Czwartek w Serie A: Crespo opuszcza Italię, zobacz 8 goli w meczu Interu (wideo)

autor: Konrad Kostorz | 2012-02-02, 16:19 | źródło: włoskie media |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Javier Zanetti uważa, że mecz Interu z Palermo nie powinien dojść do skutku z powodu fatalnych warunków pogodowych. Michele Pazienza chce wrócić do Juventusu. - Nasza gra jest żałosna - mówi po kolejnej wpadce Romy Luis Enrique.

Zanetti narzeka na pogodę

Javier Zanetti nie po raz pierwszy wyraził swoje niezadowolenie z powodu rozgrywania meczów w anormalnych warunkach atmosferycznych. - To prawda, że nikt nie odniósł groźnej kontuzji, ale ryzyko było ogromne. Taki stan murawy mocno wpływa na bardzo wiele elementów. Jednak władze ligi, a przede wszystkim sędziowie zdecydowali, żeby grać - kręcił głową Argentyńczyk.

Sam pojedynek Interu z Palermo (4:4) okazał być się wyśmienitym widowiskiem. - Jesteśmy bardzo rozczarowani, że straciliśmy punkty. To był dziwny mecz - uważa Zanetti. - Wspaniała reklama dla futbolu! Wielka szkoda, że nie udało się wygrać. Sam wynik jest jednak zasłużony, biorąc pod uwagę liczbę okazji z jednej i drugiej strony - skomentował Claudio Ranieri, chwaląc autora 4 goli Diego Milito.

Gole z meczu Inter - Palermo:

Więcej o meczu ->>>

Śnieżna przygoda Joela Obi podczas środowego meczu:

Milan przegrał - jak tłumaczy się Allegri?

Rossoneri nie sprostali w środę Lazio. - Rozegraliśmy okropne spotkanie przeciwko rywalowi, który nie pozwolił nam na wiele. Nie oznacza to jednak, że mistrzostwo przypadło już Juventusowi. Rozgrywki ligowe są długie i nic jeszcze się nie wyjaśniło. Tę porażkę uważam za korzystną dla naszego zdrowia. Myślę, że uczyni nas silniejszymi i pozwoli iść naprzód - przekonuje Massimiliano Allegri.

Do kontrowersyjnej sytuacji doszło przy stanie 0:0, gdy Stephan El Sharaawy wpadł w pole karne, a piłkę sprzed klatki piersiowej ręką zagarnął mu Andre Dias. - Myślę, że arbiter liniowy powiedział głównemu, że to El Sharaawy trafił w piłkę ręką i dlatego została podjęta taka, a nie inna decyzja. Początkowo arbiter chciał przecież podyktować karnego - mówi szkoleniowiec.

Lazio pokonuje Milan 2:0:

Luis Enrique załamany

Gdy wydawało się, że Roma włączy się do walki o scudetto, Giallorossi zupełnie nieoczekiwanie zremisowali z Bologną i ulegli Cagliari, tracąc w ciągu 4 dni 5 bezcennych punktów. - Byliśmy słabi w defensywie. Musimy grać zupełnie inaczej. Konieczna jest koncentracja przez pełne 90 minut. Grając tak jak obecnie, idziemy donikąd. Jestem bardzo rozczarowany. Smuci mnie, że przez 20 minut gramy świetnie, a przez kolejne 20 beznadziejnie. To żałosne - skrytykował podopiecznych Luis Enrique.

Koniec kariery Crespo w Italii!

Hernan Crespo podczas zwołanej konferencji prasowej ogłosił, że rozwiązał swój kontrakt z Parmą. Powód? Słynny Argentyńczyk nie mieścił się w planach trenera Roberto Donadoniego. - Nie jest dla mnie łatwo żegnać się z Parmą i futbolem na najwyższym poziomie po 19 latach - mówił ze łzami w oczach bramkostrzelny napastnik, który w przeszłości występował m.in. w Lazio, Interze, Milanie i Genoi.

- Nie chciałem być ciężarem dla Parmy, a poza tym siedzenie na ławce nigdy nie jest przyjemne. Cieszę się, że zostawiam klub w dobrej kondycji. Zamierzam kontynuować karierę piłkarską, ponieważ gra wciąż sprawia mi radość. Pojawiają się propozycje z Indii, Chin, Kataru i Ameryki. Póki co nic nie zostało jednak uzgodnione - podsumował 36-latek.

Pazienza chce wrócić do Juventusu

Okazuje się, że Bianconeri byli zdecydowani sprzedać Michele Pazienzę! Juventus uzgodnił warunki transferu definitywnego do Genoi, jednak sam zawodnik w ostatniej chwili wywalczył wypożyczenie do Udinese. - Postanowił tak, ponieważ chce wrócić do drużyny Antonio Conte. Bez występów w europejskich pucharach miał niewiele okazji do gry. To dlatego odszedł - wyjaśnia agent pomocnika.

W pomocy pomimo odejścia Pazienzy Antonio Conte ma spory wybór, ponieważ pozyskał Simone Padoina. Przez to spadły notowania wielce utalentowanego Luki Marrone. - Marrone jest już świetnym piłkarzem, a będzie jeszcze lepszy, gdy nabierze doświadczenia. Pozyskanie Padoina nie wpłynie na jego rozwój - zapewnia 21-latka trener.

Caceres pójdzie w ślady Montero?

Martin Caceres otrzymał w Juventusie koszulkę z numerem 4, którą przed laty zakładał Paolo Montero, który występował w Juventusie w latach 1996-2005 i został legendą tego klubu. - To dla mnie wielki zaszczyt, ale też odpowiedzialność. Mój rodak Montero wiele razy uradował kibiców występując z tym numerem. Mam nadzieję, że i mnie się to uda - przyznaje urugwajski defensor. - Nie jest kluczowe, na jakiej pozycji w obronie będę występował. Najważniejsze, bym grał w podstawowym składzie - twierdzi Caceres.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
rico-kaboom

Co racja to racja, oglądać raczej było to ciężko. Ale bramki w powtórkach całkiem dobrze widać :D Szalony mecz, jak widać w Serie A też się strzela gole :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
joker

świetny mecz? wynik może i powala, ale przecież przy tych bramkach to nawet piłki nie widać. Żadnej radochy z oglądania.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rico-kaboom

O Enrique zaczyna powoli rozumieć, że się do trenerki nie nadaje. A przynajmniej nie do trenowania drużyny w Serie A. Może niedługo sam złoży dymisje, bo zarząd coś łaskawy póki co.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Marecki

Śmiesznie będzie zbudowana ta Indyjska liga. Zapewne większość slumsów, którzy potrafią kopać po ulicy, a tu licytacja z Crespo czy Fowlerem na czele. Jestem ciekaw jakie tam pieniądze będą chodzić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0