Zuzanna Efimienko: Bielski zespół bawił się z nami

autor: Paweł Sala | 2010-02-28, 21:55 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Drużyna Impel Gwardii Wrocław przeżywa ostatnio huśtawkę nastrojów. Po sukcesie jakim jest awans do ścisłego finału Challenge Cup przyszła gładka porażka w lidze z Aluprofem Bielsko-Biała. Środkowa Gwardii, mierząca 197 cm wzrostu Zuzanna Efimienko była rozczarowana postawą swojej ekipy. Podkreślała, że był to najgorszy mecz w wykonaniu jej ekipy od dłuższego czasu. Portal SportoweFakty.pl rozmawiał z podopieczną trenera Rafała Błaszczyka.

Reprezentantka Polski, którą powołał do kadry narodowej były już jej trener Marco Bonitta, była bardzo niezadowolona po sobotnim spotkaniu z Aluprofem Bielsko-Biała. Zuzanna Efimienko powiedziała, że jej zespół, mimo wygranej nad Mińczanką Mińsk, jest w dołku. - Na pewno nie można wszystkiego zrzucić na podróż, która niestety nam się nie udała, zepsuł nam się autokar w trakcie podróży. Podeszłyśmy do tego meczu nie skoncentrowane, w ogóle nie było nas na tym spotkaniu. Jeszcze tak zły mecz nam się nie zdarzył. Ostatnio też z Muszyną nie był nasz występ za ciekawy. Widocznie mamy jakiś dołek. Naprawdę nie wiem co się dzieje, bo totalnie nic nam się nie udawało - mówiła dla naszego portalu zdobywczyni 8 punktów w sobotnim meczu.

Gwardzistki nie podjęły żadnej walki z liderem ligowej tabeli. Czy jednak miały większą szansę w starciu z wicemistrzem Polski, który ostatnio jest w wysokiej formie, o czym świadczy zwycięstwo wyjazdowe nad MKS Dąbrowa Górnicza? - To na pewno. Nie ulega to wątpliwości. Bielszczanki zagrały swoją siatkówkę, po prostu bawiły się dzisiaj z nami. Wiadomo, występują tam takie gwiazdy, z którymi nam się trudno gra. Jest to bardzo dobry zespół - tłumaczyła.

Przed ekipą z Wrocławia dwa ostatnie mecze ligowe, ale jakże istotne jeśli chodzi o walkę o utrzymanie w lidze. Gwardzistki zagrają kolejno z PTPS Piła i GCB Centrostalem Bydgoszcz. - Teraz czekają nas właściwie dwa najważniejsze mecze. Będą to nasze spotkania o życie. Mam nadzieję, że odbijemy się od tego dna, na którym obecnie jesteśmy, że będzie lepiej - wyjaśniała.

Ważnym ogniwem w zespole Rafała Błaszczyka jest atakująca Katarzyna Mroczkowska. Zapytaliśmy Zuzannę Efimienko czy wie, kiedy ta zawodniczka powróci na boisko? - Jeszcze nie wiemy. Na razie jeszcze ma nawet trochę problemy z chodzeniem po schodach, więc myślę, że nie szybko wróci na parkiet. Być może będzie to połowa albo końcówka marca, kiedy zacznie się dopiero ruszać - zakończyła.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.