Naszym zdaniem: Stelmet Falubaz Zielona Góra - mistrzowskie ofiary systemu

autor: Michał Gałęzewski | 2012-02-13, 12:00 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Mistrzostwo Polski, stabilny budżet, rozpoznawalność marki w Polsce, pełny stadion na praktycznie wszystkich meczach, świetna atmosfera. Co musi zrobić klub mający to wszystko? Budować skład od nowa.

W takiej sytuacji znalazł się Stelmet Falubaz Zielona Góra. Mam pełną świadomość, że w obecnych czasach, gdy liczy się przede wszystkim kasa na koncie w banku, a nie przywiązanie do klubu i nie istnieje coś takiego, jak "magia" danego klubu (co chcieliby kibice z Zielonej Góry), jednak niestety coraz większe znaczenie mają bezsensowne przepisy, które rokrocznie torpedują prezesów, chcących zbudować drużynę na lata. Dlatego właśnie zespół Stelmet Falubazu będzie słabszy niż w 2011 roku, jednak nie na tyle, aby nie móc powtórzyć zeszłorocznego wyniku.

Zielonogórski bohater

Bohaterem okienka transferowego (chociaż co to za transfery, jeśli nie są przeprowadzane od kilku lat na linii klub-zawodnik-klub, a jedynie klub-zawodnik?) jest dla mnie Piotr Protasiewicz. Miał on za sobą znakomity sezon ligowy, awansował do cyklu Grand Prix. Dużo się mówiło, że jest kuszony przez prezesów kilku polskich klubów, którzy widzieli w nim lidera. On jednak dla obecnego klubu (czyt. mającego rękę w nocniku z powodu możliwego odejścia dwóch liderów) postanowił zrezygnować z indywidualnych ambicji! Zrezygnował z cyklu Grand Prix i został w drużynie, której jest wychowankiem. Czy kierował się tutaj przywiązaniem do klubu, czy widmem zarobionej gotówki, czy czymś innym - to wie tylko sam Protasiewicz. Jedno jest pewne - bez niego ten zespół personalnie praktycznie nie nawiązywałby do mistrzów Polski z 2011 roku i jego obecność jest nieoceniona.

Piotr Protasiewicz zdecydował się na pozostanie w Zielonej Górze

Status quo

Z drużyną pozostali też Andreas Jonsson i Jonas Davidsson. Czy w 2012 roku pojadą tak samo dobrze, jak to miało miejsce rok wcześniej? Trudno powiedzieć. "AJ" był czwartym zawodnikiem polskiej ligi z najwyższą średnią biegową spośród wszystkich żużlowców Mistrza Polski. Davidsson był natomiast na 30 miejscu w tej klasyfikacji i... to chyba jest właśnie jego miejsce w szeregu. Dużo lepszy nie będzie. W Stelmet Falubazie pozostali też juniorzy i zarówno od Patryka Dudka , jak i od Adama Strzelca oraz Kacpra Rogowskiego oczekiwać będzie się więcej. Mają oni spore możliwości, potencjał, dar od Boga, ale było już wielu takich co miało zawojować światowe stadiony, a teraz zapychają motory podobno mniej utalentowanym od siebie kolegom.

Ofiary systemu

Przez kontuzję karierę sportową skończyć musiał Rafał Dobrucki, a Greg Hancock i Grzegorz Zengota przez "wspaniałe" decyzje włodarzy polskiego żużla musieli odejść z zespołu, z którym się utożsamiali. Rzadko kiedy się zdarza, żeby obcokrajowiec prawie ze łzami w oczach opowiadał o tym, że musi opuścić swój klub mimo, że nie chce (chociaż w Tarnowie źle mu pewno nie będzie), a wciąż obiecujący wychowanek tegoż klubu (pamiętajmy, że przez kontuzję stracił sporo sezonu) będzie musiał odejść do jednego z outsiderów Speedway Ekstraligi z ostatnich lat. Tak było w przypadku tych żużlowców. Z pewnością jednak będą witani jak swoi przez kibiców spod znaku Myszki Miki.

Dobrucki czynnie sportu żużlowego uprawiać już nie będzie, ale w klubie pozostanie jako trener. Zastąpi na tym stanowisku Marka Cieślaka, który wybrał ofertę Tauronu Azotów Tarnów. Trudno na ten moment przewidzieć jak poradzi sobie nowy szkoleniowiec żółto-biało-zielonych, ale liczyć może z pewnością na pomoc Andrzeja Huszczy, legendy zielonogórskiego żużla i trenera młodzieży w Stelmet Falubazie. Status urodzonego w Lesznie Dobruckiego jest na ten moment bardzo nietypowy, gdyż na dwa miesiące przed startem ligi nadal nie podpisał oficjalne kontraktu z klubem, który ma prowadzić.

Wszystko się może zdarzyć

Chyba nawet Rune Holta , Krzysztof Jabłoński i Aleksandr Łoktajew nie potrafią powiedzieć jak poradzą sobie w Speedway Ekstralidze w 2012 roku. Ale od początku. Rune Holta - ten zawodnik miał być jednym z motorów napędowych Unibaksu Toruń, ale po znakomitym sezonie w Częstochowie, nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Może jest to typ zawodnika, który musi być w centrum uwagi, od którego zaczyna się budowanie składu? W Stelmet Falubazie wydaje się, że będzie on prowadzącym parę, ale Hancocka to on nie zastąpi.

Krzysztof Jabłoński to żużlowiec szalenie ambitny, ale właśnie przez tą ambicję może sobie w elicie nie poradzić. Będzie musiał walczyć o miejsce w składzie z Jonasem Davidssonem i musi mieć świadomość, że nie będzie tolerowany żaden jego słabszy występ. Wcześniej w swojej karierze Jabłoński jeździł w Gnieźnie, w Gdańsku i w Pile. W dwóch pierwszych miejscach był kapitanem, ale potrafił też zawalić w najważniejszym momencie, za co mają do niego pretensje w jego macierzystym klubie. Mówimy tu o zawodniku, który w barażu o Speedway Ekstraligę potrafił na wyjeździe zdobyć 12 punktów i bonus po tym, jak ponad miesiąc wcześniej nie wyprzedził żadnego rywala w meczu u siebie z Lotosem Wybrzeże, co przekreśliło szanse Startu na drugie miejsce w pierwszoligowych rozgrywkach. Jabłoński potencjał ma i może na stałe wygryźć Davidssona ze składu, ale czy to wykorzysta? Problemem jest tu też KSM, gdyż wykluczona jest jazda Jabłońskiego i Łoktajewa w jednym meczu. Gdyby mógł jeździć w Stelmet Falubazie "jako piąty", byłby znakomitym uzupełnieniem składu.

Aleksandr Łoktajew to natomiast osoba, mogąca sporo namieszać w rozgrywkach ligowych. Jest szalenie ambitny, jeździ przebojowo, jednak to wciąż melodia przyszłości. Zielonogórzanie ostatnio wypożyczyli Ukraińca do klubu z Rybnika, mają z nim ważny trzyletni kontrakt. Oby tylko zawodnicy Falubazu nie jeździli za dobrze w tym sezonie, a broń Boże żeby któryś z nich nie awansował do Grand Prix, bo w takim wypadku trzeba będzie szukać kolejnego perspektywicznego zawodnika. Ukrainiec będzie walczył o miejsce w składzie z Łukaszem Jankowskim. Jego dorobek w ostatnim sezonie - 7 meczów, 26 biegów, 27 punktów i 2 bonusy dla pierwszoligowego Orła Łódź. On, podobnie jak kilku zawodników z innych klubów podpisał w ekstraligowym klubie dlatego, bo… miał słaby ostatni sezon i pasuje jego KSM.

Czy Falubaz będzie tak silny jak przed rokiem?

To obronią mistrzostwo, czy nie?

Wydaje się, że ze względu na ograniczenia narzucone przez Kalkulowaną Średnią Meczową, drużyna Stelmet Falubazu Zielona Góra jest słabsza, niż w ubiegłym roku. Ale kto nie jest? Inni rywale do medalu z najcenniejszego kruszcu albo mają młody skład i krótką ławkę, albo również musieli dokooptować zawodnika ze sklepu "Wszystko po 2,50". Przede wszystkim jednak będzie to drużyna mniej "swoja" (zabraknie na torze Hancocka, Zengoty i Dobruckiego, z którymi zielonogórzanie zdążyli się zżyć) i będzie większa rywalizacja o poszczególne miejsca w składzie. Na ławce rezerwowych może dojść do niesnasek, gdy teoretycznie lepszy zawodnik będzie tam siedział tylko ze względu na to, że przez poprzednie lata prezentował lepsza formę. Falubaz stał się jednak marką i wszystko jest możliwe. Zielonogórzan czeka z pewnością ciekawy sezon!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Leszek

Czy by głosował za czy przeciw to i tak by nic nie dało bo sam nic nie zrobi, tu chodzi oto żeby ten przepis obowiązywał co najmniej 5 , 8 lat kluby mógłby kompletować skład na dłuższą metę , a zawodnicy z GP tylko DLA zagranicznych , i ksm do 45.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Leszek

FALUBAZ ZNOWU WAS WYKOLEGUJE STALOWCY Z WIELKOPOLSKI .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
Leszek

Stal ,G zdobędzie medal ale z kartofla .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
robor

Przypomnijcie mi bo zapomniałem kto głosował za wprowadzenie tych rozwiazan? Czy w nie było tam Pana Dowhan?I gdzie był jego lament?Czy był on tak głosny jak teraz? Czy był on przeciw? A może spogłądał on na bogadszych sąsiadów z północy, bo tam jezdził Gollob i Petersen. I aby popsuć krwi Komarnickiemu, głosował nasz senatorek? Bo nie Przewidział Jonnson i Panienka uzyskają prawo do startow w GP. Ale Pnienka zbyt pazerna na kase zrezygnował. Takie zdanie ma Rzeszów Pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
steffen

W tzw. ekstralidze (jeżeli ma być naprawdę "ekstra") nie może być żadnych ograniczeń co do składu, Polaków, obcokrajowców, juniorów, KSMów itp. pierdół. Jedyne ograniczenie to minimalna wysokość budżetu żeby nie było w trakcie sezonu jakiejś obsuwy.

W innym wypadku nazywanie "ekstraligą" tworu w którym sztucznie ogranicza się możliwość budowania jak najlepszego składu jest po prostu wielkim nadużyciem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
martinez

falubaziaki caly czas placza, biedna mistrzowska druzyna, tylko ze nie tylko oni musieli oddac zawodnika z gp, inne druzyny rowniez, wiec po co ten placz? w zeszlym roku wprowadzajac KSM tez pokrzywdzono druzyny, np. leszno wowczas mistrza. Co roku jest jakis balagan. Mimo wszystko ubolewam ze PEPE nie moze jezdzic w GP przez smieszne przepisy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
tede

tak to jest jak komunisczi i stare zgredy niemjom pojeczia o zuzulu wasza epoka kamienia lupanego sie skonczyla zgredy do piachu zwami czas

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Henryk

Falubaz ma pakę na majstra ad 2012 i chyba z tego skorzysta, choć inni rywale będą starali się mu w tym przeszkodzić.Zobaczymy - na pewno będzie ciekawie i oto chodzi aby były emocje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Stogar

Przepis jest jaki jest i już nikt i nic tego nie zmieni.Nie widzę sensu,żeby w kółko gadać o jednym i tym samym.A tak na marginesie,słówko do Jason UT,nikt nie płacze,że Greg musiał odejść coś Ci się pochrzaniło przyjacielu.Moim skromnym zdaniem sezon 2012 będzie ciekawszy niż poprzednie sezony,a składy drużyn to jedna wielka niewiadoma bo chyba każdy klub musiał pozbyć się jakiegoś zawodnika.Tak więc sobie jak i innym życzę wspaniałych wrażeń,ciekawej walki na torze i kulturalnego kibicowania.Szacunek dla wszystkich zawodników,klubów jak i kibiców z całej Polski(bez znaczenia komu kibicujecie).
Pozdro z Zielonej Góry od kibica Falubazu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jason UT

płaczki z zielonej patrzcie w przyszlość bo od kąd sezon sie zakończył to jeden wielki lament że Greg musiał że to że tamto ogarnijcie sie choć troche bo już was słuchać nie można

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
FalubazKing

Sam przepis jest strasznym kalectwem, prezesicho Zielonej jak i innych klubów prezesi, szukają zawsze oszczędności wobec rynku który jest nasycony zawodnikami chcącymi zarabiać jak najwięcej - lecz tu akurat zawodnikom nie dziwię się, przecież zapieprzają na torze ryzykując własne życie poniekąd.. Stąd wygórowane stawki i walka o jak najzamożniejsze portfele klubowe. Przepisy jednak zrobiły swoje i zakontraktowanie Holty czy Jabłka wcale nie oznacza że Falubaz po odejściu lidera jakim był Greg będzie słabszy, chociaż to tylko teoria i pobożne życzenie, aby był choć takim samym liderem jak Amerykanin. Życzę Wam i sobie aby ten sezon w każdej z drużyn był odjechany na "maxa" a jednocześnie szczęśliwy i bezkolizyjny dla każdego z zawodników z każdej z drużyn! Pozdrowienia dla całego kibicowskiego grona żużlowego! ")

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Dau

do ADASOS: Przyklad Wroclawia 2 z Gp a druzyna taka sobie, Falubaz podobnie jak wymienione przez ciebie zespoly zostal oslabiony i przystapi do rozgrywek wiec nie wiem czemu tak placzesz

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
KSF - Sława

W końcu ktoś to powiedział!
Fakt że również Leszno rok temu bardzo ucierpiało. Róznica jest tylko taka że mimo wszystko Falubaz to Marka bardziej rozpoznawana (nie chodzi mi tu tylko o aspekty sportowe - potwierdza to m.in nominacja do nagrody "NAGRÓD BIZNESU"! CHORE PRZEPISY!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
veyron2685

po co ten dowchan płacze,toruń też musiał rozwalić skład po majstrze w 2001 roku,to samo unia leszno w 2010 i pytam czy ktoś odstąpił od regulaminu?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
miszczu

rozumiem ze w tym roku gorzów znowu idzie na miszcza hahaha

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
lukim81

Widzę że normalny z ciebie kibic,bo mam wrażenie że do klawiatury dorwali się ludzie popadający w stan frustracji a sport powinien łączyć a rywalizacja zdrowa.Kiedyś kibic z Torunia,Wrocławia,Gdańska lub innych klubów potrafił się łączyć a teraz jedynie co potrafią to się opluwać sf stworzyło to forum aby dyskutować ale niech to będzie normalna dyskusja.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ADASOS

Artykuł sponsorowany. Jak można nie zauważyć , że regulamin dotyczy wszystkich drużyn, trzeba tylko umieć sie poruszać wśród przepisów. Ale prezes z mysiego grodu zamiast ruszyć głową to zaczął walczyć o zmianę przepisu, który zaczął mu być nie wygodny .
Oddanie Zengoty to jego najwiekszy błąd od czasu głosowania za 1 z GP. Zamiast pozbyć się Davidssona to pozbył się wychowanka.
Teraz ma taki oto pasztet: Davidsson+Loktajew lub Jabłoński + Jankowski. I o jakiej walce o skład tu mowa? Chyba ,że pomiędzy w/w parami. Trzeba mieć nie tylko dostęp do kasy ale i też na czym czapkę nosić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -2
animeK

Haha ! Treningi i tak wam nie pomogą .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
brak podpisu

Po pierwsze polecam słownik . Po drugie kogo obchodzi że tylko 4 *DRUŻYNY* będą rządzić w lidze? Nie ma się łba na karku i pomysłu jak zdobyć pieniążki na swój klub to się cieniuje w lidze albo nie jeździ w ogóle a nie wymyśla jakieś cuda tak jak w pseudo klubiku z Tarnowa. Od kiedy to równa się do słabszego i biedniejszego?????????? Nie nadążasz to wypad. Dziękuję za uwagę:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -2

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Bardzo Dobry Przepis o 1 z GP, jest 10 dróżyn w EL i każdy sie podzielił niech falubaz Gorzów Tarnow i np Toruń ma po 3 zawodników(przykład) w swojej drużynie to liga zostanie zdominowana przez te 4 a...

Penhal

Już po pierwszym meczu szczęka Ci opadnie i na tydzień znikniesz z forum.Artykuł może i dobry.Ja Twojej drużynie spadku nie zyczę bo za dużo znam normalnych kibiców z Zielonej Ciebie wśród nich nie ma.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Świetny artykuł. Wkońcu jakich dzienikarz już nie pisze, że bez Grega Faluba nie ma żadnych szans. Rune Holta to ligowiec pkroju Herbiego(mówie ligowiec nie zawdnik z GP)> Herbie olał Nas w najważniejszym...

RECON_1

Mogl dowhan nie glosowac za tym przepisem, liczyl ze Protas nie awansuje do GP bo juz pokazal tam swoja klase a dziadek Hancock odpusci GP niczym Adams i zostanie caly sklad tylko z jednym z GP? A tu zonk... a co mialo Leszno powiedziec po 2010? Wzieli super torpede Skore a i tak do finalu dojechali mimo masy kontuzji, a swoja droga Zielonka nie jest wcale taka slaba, Holta za Grega to wg mnie lepsza wymiana, Holtanskiemu odpadnie GP
z glowy to i w lidze bedzie smigal bo mysle ze po slabszym sezonie bedzie spokojnie trzaskla po 12 pkt co mecz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
jacektorun

Niestety to prawda,ale przepisy jakie maja wejsc w zycie byly znane od dawna.To zly przepis.Bo nie powinien dotyczyc zawodnikow dla ktorych jest to liga rodzima.Zmiencie to panowie na 2013 rok,bo przyklad Piotra to wasza porazka...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gawronex

Norma. Leszno rok temu to samo

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
lukaslj

P. Dowhan głosowal za jednym z gp, było wiadomo że i jonsson i hancock się utrzymają w gp, wiadomo też było że bez zmiany składu ksm nie obowiązuje. O co kaman?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
Romano

Tytuł artykułu mówi sam za siebie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
smok

Mogli zrezygnować z beztalencia Davidssona i zostawić swojego Zengotę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Specjal

Co racja, to racja. Rok temu przez całą zimę wałkowano temat tłumików. Teraz z braku laku ciągnie się temat przepisów, który i tak jak wiadomo już jest zamknięty. Z tłumikami było podobnie, a tylko nakręcano ludzi i zawodników, że można jeszcze było coś zmienić. Z drugiej strony wiadomo, że nie ma teraz o czym pisać i lepsze to chyba, niż ciągłe teksty o przygotowaniach, ile zawodnik zrobił pompek czy przysiadów itd. :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Dzikus

niech ten sezon się zacznie i zweryfikuje co i jak bo coraz to bardziej bezsensowne teksty sportowe fakty oferują, ile już było tego płaczu po tym przepisie, temat bez końca, dopiero co ucichło po aferze z tłumikami, liczą się czyny a nie te żale na sportowych!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -2
keraj

Do WERNER : pan Komarnicki co roku od poczatku swojej kadencji w ekstralidze zapewnia że Stal zdobędzie złoto :) Ale zawsze na drodze stoi mu Falubaz :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2
keraj

Jak można mówić że Falubaz jest osłabiony ??? Głupoty mówią i piszą Ci którzy tak twierdzą. Skład się praktycznie nie zmienił. W zeszłym sezonie Zengota w ogóle prawie nie jeździł tylko Davidsson. A Dobrucki no to też w decydujących już zawodach na torze się nie pojawił. Jedyna zmiana to Hancock-->Holta. Ale to nie jest osłabienie. Holta jest w stanie przywozić dobre puntky. Tak więc Falubaz nie jest osłabiony.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
jack sparrow

A żeby pan, panie autorze tego artykułu widział te wielkie łzy w oczach Hancocka, kiedy zobaczył okrągłą sumkę na swoim koncie po podpisaniu kontraktu w Tarnowie. Podobno cały personel banku płakał...Pozdrawiam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
malin1976

Przecież nawet gdyby nie było przepisu o jednym z GP tylko sam ksm to z Protasem , Hancockiem i Jonssonem reszta składu musiałaby być żenująco słaba . Jęki Dowhana są bezpodstawne .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1