Porażka mielczan, awans Greków - relacja z meczu Tauron Stal Mielec - AO Diomidis Argous

autor: Marcin Rzeszutek | 2011-12-04, 23:20 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W rewanżowym meczu czwartej rundy Chelllenge Cup Tauron Stal Mielec przegrała we własnej hali z A.O. Diomidis Argous 26:30. Podopieczni Ryszarda Skutnika odpadli z dalszej rywalizacji w europejskich pucharach.

Spotkanie rewanżowe rozpoczęło się po myśli przyjezdnych, którzy szybko objęli prowadzenie 1:3. Wyraźnie widać było, że ekipa z Hellady wyciągnęła wnioski z sobotniego spotkania. Od samego początku Grecy postawili agresywną obronę i wyeliminowali u mielczan szybkie kontrataki. Odważniej zaczęli grać skrzydłami. W 15 minucie przy stanie 7:10, trener Ryszard Skutnik dokonał zmiany bramkarza. W bramce pojawił się Paweł Kiepulski. Wówczas Stalowcy grali w podwójnej przewadze. Po zaledwie trzech minutach doprowadzili do remisu. Wydawało się, że mielczanie pójdą za ciosem, ale nic z tych rzeczy. W końcówce pierwszej połowy wspaniale bronił cypryjski golkiper Christoforas Nungovitch. Tego dnia był zaporą nie do przejścia dla bezradnych mielczan. Do szatni Diomidos schodził z przewagą pięciu bramek.

Druga połowa znakomicie rozpoczęła się dla gości, którzy rzucili dwie bramki. Wówczas było 12:19. Gospodarze wyraźnie podirytowani sytuacją na boisku, ruszyli się do walki. Mielczanie w tym fragmencie gry wyraźnie przyspieszyli. Zagrali bardzo szczelnie i agresywniej w obronie. Efekty były natychmiastowe. W 39 minucie było już 18:20, w 41 minucie 19:20. Wydawało się, ze wszystko zmierza w dobrą stronę. Ale to było wszystko, na co było stać gospodarzy w tym dniu. Goście znakomicie wyszli z opresji. Grając przewadze rzucili dwie bramki. Uwierzyli wówczas, że awans w tym dniu można wywalczyć. Bardzo żywiołowo na poczynania na boisku reagowała ich ławka rezerwowych. W dalszym fragmencie gry kontrolowali przebieg meczu. Punktowali bezradnych mielczan. W 52 minucie wyszli na prowadzenie 26:20. Przewagę spokojnie "dowieźli" do końca meczu.

Radość Greków po zakończeniu spotkania była ogromna. Po meczu długo tańczyli i śpiewali na parkiecie. Sami nie dowierzali w to co się stało. Z drugiej strony smutek i rozczarowanie, bo nie tak miał wyglądać debiut mielczan na arenie międzynarodowej.

Tauron Stal Mielec - A.O. Diomidis Argous 26:30 (12:17)

Tauron Stal Mielec: Wolański, Kiepulski 1 - Wilk 2, Janyst 3, Szatko, Sobut 3, Jędrzejewski , Szpera 2, Babicz 3, Kubisztal, Gliński 3, Chodara 1, Albin 8.
Kary: 10 minut.

A.C Diomidis Argous: Tsoulos, Nungovitch - Zaravinas 6, Megaloikonomu 3, Kremastiotis, Passias, Priobolos, Mujic, Mallos 5, Marango 5, Samaros 5, Kontoulis, Spentzos, Eleftherios, Urosevic , Taskovic 6.
Kary: 14 minut. Czerwona kartka Megaloikonomu – 59 min.

Sędziowali: Igor Covalciuc , Alexei Covalciuc – Mołdawia
Widzów: 1200.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
jake fake

Zagrali taką samą padakę jak w Zabrzu i wynik podobny. Skończyłoby się tak samo, gdyby do Mielca przyjechała Nielba czy Zagłębie Lubin, bo Grecy prezentowali poziom polskiego przeciętniaka. Stal od początku sezonu gra mało przekonywująco, nawet mimo stosunkowo wysokiego miejsca w tabeli. Ten wynik to kompromitacja, ale trzeba się ogarnąć i grać dalej. Cały sezon ocenimy po jego zakończeniu, a do wygrania jest jeszcze sporo. Szkoda tylko, że i Stal i Azoty pokazały jaka jest rzeczywista siła polskiej ligi. Większość reprezentantów przekroczyła 30-tkę, a następców w Polsce ani widu, ani słychu. Aż strach pomyśleć co będzie za lat 5...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
StalM

Popieram mielczanina :)...!!! Różnica 3 zł to nie różnica więc nie ma co płakać...!!! A jeśli komuś szkoda dać te 3zł to niech nie mówi że jest kibicem...!!! Prawdziwy kibic pomaga zespołowi a nie ma pretensje o ceny biletów... !!! Ale polskie społeczeństwo jest takie że jakby dostawali za darmo to byliby wszyscy zadowoleni... !!! Ja rozumiem że każdy liczy się z groszem bo ja również ale naprawde tak jak kolega mówi różnica wynosiła 3zł więc to nie jest aż taka różnica ...!!! Owszem jeżeli jeden bilet kosztowałby 50zl to rozumiem

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mielczanin

Różnica w cenie biletów dwudniowych w stosunku do meczy Superligi wyniosła 3 zł!!! Czy to tak dużo? Ranga rozgrywek wyższa niż Superligi i w dodatku coś czego w Mielcu mogliśmy doświadczyć tylko za sprawą siatkarek. Różnica wynosząca 3 zł jest śmiesznie niska. Jeżeli jakiemuś "kibicowi" szkoda 3 złotych więcej na swój zespół to nie jest kibicem tego zespołu, bo taką kwotę nawet przy niskich swoich dochodach każdy jest w stanie zaoszczędzić..., ale cóż poradzić na mielecka mentalność... najlepiej, aby bilety były za darmo, a zespół walczył o mistrzostwo... i tak pewnie ktoś miałby jakieś, ale...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ZXS Mielec

Z Basiakiem to są niezłe jaja bo albo klub albo związek (nikt się teraz nie przyzna)zapomnieli zgłosić go do pucharów. Młodzi pewnie też nie zostali zgłoszeni

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
STAAL

do xxx i StalM - wiec skoro nie chcieliśmy zawojować Europy to po co windować ceny biletów. Niesmak pozostał. A propo krótkiej ławki to gdzie był Basiak i młodzi Najuch czy Szatko? Tez jestem z Stalą - ale trzeba wyciągnąc wnioski z tych meczy..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mielczanin

Tak zapłacili Grekom, żeby przyjechali do nas, opłacili pobyt i jeszcze wycieczkę do Oświęcimia im zrobili tylko po to, aby odpuścić im mecz... Ludzie myślcie coś... Jeżeli chcieliby odpuścić to nie byłoby dwóch meczów w Mielcu. Czy po prostu nie możecie uznać, że skompromitowali się sportowo? Po co szukać wymówek? Nikt niczego nie odpuszczał, bo i po co? Chcieliby odpuścić to by się nie zgłosili. STAAL nasz szanowny związek nie przesłał zgłoszenia Basiaka do EHF-u i dlatego nie grał. Nie wiem dlaczego wszyscy oczekują od Stali kontr i szybkich wznowień podczas, gdy nie ma osoby, która mogłaby zainicjować takie akcje. Krzysztof Lipka, bo o nim mowa, na razie porusza się o kulach i dopóki nie wróci nie mamy szans na taką grę. Lipka najlepiej w Polsce rzuca kontry i natychmiast rzuca wznowienia, dopóki nie wróci trzeba radzić sobie półśrodkami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
xxx

tez uważam że odpuścili te mecze, może są bez formy ale bez przesady widać było w drugiej połowie jak praktycznie w 5 minut odrobili stratę 5 bramek jak by chcieli to wygrać to spokojnie by wygrali. Niemożliwym jest że nagle zawodnicy zapomnieli gdzie jest bramka i do niej w ogóle nie trafiali!!! To naprawdę wyglądało jak ustawka dla mnie kibica trochę to smutne jeśli byłoby to prawda po co się zaprasza kibiców skoro tak ma to wyglądać ???? Oczywiście jestem z nimi dalej!! Dadzą rade:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
StalM

Stal zagrała bardzo słabo to nie powód żeby wracać do cen biletów... !!! Takie są wymogi federacji i nie ma co płakać...!!! Niestety rzeczywiście słabo się prezentowali ale przyczyn trzeba szukać w składzie tzn krótkiej ławce rezerwowych...!!! Działacze powinni pomyśleć nad pozyskaniem kilku zawodników żeby byli zmiennicy... !!! Widać było że "czeczeńcy" byli zmęczeni...!!! Poza tym uwaam że odpuścili puchary bo liga jest ważniejsza a nie było szans z takim małym składem zawojować europy...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

Widać siłę polskich drużyn albo lenistwo

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Dzialacz

"Liga grecka jest slaba" "stal sie po nich przejedzie" "nic wielkiego nie prezentuja""zajedziemy ich kontrami""dwa razy dyszka i do domu leca"...to tylko kilka komentarzy fanow mocarnej stali mielec.Wielokrotnego zdbywcy pucharu europy i "notorycznego" uczestnika finalow europejskich rozgrywek. Klubu ktory zatrudnia tylko zawodnikow ze stazem w kadrze.Stal jest rowniez europejskim wyjatkiem jesli chodzi o swoje podworko.Nie przegrala meczu w lidze blisko od 12 lat i nie przestrzelila karnego od 7 lat. Kibice ,prosze wybaczyc stali,po tylu latach nieprzerwanych sukcesow mogl sie im zdarzyc slabszy dzien,mogli lekko zlekcewazyc klub z grecji,ktory przeciez tez sroce spod ogona nie wypadl i regularnie leje w LM Kiel,hamburg czy athletico...
Proponuje zmiany ksyw z "czeczencow" na "kosmonautow".zauwazylem ze niektorzy kibice nawet po weekendowych wydarzeniach na ziemie jeszczce nie wrocili.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
STAAL

no , mam tylko nadzieje , ze i trener i zawodnicy przeczytaja wpisy i komentarze na SPORTOWYCH FAKTACH..:) Porażki po to tez sa , żeby wyciagac z nich wnioski. Ale poza zawodnikami i trenerem moze i zarząd powinien pomyslec co zrobil nie tak? Bilety na Greków były drozsze niz na normalne mecze , a w zamian za to otrzymalismy gorszy "rynkowy" produkt. Moze warto sie zastanowic nad mocna obniżka na najblizszy mecz ligowy z Miedzia? Bo jest to idealna sytuacja , zeby odbudować zespól - ale do tego przydalaby sie pełna hala.. Dodatkowo- większosc polskich zespołów Ekstraligi i I Ligi ma dwóch trenerów - może warto sie zastanowić nad zatrudnieniem jakiegoś młodego asystenta dla trenera Skutnika? Albo przygotowywanie do tego któregoś ze starszych zawodników?? No i wykorzystywać długa lawkę i młodzież - Szatkę , Najucha , gdzie był Basiak?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0