C.Langhorne 13, L.Harding 12, M.Coleman 11, N.Sanford 7)

Detroit Shock - Chicago Sky 84:75
(D.Nolan 19, K.Braxton 17, S.Zellous 16, C.Ford 13 - S.Ely 18, C.Dupree 18, J.Perkins 10, T.Young 9)

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.