Roland Dembończyk: Zaczyna nam się układać

autor: Magdalena Gajek | 2012-01-28, 23:23 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- W wygranym przez nas trzecim secie nawiązaliśmy walkę, dlatego liczyłem, że w czwartym jednak wyszarpiemy punkt gorzowianom - powiedział po przegranym 1:3 spotkaniu drugi trener Wandy Kraków Mateusz Mielnik.

Pojedynek pomiędzy GTPS Gorzów a Wandą Kraków był ważny dla układu dolnej części pierwszoligowej tabeli. Krakowianie po piętnastu kolejkach zamykali bowiem klasyfikację i wyprzedzali ekipę Rolanda Dembończyka tylko o punkt. Przegrana 1:3 i strata trzech oczek w Gorzowie poważnie oddaliła ekipę z Krakowa od pozostałych drużyn. - To nasza piąta porażka z rzędu - mówił po spotkaniu drugi trener Wandy Mateusz Mielnik. - W wygranym przez nas trzecim secie nawiązaliśmy walkę, dlatego liczyłem, że w czwartym jednak wyszarpiemy punkt gorzowianom - dodał.

- Trzecia partia okazała się znów nieszczęśliwa. Byłem pełen obaw, czy nie zagramy kolejnego tie-breaka. Dobrze, że zespół się zmobilizował – wspominał ostatnią porażkę szkoleniowiec GTPS. Tydzień temu gorzowianie przegrali 2:3 z siedlczanami, mimo że prowadzili 2:0. - Nasza gra zaczyna się układać - dodał opiekun gospodarzy. Gorzowianie po długotrwałym kryzysie zaczęli zdobywać punkty. W trzech ostatnich kolejkach ugrali siedem oczek. - Gramy lepiej, ale nie wiem, czy to wystarczy, aby zająć bezpieczne miejsce w tabeli - ocenił niepewnie kapitan GTPS Paweł Maciejewicz.

Do Gorzowa Wanda przyjechała w dziesiątkę bez kontuzjowanego Adama Nowika oraz Bartłomieja Soroka. - Problem z mięśniami brzucha praktycznie od początku sezonu ma również Bartosz Mischke, więc mimo że znalazł się w składzie, nie mogliśmy w pełni korzystać z jego umiejętności - skomentował Mielnik. - Sezon trwa już pół roku, ale my w pełnej dwunastce trenowaliśmy tylko półtora miesiąca, bo wciąż ktoś wypada z zespołu - dodał kapitan Wandy Mariusz Syguła.

GTPS Gorzów także stracił dwóch zawodników. W składzie zabrakło Marcina Lubiejewskiego oraz Bartłomieja Neroja, który został zawieszony za bójkę po meczu GTPS z Energetykiem Jaworzno na pięć spotkań.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj: