Shock ustanowią nowy rekord WNBA?

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2011-07-30, 19:10 | źródło: inf. własna / yahoo.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Nie chodzi tutaj bynajmniej o jakiś pozytywny rekord. Ekipa Tulsy Shock ma na swoim koncie aktualnie jedynie jedną wygraną w sezonie i jest na najlepszej drodze do ustanowienia nowego... niechlubnego rekordu ligi.

W dotychczas rozegranych siedemnastu spotkaniach ekipa Tulsy Shock jedynie raz mogła cieszyć się z wygranej. Nie pomogły zmiany w kadrze zespołu, nie pomogła też zmiana na ławce trenerskiej, gdzie Nolana Richardsona zastąpiła Teresa Edwards. Pod jej wodzą Shock przegrało sześć ostatnich meczów. Czy w końcu zawodniczkom Tulsy uda się wygrać?

- Staramy się nie myśleć o żadnych rekordach czy czarnych seriach. Staramy się skupić na sobie i zacząć grać lepiej, a co za tym idzie zacząć wygrywać - mówi Edwards.

Aktualnie niechlubny rekord należy do Washington Mystics, które sezon 1998 zakońćzyły z bilansem zaledwie 3 wygranych i 27 porażek. Wtedy jednak w sezonie zasadniczym rozgrywano 30 spotkań, teraz liczba ta wzrosła o cztery. W tym systemie najgorszy wynik zanotowała Atlanta Dream, która w swoim debiutanckim sezonie wygrała zaledwie 4 spotkania.

- Patrzymy na swój zespół, którego budowa na liczącą się drużynę w lidze trwa trochę dłużej w porównaniu z tym, czego się spodziewaliśmy - komentuje sytuację prezydent klubu Steve Svetoha.

Jeszcze kilka sezonów temu Shock było postrachem całej ligi zdobywając mistrzowskie tytuły. Wszystko zmieniło się w momencie, w którym ekipę przeniesiono z Detroit do Tulsy. Wtedy na rozbrat z Shock zdecydowały się Cheryl Ford, Katie Smith czy Deanna Nolan. Do tej ostatniej team z Tulsy nadal ma prawa i jeżeli ta zdecyduje się na powrót do WNBA to trafi właśnie do Shock. Nic jednak nie wskazuje na to, że Nolan zapała ponownie miłością do gry w najlepszej lidze świata.

W drużynie starają się nieco odmienić skład. Dlatego też miejsce w składzie straciła Marion Jones, a zdecydowano się na angaż Betty Lennox, której w WNBA nikomu przedstawiać nie trzeba. Dużo wiary łączy się również z Elizabeth Cambage, australijską debiutantką. Czy te zawodniczki pomogą uciec od ustanowienia niechlubnego rekordu WNBA?

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ford

w Europie ma sie swietnie.. w WNBA podobnie jak Nolan i Smith nie chciala grac na zadupiu.. i tyle w temacie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
a

co sie dzieje z Cheryl Ford? zakonczyla kariere?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0