Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Tomasz Dzionek: Artiom Łaguta - kolejny brylant z dalekiej Rosji
autor: Tomasz Dzionek, 2010-08-23, 13:00, źródło: inf. własna
skomentuj   komentarze (24)   drukuj artykuł        
Wzmożony atak żużlowców ze wschodu trwa. W zeszłym sezonie debiutujący w cyklu Grand Prix Emil Sajfutdinow zdobył brązowy medal mistrzostw świata. W tym roku trapią go ciągłe kontuzje i na powtórzenie sukcesu z przed roku nie ma najmniejszych szans. Niemniej jednak o speedwayu w rosyjskim wydaniu może być w tym roku bardzo głośno. To wszystko za sprawą kolejnego młokosa - Artioma Łaguty, bezceremonialnie wdzierającego się do żużlowej elity. W sobotnim Grand Prix Challange w duńskim Vojens stanął na najwyższym stopniu podium, zapewniając sobie awans do przyszłorocznych mistrzostw globu.
Zwycięstwo dziewiętnastoletniego Artioma Łaguty jest jedynie potwierdzeniem nadchodzących zmian na mapie żużlowego świata. Młodszy z braci Łagutów ma wszystko, czego potrzeba zawodnikowi, chcącemu zostać najlepszym jeźdźcem globu. Świetna technika, wyborne opanowanie motocykla, nienaganna sylwetka i wszechstronność jazdy. Młody Rosjanin imponuje ambicją, brawurą i odwagą, a tegorocznymi sukcesami na arenie międzynarodowej tylko potwierdza swoje wysokie aspiracje. Nie bez powodu porównuje się go do Emila Sajfutdinowa, którego początki kariery były równie obiecujące. Łączy ich ogromny potencjał, talent i odwaga. Od wciąż trzeciego jeźdźca świata, Łaguta różni się tym, że szanując kości przeciwników nie zwykł faulować ich bezmyślnie. Poza tym nie gwiżdżą na niego na polskich stadionach.

Reprezentacja Federacji Rosyjskiej rośnie w siłę i w niedalekiej przyszłości ma ogromne szanse zdetronizować złotą drużynę z Polski. Duńczycy i Szwedzi popadają w przeciętność, a następcami Tony Rickardssona, czy Nicki Pedersena trudno któregokolwiek z młodych skandynawskich zawodników okrzyknąć. Brytyjski żużel goreje od czasów zakończenia kariery przez Marka Lorama, a swój udział w rozgrywkach Grand Prix Anglicy mogą zawdzięczać jedynie prezentowanym dzikim kartom. Kibice z Antypodów spore nadzieje słusznie wiążą z Darcy Wardem i Chrisem Holderem. Speedway zza oceanu reprezentuje tylko czterdziestoletni sympatyczny Greg Hancock. W Polsce zaś, choć co roku pojawiają się wielkie żużlowe talenty, to po kilku sezonach i przejściu w wiek seniora popadają zwykle w przeciętność. Rosjanie zaś mają Sajfutdinowa, Lagutę i równie utalentowanego szesnastoletniego Wadima Tarasienko, który w tym roku zadebiutował w pierwszej lidze i rywalizuje z rówieśnikami w mistrzostwach świata juniorów. W połączeniu z doświadczeniem Grigorija Łaguty, Renata Gafurowa, czy Romana Povazhnego może przynieść sukces w kolorze złota.

W sobotnim Grand Prix Challenge, rozgrywanym na prywatnym wiejskim folwarku Ole Olsena, Artiom Łaguta był klasą dla siebie. Bez skrupułów rozprawiał się z dużo bardziej doświadczonymi zawodnikami, w tym aktualnymi uczestnikami cyklu GP (Zetterstroem, Harris, Lindgren). Dla niego sezon się jednak nie skończył, a szans na kolejne sukcesy będzie jeszcze sporo. W klasyfikacji generalnej indywidualnych mistrzostw świata juniorów, po dwóch rozegranych turniejach, pochodzący z dalekiego Władywostoku młokos traci raptem cztery punkty do liderującego Maksima Bogdanowa - swoją drogą kolejnej perełki z łotewskiego Lokomotivu Daugavpils. W czeskich Pardubicach Laguta będzie miał spore szanse powtórzyć sukces swojego rodaka Sajfutdinowa z 2007 i 2008 roku i zostać najlepszym juniorem świata. W pierwszej lidze zaś wspomniany Lokomotiv z młodym Rosjaninem w składzie ma w tym roku ogromną chrapkę na awans do Speedway Ekstraligi. Gdyby ten wyczyn udało się zrealizować byłby to pierwszy niepolski zespół w historii występujący w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Choć w tym roku polscy kibice będą bardziej podekscytowani i pochłonięci zdobyciem przez Tomasza Golloba upragnionego złotego medalu mistrzostw świata (jeśli sprzed nosa nie zgarnie mu tego Jarosław Hampel), to podejrzewam wróżąc z fusów, że Artiom Łaguta będzie bezdyskusyjnie objawieniem sezonu. Unikając groźnych kontuzji i prawidłowo prowadząc swoją sportową karierę będzie miał spore szanse na stałe zagościć w żużlowej elicie. Czego mu życzę z całego serca. Owa elita zaś powinna się już przyzwyczaić, że wielkie żużlowe talenty ze wschodu pojawiać się będą coraz częściej.

Tomasz Dzionek
skomentuj   komentarze (24)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (24)

daugas

2010-08-26 23:19:21

artiom jest po rozmowie z komarnickim na przyszly sezon. w tym nie zgodzili sie podobno rodzice. stad komarnicki postawil na pawlickiego


doT

2010-08-26 20:55:27

Do Enriqe: Może Emil miał dobry dzień dzisiaj. Zobaczymy w next meczu czy to był przypadek czy nie. A co do Artiema, powinien jeździć w ekstralidze, a nie marnować się w 1 lidze i to z tym Daugavpils, który kasy nie ma aby wejść do e-ligi. Artiem Łaguta , Maksim Bogdanovs DO E-LIGI


Enriqe

2010-08-26 19:52:26

A ja mam na dzieje że kolejnym talentem który się w końcu pokazał będzie nasz, toruński, Emil


v

2010-08-26 15:18:50

artiem do torunia :)))


Znawca do kormoran

2010-08-26 10:50:55

W czasie transmisji C+ z chellengu mówili że artriom podpisał kontrakt z RedBullem, a ci jęli by dostał się do GP to dają mu niezłą kaskę


do dzastin do ruiner

2010-08-25 15:22:41

co ty opowiadasz? przeciez co roku pojawiaja sie jacys mlodzi polscy zawodnicy, ktorzy maja aspiracje na miastrzostwo swiata juniorow a w rosji raptem sie dwoch znalazlo... + ten łotysz. Wielkim talentem jest chocby zmarzlik, pawlicki jr fajfer ktorzy maja ok 16 lat i juz wymiataja. nie narzekaj, bo talentow mamy mnostwo! emil jezdzi jak wariat i przez to niszczy sobie kariere, ona juz wyglada niemrawo, albo wygrywa wszystko, albo lezy w gipsie. artiom jest rozsadny i ma szanse byc lepszy od emila


dzastin

2010-08-25 12:59:40

wkurzające jak wkurzające ale zobacz co bedzie za kilka lat w polskiej lidze juniorów? Kto zastapi Janowskiego? Dudka? Pawlickiego czy Mroczke? albo Gomólskiego? Kto pojedzie na mistrzostwa świata juniorów?


miki

2010-08-25 12:55:02

Dlaczego nikt tu nie mówi o jakże utalentowanym kudriaszowie albo borodulinie z turbiny? Ci Chłopcy mają przed sobą przyszłość....


ruiner

2010-08-25 11:24:30

Sorry ale do Emila do mu pod każdym względem baaaaaaaaaaaaardzo daleko... może prócz startów, zdecydowanie to nie talent tej klasy. Ale życzę mu szczęścia, choć myślałem, że to starszy brachol wcześniej zajrzy do cyklu. Przydałby się jeszcze tam Maksym, jest lepszy od Artioma.


majos

2010-08-24 19:54:36

fajny art pozdrawiam


fbvdbv

2010-08-24 15:10:59

szkoda ze w Polsce "talenty" mamy jakie mamy mowie o ju8niorach mebntalnie na poziomie wlasnie juniora a potem znikaja


Daro

2010-08-23 21:17:28

Kurde trocha wkurzające że cały czas sensacje robią tylko jakieś ruski przez to że mają szczęście


pantera

2010-08-23 20:55:42

sajfutdinow jezdzi po chamsku, nie raz z premedytacja wywraca rywali. jak gomolskiego polamal na pol sezonu to nawet nie przeprosil. przez jego bezmyslna jazde bydgoszcz czeka walka o utrzymanie. laguta jest sympatyczny i nie wsadza nogi w szprychy


Wierny [A]

2010-08-23 19:23:22

co wy! Bogdanov to Bułgar!!!:D oczywiście ze jest z Łotwy


g

2010-08-23 18:38:21

Bogdanovs to litwin ;) bb.


wuja

2010-08-23 18:25:04

Bognaows to Łotysz, a nie Rosjanin. Łaguta jest lepszy niż przereklamowany Emil. Mam nadzieję, że to on będzie nr 1 w Rosji.


Unijny ByczeQ

2010-08-23 18:03:03

Rosja rośnię w siłę... Artiom Laguta-20lat, Emil 21 lat, Bogdanovs 21 lat , Tarasienko 16 lat... i oczywiście są starsi Grisza Laguta Povazhny Gafurov Gizatullin... jestem pełen uznania co do Federacji Rosji...


mk

2010-08-23 17:13:00

bez przesady z tym brylantem to nie emil niech cos pokaze po za I liga i jednodniowym turniejem na razie to widac ze ma potencjal i naprawde dobry sprzet ktory umie wykorzystac w vojens wygrywal starty i madrze gnal do mety za rok w gp okaze sie co tak naprawde potrafi


kormoran

2010-08-23 17:01:34

do yaro a skąd te informacje że Łaguty tacy kasiasci?


kasia em

2010-08-23 16:49:42

nie prawda, że nie jeździ bezmyślnie. Wystarczy obejrzeć mecz ze Startem Gniezno. Pakuje ludzi w bandy i nie ma w głowie za grosz rozsądku. I nie prawda, że na niego nie gwizdaja bo wlasnie takie zdarzenie mialo miejsce w Gnieźnie bo spowodowaniu przez niego kolelejnego już upadku. On natomiast pokazał wszystkim środkowy palec. Zawodowiec? Nie wydaje mi się. tyle w temacie.


stal rz fan

2010-08-23 15:36:16

Widzę go w 2011 w Stali Rzeszów.


Dąbek14#

2010-08-23 14:35:08

Aż taki świetny to on nie jest, bo w Gnieźnie kręcił go Kacper Gomólski ;)


Yaro

2010-08-23 13:49:33

No ma wszystko czego potrzeba do startowania w SGP (ma kupe kasy)


rcypylon

2010-08-23 13:47:31

jest dobry do pierwszej kraksy - dopóki sie nie połamie - wtedy wyjdzie z niego jaki jest dobry

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Stelmet Falubaz jest już po narciarskim obozie w Harrachovie. Treningi zawodników Drużynowego Mistrza Polski do sezonu 2012 idą pełną parą. Trener zielonogórzan, Rafał Dobrucki, jest zadowolony z przygotowań [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Partnerzy SportoweFakty.pl


Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami - pisze Bartłomiej [...] czytaj »
Rune Holta przez wiele sezonów uchodził za naprawdę solidnego żużlowca. Poprzedni rok zachwiał jednak tą opinią w stosunku do Norwega z polskim paszportem. W barwach Unibaksu Toruń zanotował jeden z najgorszych [...] czytaj »