ZAKSA się broni: Nie jesteśmy winni

autor: Łukasz Czechowski | 2012-02-06, 18:02 | źródło: zaksa.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Po kuriozalnym meczu w Rzeszowie, gdzie sędziowie zakończyli spotkanie przy stanie 24:14, a ZAKSA odmówiła powrotu na parkiet, gdy arbiter zorientował się, że popełnił błąd, wydaje się, że ukarani walkowerem będą kędzierzynianie. Kazimierz Pietrzyk, prezes klubu, w wydanym oświadczeniu przedstawia dokładnie całą sytuację.

OFICJALNE STANOWISKO KLUBU SPORTOWEGO ZAKSA SA KĘDZIERZYN-KOŹLE

W nawiązaniu do wydarzeń po meczu Plusligi w dniu 4 lutego 2012 rozegranego w Rzeszowie pomiędzy zespołami Asseco Resovia Rzeszów oraz ZAKSA Kędzierzyn-Koźle poniżej przedstawiamy oficjalne stanowisko naszego klubu w kontekście ewentualnej weryfikacji wyniku jakim zakończył się wspomniany mecz.

Spotkanie wyżej wymienionych drużyn rozegrane w 13-ej kolejce Plusligi sezonu 2011/2012 zostało zakończone 4 lutego 2012 o godzinie 16:33 przy wyniku wynikającym z protokółu zawodów 3:1 w setach (25-27, 25-21, 25-19, 25-14) dla zespołu gospodarzy Asseco Resovii Rzeszów. Natychmiast po gwizdku sędziego kończącym mecz, statystycy obydwu zespołów zgłosili zawodnikom i szkoleniowcom swoich drużyn a ci kapitanom drużyn, że aktualny stan meczu to wynik 24-14 i że mecz ten nie jest jeszcze zakończony.

Dalszy przebieg wydarzeń:
1. Pierwszy tę informację stolikowi sędziowskiemu przekazał Kapitan Resovii M. Dobrowolski.
2. Widząc to zamieszanie sędzia główny udał się do stolika sędziowskiego i po krótkiej dyskusji, którą okazję mieli zobaczyć i usłyszeć dokładnie telewidzowie Polsatu zdecydował się podtrzymać decyzję o zakończeniu spotkania (po raz drugi) a decyzję tę podtrzymał Komisarz zawodów nakazując zespołom ustawienie się na linii końcowej.
3. Odbyła się oficjalna ceremonia zakończenia zawodów, tj: wręczono statuetkę MVP, zespoły pożegnały się z obsadą sędziowską i ze sobą -miało to miejsce o godz. 16:33 (patrz protokół zawodów).
4. Zawodnicy rozpoczęli stretching. Dwóch z zawodników Zaksy, występujących wcześniej na parkiecie, o godzinie 16:42 udało się na kontrolę antydopingową. Kapitan zespołu cały czas obecny przy stoliku sędziowskim udał się na kontrolę dopiero o godz.17:02. Kilku innych zawodników udało się do szatni w celu umycia się i przebrania.
5. W międzyczasie trwało wyjaśnianie kontrowersyjnej sytuacji związanej z wynikiem ostatniego seta. Potwierdził się fakt, że spotkanie zakończono przy stanie 24-14.
6. Po konsultacjach telefonicznych sędziego zawodów oraz trenera Zaksy w godzinach 16:41 i 16:56 ( do łatwego sprawdzenia) z Komisarzem Ligi, sędzia główny za pośrednictwem kapitanów wezwał zespoły do wznowienia gry i dokończenia, wcześniej dwukrotnie zakończonego, meczu dając zespołom 5 minut na powrót na boisko. Dokończenie meczu miało się więc odbyć niemalże po upływie pól godziny od oficjalnego zakończenia spotkania. W sytuacji j.w. zespól Zaksy zdecydował o odmowie ponownego wyjścia na boisko.
7. Oficjalny protokół zawodów będący w kopii w dyspozycji Klubu nie został podpisany przez kapitana naszego zespołu ponieważ nie odzwierciedlał on prawdziwego, jak sie później potwierdziło, wyniku meczu oraz ponieważ nie umożliwiono mu zgodnego z przepisami gry w Piłkę Siatkowa (p.5.1.2.1 i p.5.1.3) złożenia protestu do protokółu tłumacząc, że zgodnie z tymi przepisami mecz został zakończony i takiej możliwości nie ma a nasz protest miał przecież dotyczyć ostatniej błędnej decyzji sędziego, która zakończyła mecz.

Mając powyższe na uwadze Klub Sportowy Zaksa domaga sie od władz PLPS S.A. rozpatrzenia przedmiotowej sprawy zgodnie z zapisami Regulaminu Profesjonalnego Współzawodnictwa w Piłce Siatkowej Mężczyzn -§33p.3.

Zwracamy jeszcze raz uwagę, iż zawody zostały zakończone w sposób oficjalny, zgodnie z Przepisami gry w piłkę siatkowa (źródło www.plusliga.pl), a w spotkaniu nie została ogłoszona żadna przerwa, która skutkować mogłaby wezwaniem zespołu do kontynuacji gry.

Zdajemy sobie sprawę, że w wyżej wymienionym przepisie brak jest rozwiązania opisanego przypadku w sposób satysfakcjonujący każdą ze stron. Dodajemy, że podobny przypadek miał miejsce nie tak dawno i to w Rzeszowie i nie spowodowało to wprowadzenia odpowiednich zmian w regulaminie. Jak uwidacznia ten przypadek, potrzeba ciągłego udoskonalania zasad rządzących rozgrywkami oraz ich egzekwowania powinna być traktowana priorytetowo.

Klub Zaksa nie może ponosić żadnych konsekwencji z zaistniałej sytuacji, bałaganu, spowodowanego przez obsadę sędziowską meczu i nie może przejść obojętnie wobec faktu zrzucania odpowiedzialności za zaistniałą sytuację na zespól Zaksy, co aktualnie możemy zaobserwować w mediach i to przy udziale ludzi bezpośrednio związanych z siatkówka.

Kazimierz Pietrzyk
Prezes Zarządu ZAKSA S.A.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
bader

a ja mam już dość całej tej sytuacji. niech zweryfikują wynik na remis ze wskazaniem na sędziego

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
stary kibic

Zgodnie z zapisami regulaminu nie ma sytuacji, która zaistniała w Rzeszowie, bo regulamin nie przewiduje formalnych błędów sędziowskich. Wszystkie spory wynikają z błędnych decyzji FORMALNYCH podjętych przez sędziów. Błędem sportowym byłaby powtórka meczu, bo bezwzględnie byłaby to kara dla Resovii. Obraz meczu, jak i wynik, przy którym został zakończony, nie dawał żadnych sportowych powodów do jego podważania.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ana

Cóż, Pietrzyk broni racji swojego zespołu i zgodnie z zapisami "Regulaminu..." ma do tego prawo. Ale moim zdaniem powinien wziąc przykład z olsztynian. Z tą różnicą, że tym razem sedziowie powinni zostac przykładnie ukarani, bo tych kabaretów jest już za wiele

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
anibas

Takie rzeczy możliwe to tylko w naszym kraju, szkoda mi obu drużyn, żeby tylko z żadna z nich nie musiała ponosić konsekwencji za nieudolnych sędziów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rzeszowiak

ale co to da zaksie jak dostanie walkowera lub nie , przecież i tak przy wyniku 3:1 walkowe 3:0 to jak niemalze to samo.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Woytas

Wręcz przeciwnie jest "... Klub Sportowy Zaksa domaga sie od władz PLPS S.A. rozpatrzenia przedmiotowej sprawy zgodnie z zapisami Regulaminu Profesjonalnego Współzawodnictwa w Piłce Siatkowej Mężczyzn -§33p.3 ... Klub Zaksa nie może ponosić żadnych konsekwencji z zaistniałej sytuacji...". Skoro Zaksa nie może ponosić odpowiedzialności z czym się oczywiście w 100% zgadzam to §33p.3 mówi tylko o drugiej możliwości czy powtórka meczu. Pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Jakbyście czytali ze zrozumieniem, to byście zauważyli, że nie ma w stanowisku Pietrzyka ani słówka o powtórzeniu meczu

zibi

Panie Pietrzyk nikt do Zaksy nie ma pretensji tyn bardziej do Resovii.Ale i tak Resovia w tym meczu i w tym dniu była po prostu lepsza.Cała wina leży po stronie sędziów.Niech Pan nie myśli że trzeba mecz powtórzyc bo by się Pan ośmieszył.Sprawiedliwie to będzie wynik 3-1 dla Resovii a sędziów trzeba po prostu ukarac za prowadzenie tego meczu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kimura

Pod wpływem emocji różne rzeczy ludzie mówią, jak chociażby "Nagrywacie żenadę? Zaje... k...". Klub ustalił wspólną wersję i tyle

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kimura

Jakbyście czytali ze zrozumieniem, to byście zauważyli, że nie ma w stanowisku Pietrzyka ani słówka o powtórzeniu meczu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 6 lutego 2012 [3 komentarze tej dyskusji]

High Voltage

W pełni zgadzam się ze stanowiskiem klubu. Nie istnieją powody dla których ZAKSA miałaby być ukarana. Tyle w tym temacie, bo sprawa jest tak żałosna, że nawet szkoda tego komentować. Profesjonalizm pełną gębą i aż strach pomyśleć jak władze ligi będą próbowały wybrnąć z tej żenujacej sytuacji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
slawek-80

Wynik 3-1 powinien zostać utrzymany, to oczywiste dla mnie. Ale gadanie Zaksy że mecz powinien zostać powtórzony jest żałosne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
samuel

Brawo Panowie!!! Róbcie tak dalej a skończycie jak na zachodzie gdzie na mecze przychodzi grupka kibiców( ostatnio w Anglii na meczu było 15 osób)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kenzo Tokyo

tak sie mowi Panie Stelmach jak nie potrafi sie przegrywac, powiedz Pan jeszcze ze mogliscie wygrac i ze ten punkt przewazyl szale zwyciestwa, a moze resovia kupila mecz?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
kitten

Jeśli Zaksa dostanie walkowera to będzie największe kuriozum w historii tej ligi. Jedna ze stron zostanie ukarana za nieudolność sędziów! Jak można w profesjonalnej lidze żądać wyjścia na boisko po rozciąganiu mięśni i bez rozgrzewki! Chciałabym spytać, jakim werdyktem skończyła się historia nieprawidłowego wyniku pomiędzy Resovią i AZS Olsztyn w 1 kolejce tego roku? Szyszko wnosił o powtórkę meczu ale jej nie było. Jak został zinterpretowany wynik? Dlaczego teraz nie może być tak samo?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
duszyczka

ZAKSA nie może poniesc żadnych konsekwencji z tytułu błędu sędziowskiego! To nie jest kwestia żadnych luk w przepisach, tylko niedostatecznego wykształcenia sędziów. Nie trzeba zmieniac przepisów tylko gwizdek dawac odpowiednim osobom!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Fanka91

Nie wyszli, bo mecz się oficjalnie dawno zakończył, a oni byli już pod prysznicem... To sędziowie zawinili i to wyłącznie oni ponoszą winę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

chcieli cos pokazac ,licza na powtorke meczu dlatego nie wyszli,ciekawe czy powtorny przyjazd byłby dla nich przyjemnoscia,skoro nieprzyjemnoscia było powtorne wyjscie na boisko ,oto cała ZaKSa ,chce...

jaet

@wislander, nie wiem co robisz na codzień, ale mam wrażenie, że nie chciałbyś być potraktowany w taki sposób. Wina sędziów i obserwatora jest oczywista, ale nikt nie jest nieomylny. Kara się należy i to pewnie surowa, ale dożywotnia dyskwalifikacja ?? Ciekawy jestem, czy wobec siebie też jesteś taki wymagający i bezlitosny ? Mecz był rozstrzygnięty i zamiast robić szopki i kabaret na całą Polskę, trzeba klepnąć wynik i tyle.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
bircio

chcieli cos pokazac ,licza na powtorke meczu dlatego nie wyszli,ciekawe czy powtorny przyjazd byłby dla nich przyjemnoscia,skoro nieprzyjemnoscia było powtorne wyjscie na boisko ,oto cała ZaKSa ,chce cos ugrac bazujac na błedzie sedziow.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 6 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

wislander

No jeszcze tego brakowało, by obwiniać za wszystko ZAKSE. Ostatni akapit idealnie opisuje cyrk jaki miał miejsce w Rzeszowie. Dożywotnia kara wykonywania zawodu dla WSZYSTKICH sędziów i obserwatora. Jak ktoś nie umie tabliczki mnożenia musi i nie zna zasad gry musi ponieść tego konsekwencje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mcaga

Mają rację, oczywiście, że nie są winni. Według mnie mecz powinien się zakończyć wynikiem 3:1, skoro został oficjalnie zakończony- a w przepisach trzeba wprowadzić zmiany.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0