Waldemar Kawka: Liga Mistrzyń była naszym celem i zagramy w niej na pewno

autor: Marek Knopik | 2012-01-30, 11:45 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Drużyna Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza okazała się najlepsza podczas turnieju finałowego o Puchar Polski rozegranego w Radomiu. Oprócz trofeum i licznych nagród indywidualnych, dąbrowianki wywalczyły również prawo do gry w Lidze Mistrzyń.

Drużyna z Dąbrowy Górniczej, zdobywając Puchar Polski, osiągnęła największy sukces w historii klubu. W pokonanym polu pozostawiła trzy teoretycznie silniejsze ekipy i zasłużenie stanęła podczas pucharowych zmagań w Radomiu na najwyższym stopniu podium.

- Powiem nieskromnie, że zdobyliśmy to trofeum bardzo zasłużenie. Dzięki naszej postawie finałowy turniej miał taki koloryt, a mecze były zacięte, dostarczyły sporych emocji i stały na dobrym poziomie. O naszym sukcesie zdecydowała przede wszystkim chęć wywalczenia Pucharu Polski. Dziewczyny go nie wygrały, tylko właśnie wywalczyły. Zrobiły to ogromną determinacją, dobrą grą i zespołowością. Każda z zawodniczek, tych podstawowych i tych z kwadratu dla rezerwowych, przyczyniła się do osiągnięcia tego sukcesu - podkreśla Waldemar Kawka, szkoleniowiec Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza.

Jego podopieczne sprawiały wrażenie znakomicie przygotowanego zespołu do tego turnieju pod względem taktycznym, o czy mogły świadczyć słowa trenera podczas czasów. Waldemar Kawka często przypominał swoim podopiecznym, że nie tak się umawiali i nie tak to miało wyglądać.

- Spora część sezonu jest już za nami i wszystkie ekipy znają się nawzajem bardzo dobrze, trudno tym samym kogokolwiek i czymkolwiek zaskoczyć. Najważniejsze było, by trzymać taktykę, którą sobie założyliśmy przed spotkaniami. Były momenty w naszej grze, kiedy traciliśmy seriami punkty, psuliśmy serwy, czy nie trzymaliśmy zakładanych kierunków w zagrywce i ataku. W ferworze walki takie sytuacje się zdarzają, a po takim sukcesie spokojnie możemy sobie te krótkie chwile dekoncentracji wybaczyć - mówi trener dąbrowianek.

Postawa drużyny z Zagłębia Dąbrowskiego podczas radomskich zmagań z pewnością będzie miała wpływ na postrzeganie tego zespołu w walce o medale PlusLigi Kobiet. Dla wielu to sygnał, że trzeba się mocno liczyć z tą ekipą w rywalizacji o złoto mistrzostw Polski.

- Trzeba do tego podchodzić z chłodną głową. Jest kilka zespołów, które chcą zagrać w finale rozgrywek ligowych i stanąć na najwyższym stopniu podium. My musimy robić swoje. Jest nam potrzebna teraz mobilizacja i praca, by jeszcze poprawić dyspozycję. Nie wolno nam popaść w samozadowolenie z już osiągniętego wyniku. Powiem szczerze, że przed nami trudny moment - stwierdza szkoleniowiec Tauronu.

Oprócz zdobycia Pucharu Polski i licznych nagród indywidualnych, dąbrowianki wywalczyły sobie również prawo reprezentowania naszego kraju w kolejnej edycji siatkarskiej Lidze Mistrzyń. Klub z Dąbrowy Górniczej zrezygnował w tym sezonie z gry w Pucharze CEV.

- Liga Mistrzyń była naszym celem i zagramy w niej na sto procent. Tego nie odpuścimy. Dla klubu to bardzo dobra wiadomość, bo otworzy się szansa na pozyskanie dodatkowych sponsorów. Puchar CEV i Puchar Challenge to tylko koszty i zmęczenie podróżami, a satysfakcji prawie żadnej - zapewnia Waldemar Kawka.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Aga BDG

To dobra wiadomość, bo nigdy nie popierałam klubów wycofujących się z Pucharów (no chyba że był jakiś dramat finansowy). Dąbrowa ma fajną, wyrównaną, waleczną drużynę i jak ją zachowa to może coś pokazać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
chieri

Super, ze zdecydowali sie grac w lidze mistrzyn. Dla dziewczyn jest to na pewno dodatkowa nagroda, na ktora sobie zapracowaly, wygrywajac w Radomiu :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
maro

MKS to nie Jastrzębie czy Resovia gdzie zmieniają zawodników jak rękawiczki. Tauron pokazał w Pucharze Polski że potrafi walczyć i wygrywać z teoretycznie lepszymi i wierzę że w Lidze Mistrzyń też to pokażą. Skład delikatnie wzmocnią i będzie super. najważniejsze że walczą

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
aknemes

Najważniejsze będzie utrzymać trzon zespołu, żeby nie trzeba było składu niemalże od nowa budować, bo to się wtedy mija z celem. Chociaż gra w Lidze Mistrzyń jest ogromnym prestiżem i zawodniczkom będzie na tym zależało. Mam nadzieję, że w Dąbrowie uda im się pozyskać dodatkowych sponsorów, w końcu ktoś musi reprezentować siatkarskie Zagłębie Dąbrowskie, skoro Płomienia już nie ma...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0