Puchar Hopmana: Szósty triumf USA

autor: Rafał Smoliński | 2011-01-08, 13:57 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Reprezentacja USA pokonała Belgię w finale rozgrywanych w Perth tenisowych mistrzostwach świata par mieszanych. O końcowym triumfie zadecydowała ostatnia gra, w której zdecydowane zwycięstwo (6:1, 6:3 w 1h00’) odniosła amerykańska para.

Amerykanie, którzy wystąpili po raz 10. w finale 23. edycji Pucharu Hopmana, triumfowali po raz szósty. Belgowie, którzy uzyskali możliwość walki o te trofeum poprzez wykluczenie zwycięskiej w grupie A Serbii (z powodu kontuzji Any Ivanović), zanotowali swój pierwszy występ w tej fazie rozgrywek. Reprezentacja USA poprawiła bezpośredni bilans spotkań z Belgią w Pucharze Hopmana na 4-1.

Pierwszy punkt uzyskała drużyna z Europy, kiedy to Justine Henin (WTA 12) pokonała (7:6[6], 6:3 w 1h15’) Bethanie Mattek-Sands (WTA 58) po niezwykle zaciętym meczu. Henin prowadziła w I secie z przewagą przełamania już 5:4, ale agresywny return Amerykanki przyniósł wyrównanie. W tie breaku tenisistka amerykańska prowadziła już 6-4, ale Belgijka świetnym bekhendem oraz returnem odwróciła losy premierowej odsłony. W drugiej partii Mattek-Sands nie utrzymała osiągniętej na początku przewagi (2:0) i pozwoliła grającej szczególnie agresywnie przy returnie utytułowanej zawodniczce z Belgii wygrać 6 z ostatnich 7 gemów spotkania.

W spotkaniu panów, Amerykanin John Isner (ATP 19) pokonał (6:3, 6:4 w 1h00’) reprezentanta Belgii Rubena Bemelmansa (ATP 178). 23-letni tenisista z Genk nie poradził sobie z presją i już w czwartym gemie premierowej odsłony popełnił błąd, który wyprowadził jego rywala na 3:1. Isner serwował pewnie (13 asów w całym spotkaniu), nie dając zawodnikowi z Belgii żadnej nadziei na przełamanie. Bemelmans zupełnie pogubił się w gemie otwierającym II seta, kiedy to przy własnym podaniu popełnił podwójny błąd serwisowy, przesądzający o losach pojedynku.

W decydującej o mistrzowskim tytule grze, zdecydowanym faworytem byli reprezentanci USA, posiadający większe doświadczenie w grze deblowej i obdarzeni znacznie mocniejszym serwisem. Brak ogrania Belgów w tego typu spotkaniach był widoczny już w I secie, kiedy to zepsute przy siatce woleje dały Amerykanom kluczowe prowadzenie 3:0, którego nie oddali już do końca tej partii. Para z Europy jako pierwsza wysunęła się na prowadzenie w II secie (2:1), ale rywale szybko odrobili stratę breaka. Wspaniały return Mattek-Sands przy stanie 4:3 dla USA w ósmym gemie, przyniósł rozstrzygającego breaka.


Puchar Hopmana, Perth (Australia)
kort twardy w hali, pula nagród 1 mln dol. austr.
stycznia, 8 stycznia

USA - Belgia 2:1
Bethanie Mattek-Sands - Justine Henin 6:7(6), 3:6
John Isner - Ruben Bemelmans 6:3, 6:4
Mattek-Sands / Isner - Henin / Bemelmans 6:1, 6:3

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.