Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Ambicja to za mało - relacja z meczu Kolejarz Opole - Orzeł Łódź
autor: Oliwer Kubus, 2010-07-23, 23:35, źródło: inf. własny
skomentuj   komentarze (12)   drukuj artykuł        
Nie było niespodzianki w Opolu. Osłabiony Kolejarz podjął walkę z Orłem Łódź, ale przegrał. Goście zanotowali świetną końcówkę i zgarnęli trzy punkty. Do zwycięstwa poprowadzili ich Piotr Dym oraz Marcin Jędrzejewski.
Opolanie występowali bez liderów: Bena Barkera, Ricky Klinga oraz Ulricha Oestergaarda i byli skazywani na pożarcie. Tymczasem podjęli walkę z faworyzowanym Orłem. Mogli wygrać, ale posiadali dziury w składzie. - Zabrakło jednego dobrze punktującego zawodnika- mówił trener gospodarzy, Andrzej Maroszek. - Rywal był do pokonania.

W Orle Zdenka Simotę zastąpił Piotr Dym. Wychowanek Unii Leszno okazał się bohaterem. Otarł się o komplet punktów. Przegrał tylko raz, po ładnej walce z Igorem Kononowem. Świetny występ zaliczył Marcin Jędrzejewski, zdobywca dwunastu oczek. Pozostali zawodnicy, oprócz rozczarowujących juniorów, też nie zawiedli. - Kluczem do sukcesu był wyrównany skład- komentował Jacek Rempała, którego wynik nie odzwierciedla postawy. - Uzbierałem pięć punktów. To mało, ale dałem z siebie wszystko. Dopadł mnie defekt w trzecim starcie. Dobrze, że co straciłem, to nadrobili koledzy z drużyny.

Kolejarz występował praktycznie w sześcioosobowym zestawieniu. Powracający po kontuzji Michał Mitko po pierwszym biegu zrezygnował z jazdy. - Wydawało się, że uraz stawu skokowego nie będzie przeszkadzał- tłumaczył Mitko. - Na rozgrzewce nie czułem bólu. Pojawił się dopiero podczas wyścigu. Nie mogłem kontynuować rywalizacji. Jest mi przykro, bo przyczyniłem się do porażki.

Spotkanie nie przyciągnęło wielu kibiców, ale przysporzyło emocji. Ambitni opolanie stawiali opór łodzianom. Prym wiódł Kononow, który po słabych startach przedzierał się do przodu. W czwartym biegu wyprzedził Dyma, a w szóstym Rempałę. Nieźle radzili sobie młodzieżowcy: Max Dilger i Marcin Piekarski. Za ich sprawą Kolejarz wyszedł po drugim wyścigu na prowadzenie. Goście po chwili odrobili straty, a po piątej gonitwie osiągnęli przewagę. Defekt na pierwszej pozycji zanotował Ilia Bondarenko. Mimo to Rosjanin zaskoczył dobrą postawą. - Po długiej przerwie zaprezentował się przyzwoicie- powiedział Maroszek. - Nie sprzyjało mu szczęście. Zdobycz mogła być okazalsza.

Nadzieje opolan odżyły w jedenastym biegu. Na czoło wysforował się Jędrzejewski, ale został wyprzedzony przez Kononowa. Później wyczyn kolegi skopiował Adam Czechowicz. Przewaga gości stopniała do dwóch oczek. Spotkanie nabrało rumieńców.

Emocji dostarczył trzynasty wyścig. Prowadzącego Dyma zaatakował Czechowicz i wysforował się na czoło. Tuż przed metą zawadził jednak o bandę. Utrzymał się na motocyklu, ale stracił punkt na rzecz Dyma. Końcówka to popis przyjezdnych, którzy biegi nominowane wygrywali podwójnie. Po wyrównanym widowisku odnieśli zwycięstwo. Kibice brawami nagrodzili obie drużyny. Publiczność doceniła ambicję osłabionych gospodarzy.

Sporo pracy miał sędzia Marek Smyła. Z obowiązków wywiązał się poprawnie. Aż trzykrotnie doszło do upadków w pierwszym łuku. Arbiter, kompromisowo, dopuszczał do powtórek w pełnej obsadzie, choć w czwartej gonitwie mógł wykluczyć Marcina Piekarskiego. Ciężki orzech do zgryzienia miał w dziesiątym biegu. Mateusza Kowalczyka atakował Fritz Wallner. Austriak zahaczył Kowalczyka, a ten upadł. Sędzia sprawcą zdarzenia uznał reprezentanta miejscowych, co spotkało się z niezadowoleniem kibiców. - Atak był ostry, ale to Kowalczyk był winny, bo zmienił tor jazdy- mówił jeden z fanów.

Porażka oznacza dla Kolejarza koniec szans na rundę finałową. - Pierwszej czwórki nie przegraliśmy tym meczem, a niepowodzeniami z Kolejarzem Rawicz czy Wandą Kraków- podkreśla trener Maroszek. - Praktycznie zakończyliśmy sezon. Przed nami pojedynek o pietruszkę w Ostrowie. Chcemy powalczyć i przynajmniej postraszyć ostrowian.

Łodzianie zwiększyli przewagę w tabeli. Są liderem i na najlepszej drodze do awansu. - Gospodarze na własnym torze zawiesili wysoko poprzeczkę- podsumowywał Stanisław Burza. - W końcówce przeważyło doświadczenie i umiejętności. Trzeci rok startuję w Orle i mam nadzieję, że w końcu znajdziemy się pierwszej lidze.

Kolejarz Opole - 39
9. Adam Czechowicz - 10+1 (2,2,2,2*,2,-)
10. Michał Mitko - 0 (0,-,-,-)
11. Ilia Bondarenko - 6 (1,d,2,2,1)
12. Fritz Wallner - 1 (0,1,w,0,-,0)
13. Igor Kononow - 12 (3,3,2,3,1)
14. Marcin Piekarski - 4+1 (2*,1,1,0,-)
15. Max Dilger - 6+3 (3,1*,1*,1*,0)

Orzeł Łódź - 51
1. Łukasz Jankowski - 10+1 (1,2*,1,3,3)
2. Marcin Jędrzejewski - 12+1 (3,3,3,1,2*)
3. Jacek Rempała - 5 (3,2,0,0)
4. Stanisław Burza - 8+2 (2*,0,3,1,2*)
5. Piotr Dym - 14 (2,3,3,3,3)
6. Mateusz Kowalczyk - 2 (1,0,-,1,-)
7. Emil Idziorek - 0 (0,0,0)

Bieg po biegu:
1. (62,0) Jędrzejewski, Czechowicz, Jankowski, Mitko 2:4
2. (62,6) Dilger, Piekarski, Kowalczyk, Idziorek 5:1 (7:5)
3. (62,2) Rempała, Burza, Bondarenko, Wallner 1:5 (8:10)
4. (62,3) Kononow, Dym, Piekarski, Kowalczyk 4:2 (12:12)
5. (63,2) Jędrzejewski, Jankowski, Wallner, Bondarenko (d1) 1:5 (13:17)
6. (62,9) Kononow, Rempała, Piekarski, Burza 4:2 (17:19)
7. (62,8) Dym, Czechowicz, Dilger, Idziorek 3:3 (20:22)
8. (63,1) Jędrzejewski, Kononow, Jankowski, Piekarski 2:4 (22:26)
9. (63,2) Burza, Czechowicz, Dilger, Rempała 3:3 (25:29)
10. (62,6) Dym, Bondarenko, Kowalczyk, Wallner (w/su) 2:4 (27:33)
11. (63,3) Kononow, Czechowicz, Jędrzejewski, Rempała 5:1 (32:34)
12. (63,0) Jankowski, Bondarenko, Dilger, Idziorek 3:3 (35:37)
13. (63,8) Dym, Czechowicz, Burza, Wallner 2:4 (37:41)
14. (63,6) Jankowski, Burza, Bondarenko, Dilger 1:5 (38:46)
15. (63,8) Dym, Jędrzejewski, Kononow, Wallner 1:5 (39:51)

Sędziował: Marek Smyła (Wrocław)
NCD: 62,0 - Marcin Jędrzejewski w pierwszym wyścigu
Widzów: 1200 (w tym gości- 0)
Startowano według II zestawu
skomentuj   komentarze (12)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (12)

speedway

2010-07-25 13:40:36

koniec sezonu Kolejarzku!!!!


fan opola

2010-07-25 09:15:04

tak orzeł daje jeden sezon w 1 lidze i spadek tam pokazą jak sie jedzi w 1 lidze smiech kogo wykupicie jakich zawodników skrzydlewski jeden rok posmakuje i spadek.. a dym i burza są za cienki na 1ligę.


stefanrusso.

2010-07-24 21:32:10

racja tylko krajowi zawodnicy orzeł jest tegoprzykładem


PLżużel

2010-07-24 21:12:01

Tu nie trzeba było Barkera,Klinga, czy Ostergarda wystarczył Mitko w pełni sił i Pawliczek(przed kontuzją) i mecz byłby do wygrania.Więc lepiej na przyszłość inwestować w krajowych zawodników którzy mają ambicję do walki niż ładować kasę w obcokrajowców na których nie zawsze można liczyć albo mają focha.Przykładem jest Orzeł i mobilizacja drużyny do walki o I ligę !!!


kibic

2010-07-24 15:58:40

Proszę pani ,w Opolu nie wygwizdano Kowalczyka.W Opolu nie gwiżdże się na zawodnika,który upada,tylko bije się brawo,źle pani oceniła sytuację.Kibice wygwizdali decyzję arbitra a nie Kowalczyka( wykluczenie Wallnera )


Tomek

2010-07-24 12:32:30

Niestety w OPolu dejavu poraz 4. Hm najgorsze jest jednak to ze nawet na stronie kolejarzaopole-Seriwsu Kibicow KOlejarza panuje cenzura i wszyscy kibice ktorzy krytykuja poczynania Zarzodu sa kasowani lub pozbawieni mozliwosci wyrazania swojej opini, smutne..... pozdro


GIS =K=

2010-07-24 12:03:50

Kolejarz przegrał przez Maroszka panu już podziękujemy -trener amator my nie chcemy amatorów i obiecywaczy won z Kolejarza.Czas wywalić wszystkich amatorów z klubu!!!Chcemy żużla na poziomie a nie odwalanie pańszczyzny a z wami klub idzie na dno!!!


do speedway fan

2010-07-24 10:35:20

wygwizdali Smyłe a nie Kowalczyka...


speedway fan

2010-07-24 09:42:52

o przepraszam - byli goście - 2 osoby!!! byłam, patrzyłam i klaskałam!!! i taka sportowa uwaga - w łodzi niezależnie który zawodnik upada, zawsze klaszczemy dodając mu otuchy, a w opolu po upadku Kowalczyka wygwizdano go - nieładnie...


stefanrusso.

2010-07-24 08:04:57

Opolanie występowali bez liderów: Bena Barkera, Ricky Klinga oraz Ulricha Oestergaarda i byli skazywani na pożarcie. Tymczasem podjęli walkę z faworyzowanym Orłem. Mogli wygrać, ale posiadali dziury w składzie. - Zabrakło jednego dobrze punktującego zawodnika- mówił trener gospodarzy, Andrzej Maroszek. - Rywal był do pokonania. -tak p.maroszek tylko pan jest marnym strategiem


Axlaben

2010-07-24 07:36:18

Brawo Łódź ! Oby tak dalej a sięgniecie do 1 ligi !


Kibic z Opola

2010-07-24 00:00:30

Michał Mitko Michał. ! Mimo kontuzji wsiadł na motocykl, by pomóc swoim kolegom z drużyny.. pokazał, ze tak naprawde zalezy mu na Kolejarzu.. a to ze ból znowu powrócił, no trudnoo.. najwazniejsze, ze pokazał nam ile dla Niego znaczy Klub. ! :) Michał wracaj do zdrowia :)

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Stelmet Falubaz jest już po narciarskim obozie w Harrachovie. Treningi zawodników Drużynowego Mistrza Polski do sezonu 2012 idą pełną parą. Trener zielonogórzan, Rafał Dobrucki, jest zadowolony z przygotowań [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Partnerzy SportoweFakty.pl


Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami - pisze Bartłomiej [...] czytaj »
Rune Holta przez wiele sezonów uchodził za naprawdę solidnego żużlowca. Poprzedni rok zachwiał jednak tą opinią w stosunku do Norwega z polskim paszportem. W barwach Unibaksu Toruń zanotował jeden z najgorszych [...] czytaj »