Joanna Kaczor: Chcemy utrzymać się na pierwszym miejscu w tabeli

autor: Anna Jawor | 2011-03-29, 08:39 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Siatkarkom Banku BPS Muszynianka Fakro Muszyna udał się rewanż za porażkę 2:3 z AZS-em Białystok w pierwszej części sezonu. W poniedziałek muszynianki na wyjeździe zwyciężyły z Akademiczkami 3:0. "Mineralne" okazały się ekipą o klasę lepszą od białostoczanek.

Zawodniczki Banku BPS Muszyna zasłużenie wygrały z AZS-em Białystok. Podopieczne Bogdana Serwińskiego w pełni kontrolowały przebieg starcia i ich zwycięstwo nie było praktycznie ani przez chwile zagrożone. - W pierwszym secie dziewczyny z Białegostoku na pewno nie pokazały swojego "maksa". W kolejnych partiach jednak udowodniły, że potrafią walczyć. AZS jest zespołem, który jest w trudnej sytuacji, musi walczyć o każdy punkt. My natomiast przygotowujemy się do Pucharu Polski i do spotkań w fazie play-off - skomentowała przebieg poniedziałkowego pojedynku atakująca muszynianek, Joanna Kaczor.

"Mineralnym" pozostało już tylko jedno spotkanie w rundzie zasadniczej PlusLigi Kobiet. Muszynianki we własnej hali zmierzą się z Gwardią Wrocław. Joanna Kaczor zapewnia, że jej drużyna podejdzie do tej rywalizacji na poważnie, mimo że za chwilę rozpoczynają się zmagania o Puchar Polski. - Na pewno nie można "omijać" meczu z Gwardią, gdyż wrocławianki też grają o punkty. My chcemy utrzymać się na pierwszym miejscu w tabeli, dlatego skupiamy się na wszystkich spotkaniach po kolei - wyjaśniła.

Puchar Polski to brakujące trofeum w kolekcji aktualnych wicemistrzyń kraju. Czy w tym sezonie ekipie z Muszyny w końcu uda się je zdobyć? - Bardzo bym tego chciała - odpowiedziała Kaczor.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.