Łukasz Janyst: Bardzo liczymy na wsparcie kibiców

autor: Marcin Rzeszutek | 2011-12-04, 10:31 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W pierwszym meczu czwartej rundy Challenge Cup lepsi okazali się mielczanie, którzy wygrali 28:27. Mecz rewanżowy odbędzie się w niedzielę o godzinie 18.

Forma i styl szczypiornistów z Mielca nie były zadowalające. - W naszej grze były dobre momenty gdzie odskakiwaliśmy od przeciwnika na 5-6 bramek, były również momenty kompromitujące, gdzie traciliśmy 3-4 bramki. Jeśli chodzi o naszą grę, to zawiedli rozgrywający, bali się rzucać nie wiem dlaczego, za dużo bramek traciliśmy z naszych błędów, poprzez złe podania, słabą grę w obronie i brak koncentracji. Mam nadzieję, że jutro nastąpi mobilizacja z naszej strony i to my będziemy się cieszyć z awansu do następnej rundy – zaznaczył Ryszard Skutnik.

Ostatnia porażka ligowa Stali Mielec nie była przypadkowa. - Od meczu z Zabrzem coś niestety w naszej obronie nie funkcjonuje, będziemy musieli popracować nad tym. Musimy szybciej ruszać się w ataku, bo Grecy grają podwyższoną obroną - podkreślił Łukasz Janyst.

O tym, kto awansuje do następnej rundy, zadecyduje niedzielny pojedynek. Szczypiorniści z Mielca liczą jak zawsze na swoich kibiców. - Pragnę zaprosić naszych kibiców na mecz rewanżowy. Naprawdę oni są dla nas wsparciem. Bardzo liczymy na ich pomoc. My w niedzielę postaramy się zagrać lepiej i awansować do następnej rundy - dodał Łukasz Janyst.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
joasia

Łukasz chwilami walczyłeś z nami-kibicami a nie z przeciwnikiem!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0