Challenger Heilbronn: Russell zatrzymał Gawrona, koniec przygody Polaka

autor: Dominika Pawlik | 2012-01-24, 22:53 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Marcin Gawron po przebrnięciu przez kwalifikacje, przegrał już w I rundzie z rozstawionym z numerem 4. Michaelem Russellem 2:6, 5:7 w halowym turnieju rozgrywanym w Heilbronn (pula nagród 85 tys. euro).

Nowosądeczanin z bardzo dobrej strony pokazał się w eliminacjach, pokonał kolejno: Javiera Marti, Conora Nilanda oraz Nikolę Mekticia. Na notowanego pod koniec pierwszej setki Michaela Russella umiejętności już nie wystarczyło.

Niestety ponownie serwis Polaka nie funkcjonował tak, jak trzeba. Skuteczność pierwszego podania wyniosła zaledwie 46 procent, a po drugim wygrał tylko 36 procent piłek. Popełnił pięć podwójnych błędów serwisowych, trzykrotnie przełamał rywala, a sam stracił podanie sześć razy. Spotkanie trwało 99 minut.

Heilbronn Open, Heilbronn (Niemcy)
ATP Challenger Tour, kort twardy (Deco Turf) w hali, pula nagród 85 tys. euro
wtorek, 24 stycznia

I runda gry pojedynczej:

Michael Russell (USA, 4) - Marcin Gawron (Polska, Q) 6:2, 7:5

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
love-gomez

No niestety, jak serwis nie funkcjonuje, to nie można wygrywać z TOP100

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
RvR

No i Gawron nie pofrunął za daleko w turnieju głównym. Mógł się jednak bardziej postarać, serwował w drugiej partii po seta nawet.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
pedro

A już myślałem, że zostanie prawdziwym gawronem, a w przyszłości może nawet i jastrzębiem, a on chwilę zabawił się w gawrona i znowu został sprowadzony do rangi wróbelka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0