Michał Spychała: Obawiałem się tego meczu

autor: Dawid Cysarz | 2012-02-06, 08:31 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Znicz Basket Pruszków odniósł trzecie wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Podopieczni Michała Spychały pokonali w niedzielny wieczór MOSiR Krosno 72:62.

Mecz w Krośnie nie zaczął się po myśli pruszkowian. Zawodnicy krośnieńskiego zespołu w pierwszej kwarcie nie pozwalali na zbyt wiele swoim rywalom. Po kilku minutach gry MOSiR prowadził już 21:8 i wydawało się, że pruszkowianom będzie niezwykle trudno wywieźć z Podkarpacia dwa punkty. Jednak na drugą kwartę wyszła inna drużyna Znicza Basket. Goście znaleźli sposób na obronę zawodników trenera Dusana Radovica i nie pozwalali swoim rywalom na zbyt wiele w ataku. Po przerwie po raz pierwszy w tym meczu pruszkowianie wyszli na prowadzenie i nie oddali go do końca pojedynku.

Zadowolony po tym spotkaniu był trener zespołu z Mazowsza. - Bardzo obawiałem się tego spotkania. Nie byliśmy ostatnio w szczytowej formie - mówię o treningu, bo wygraliśmy te mecze ważne dla nas. Bardzo się go obawiałem, bo mamy trochę problemów zdrowotnych. Niektórzy grają, ale grają z dolegliwościami. Wiadomo skład ostatnio mi się okroił. Bardzo się bałem, a było to bardzo ważne dla nas spotkanie - powiedział Michał Spychała.

Koszykarze Znicza Basket walczą o awans do fazy play-off, a niedzielne zwycięstwo w Krośnie znacznie ich przybliża do tego celu. - Wyniki w innych meczach ułożyły się o tyle dobrze, że naprawdę mamy szansę na ósemkę, dziewiątkę. To jest naszym celem i tego nie ukrywam. Ja bym chciał zająć miejsce w ósemce, bo chcę jeszcze pograć, ale dziewiąte miejsce wystarczy. Wiadomo jak jest w barażach. Nie jesteśmy jacyś bogaci, wzmocnień nie dokonaliśmy. Myślę, że zespół jest na tyle solidny, że zasługuje na to - stwierdził szkoleniowiec pruszkowian.

W najbliższej kolejce pruszkowski zespół czeka kolejne trudne zadanie. Tym razem rywalem Znicza Basket będzie drużyna Rosy Radom.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
birdman

Śmieszny człowieku czy mógłbyś zrobić coś konstruktywnego i zapomnieć hasło do swojego konta? O Pruszków i Stargard Szczeciński to się nie martw a raczej pokłoń się nad swoim klubem.

A Ciebie wszędzie pełno, zawsze masz coś do powiedzenia więc pytam po raz kolejny czemu po spotkaniu w Pruszkowie gdzie jechałeś z dumą ogłaszając że AZS wchłonie cieniasów i emerytów ze Znicza Basket nie pisałeś żadnych mądrości? Tylko akurat wtedy zamilkłeś, co pokazuje że nie potrafisz napisać nic obiektywnego, a skupiasz się pierdołach i docinkach.

Pozdrawiam i pokory życzę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

O czym ty koleś bajasz? Przecież Spójnia jeśli nawet jakimś cudem wejdzie do ósemki to trzy mecze i do domu bo na więcej nie ma pewnie kasy. A w tym Pruszkowie też wiecznie jakieś kontuzje. Możecie sobie...

Fan Radexu

O czym ty koleś bajasz? Przecież Spójnia jeśli nawet jakimś cudem wejdzie do ósemki to trzy mecze i do domu bo na więcej nie ma pewnie kasy. A w tym Pruszkowie też wiecznie jakieś kontuzje. Możecie sobie zagrać meczyk o 7 miejsce jak go sobie zorganizujecie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

ostatnia odpowiedź: 7 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Henry

popieram

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jose Mourinho

Przynajmniej jeden szczery. Może nie trenerzy, ale połowa działaczy marzy o 9 miejscu. W tym sezonie jednak Pruszków spokojnie wejdzie do Play off. Za dużo farta by było. Już w poprzednim sezonie się upiekło.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 6 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

birdman

Mówi o miejscu które zostało mu przedstawione jako plan minimum. W Pruszkowie nikt nie chce przeżywać kolejnej walki o utrzymanie więc albo łapiemy się do ósemki albo kończymy wcześniej sezon, plasując się na bezpiecznym miejscu 9. Każdy chciałby awansu do play-off i tam powalczenia, tym bardziej patrząc na poczynania pruszkowskiego zespołu. Komplet zwycięstw u siebie, kilka zwycięstw na wyjeździe a w perspektywie sporo gier na własnym parkiecie i dwa wyjazdy do outsiderów ligi mogą napawać pozytywnie. Ale każde punkty trzeba będzie wyrwać.

Tak czy inaczej trenerze robi Pan kawał dobrej roboty, patrząc na możliwości kadrowe wręcz świetnej roboty. Oby tak dalej!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Żle to brzmi gdy trener mówi otwarcie o 9 miejscu.

Senti

Trener Spychała zawsze się z szacunkiem wypowiada o rywalach. Pamiętam jak kiedyś strasznie chwalił Sportino Inowrocław. Trochę wtedy przesadził ale widać, że jest to gość z klasą. Liga jest strasznie wyrównana i sam jestem ciekawy jak to się wszystko potoczy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0