ITF Olsztyn: Panfil o tytuł ze Szmiglem

autor: Dominika Pawlik | 2011-08-20, 22:29 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Garstka kibiców w Olsztynie mogła w sobotę ujrzeć historyczny wyczyn polskich reprezentantów: po raz pierwszy w historii turniejów z cyklu ITF Men's Circuit w komplet półfinalistów stanowili Polacy. Grzegorz Panfil ma na swoim koncie już tytuł deblowy, a w niedzielę o godzinie 11 stanie przed szansą wygrania singla.


Mateusz Szmigiel, 22 lata, grał w juniorskim Wimbledonie (foto PAWLIK/SPORTOWEFAKTY.pl)

Z powodu piątkowych opadów deszczu dwa ćwierćfinały zostały przeniesione na sobotę. Równolegle grano na sąsiadujących kortach. Mateusz Szmigiel w dwóch setach pokonał ostatniego zagranicznego tenisistę w stawce, Bumpeia Sato. Choć mecz liczył tylko dwa sety (21 gemów), trwał niewiele krócej niż drugi z ćwierćfinałów (trzy sety - 33 gemy). Publiczność mocno dopingowała Szmigla, co bardzo mu pomogło, po meczu podziękował kibicom.

Ostatni ćwierćfinał pomiędzy Andrzejem Kapasiem a Robertem Godlewskim rozstrzygnął się dopiero w tie breaku ostatniego seta. Robertowi w końcówce zabrakło cierpliwości. Ta trzysetówka odbiła się na Kapasiu fizycznie w półfinale. Tam czekał na niego najwyżej rozstawiony Grzegorz Panfil. Mecz stał na bardzo wysokim poziomie i obfitował w wiele długich wymian i uderzeń kończących. Wydawało się, że faworyt zakończy to spotkanie w dwóch setach, jednak Kapasia nie rozproszył mocno wiejący wiatr i wykorzystał zdenerwowanie warunkami atmosferycznymi rywala. W ostatnim secie było dużo równowag, ale Panfil ostatecznie nie oddał żadnego gema i zwyciężył do zera. Niestety mecz był rozgrywany na korcie numer dwa, przy którym nie mogła bezpośrednio zasiadać publiczność, a gra kilkakrotnie była przerywana z powodu przypadkiem posyłanej piłki z równoległego półfinału.

Dawid Celt ponad miesiąc temu w kwalifikacjach do turnieju ATP Challenger Tour w Sopocie pokonał Szmigla 6:0, 6:0. W sobotę nie udało mu się powtórzyć tego wyniku. W pierwszej partii był regularniejszy, więc zapisał seta na swoje konto. W kolejnych, mocno pracujący na nogach częstochowianin popełniał dużo prostych błędów, piłki posyłał w połowę kortu, za co Szmigiel często karcił rywala kończącym forhendem. W rozstrzygającym secie zawodnik z Bytomia prowadził już 4:0, publiczność oklaskiwała każdą jego dobrą piłkę i nagle coś się zacięło: przestał trafiać w kort. Celt wyrównał na 4:4. W 10. gemie Szmigla złapał skurcz w łydce i zaczął utykać. Przeciwnik nie potrafił wykorzystać tej chwilowej niedyspozycji i ostatecznie przegrał. Ciężko grać, kiedy cała publiczność dopinguje rywala. Celt był tym momentami sfrustrowany, narzekał również na mocno wiejący wiatr, choć i Szmigiel często wykrzykiwał coś do rakiety i karcił się za słabe zagrania.

Faworytem w finale jest Grzegorz Panfil. Pomimo straty seta w półfinale, prezentuje się znakomicie w Olsztynie. Pojedynek Szmigla z Celtem nie stał na tak wysokim poziomie, jak spotkanie turniejowej "jedynki" z Kapasiem.

Panfil w piątek w parze z Błażejem Koniuszem zwyciężyli w rywalizacji deblistów. Zabrzanin stoi więc przed szansą zdominowania olsztyńskiego turnieju. Finał gry pojedynczej zaplanowany jest na godzinę 11 na kortach przy ulicy Radiowej.


Warmia-Mazury Auto Land Cup, Olsztyn
ITF Men's Circuit, kort ziemny, pula nagród 10 tys. dol.
sobota, 20 sierpnia

finał gry pojedynczej:
Grzegorz Panfil (Polska, 1) - Mateusz Szmigiel (Polska, Q) *niedziela, godzina 11

1/2 finału gry pojedynczej:
Grzegorz Panfil (Polska, 1) - Andrzej Kapaś (Polska, Q) 6:4, 3:6, 6:0
Mateusz Szmigiel (Polska, Q) - Dawid Celt (Polska) 3:6, 6:4, 7:5

1/4 finału gry pojedynczej:
Andrzej Kapaś (Polska, Q) - Robert Godlewski (Polska, 5) 6:4, 4:6, 7:6(3)
Mateusz Szmigiel (Polska, Q) - Bumpei Sato (Japonia) 7:5, 6:3

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
pedro

Nikt nie robi ITF-ów tak pięknie jak piękna pani redaktor! Świetna robota! Czy tam sami Polacy startują? W finale jestem za Panfilkiem!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Memoriał Włodara

good job Sportowe Fakty :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
RvR

Grzesiu pokaż, to na co się stać!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
vamosz

brawo Grzesiu, JEDZIESZ!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0