Natalia Bamber: Przy tej intensywności gry wahania formy muszą występować

autor: Paweł Sala | 2012-01-22, 10:59 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Kolejny bardzo dobry mecz rozegrała Natalia Bamber-Laskowska, która jest ostatnio w znakomitej dyspozycji. Zawodniczka poprowadziła Aluprof do wygranej nad Impel Gwardią Wrocław w trudnym, pięciosetowym pojedynku.

Bielskie siatkarki zbierają kolejne punkty w lidze, co nie przychodzi im jednak łatwo. Tym razem po ciężkim pojedynku pokonały Impel Gwardię Wrocław 3:2. Choć bielszczanki zapisały na swoim koncie zwycięstwo, to jednak odczuwają niedosyt, iż wywalczyły "tylko" dwa punkty. - Oczywiście, szkoda że nie zdobyłyśmy tych trzech punktów. Takie wahania formy występują w momencie, gdy gra się co dwa, trzy dni. Bardzo chcieliśmy awansować w pucharze CEV z Urałoczką i to trochę się odbiło czkawką w naszej grze w tym meczu - stwierdziła Natalia Bamber-Laskowska  - najlepsza zawodniczka BKS-u w tym spotkaniu, wybrana MVP meczu.

Na dyspozycję Aluprofu wpływ ma intensywność spotkań. Podopieczne Mariusza Wiktorowicza rozgrywają oprócz ligi mecze w europejskich pucharach, gdzie - trzeba przyznać - wiedzie im się bardzo dobrze (wygrana nad słynną Urałoczką Jekaterynburg w 1/8 finału pucharu CEV). - Nie da się tego porównać. Staramy się do każdego meczu podchodzić indywidualnie - czy jest to puchar, czy liga. Przynajmniej jest to ogranie. W lidze w tej chwili jest faza decydująca o rozmieszczeniu w play-off. To wszystko będzie rzutowało na kolejną fazę rozgrywek. Następne mecze są bardzo ważne - przyznaje na łamach portalu SportoweFakty.pl atakująca BKS-u.

Zdaniem Bamber-Laskowskiej siłą jej drużyny jest szeroka i wyrównana kadra. Trener może rotować składem i poszukiwać takiej zawodniczki, która w danym dniu jest w optymalnej formie i może pociągnąć grę zespołu. W spotkaniu z Gwardzistkami była nią - po raz kolejny - Bamber-Laskowska, zdobywczyni 21 punktów. - No tak. Mamy bardzo dobre dziewczyny. Każda może zagrać, nie ma takiej typowej szóstki, więc jak tylko któraś ma swój dzień to ciągnie grę - mówiła siatkarka.

Atakująca BKS-u jest w tym sezonie w bardzo dobrej formie, zbiera pozytywne recenzje za swoją grę. Sama podchodzi spokojnie do komplementów pod swoim adresem. - Bywa różnie. Wydaje mi się, że każda zawodniczka, podobnie jak ja, wypełnia swoje zadania na boisku jak tylko może - stwierdziła Bamber-Laskowska.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
maro

Natalia zawsze była podporą BKS-u, jest tylko jeden warunek aby tak było, musi być zupełnie zdrowa, co nie zawsze ma miejsce. ta siatkarka już niejedną ważną imprezę straciła przez zdrowie i to również w reperezentacji

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mcaga

To jest problem drużyn grających i w lidze i w europejskich pucharach, że trzeba jakoś dzielić siły i mobilizację pomiędzy te 2 rozgrywki. Dlatego czasami zdarza sie, ze jakas druzyna gra dobrze w lidze, a w pucharach słabo lub na odwrót (Jastrzębie w poprzednim sezonie).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
aknemes

przez jakiś czas o Natalii było cicho, straciła miejsce w reprezentacji i nie wiadomo było, co dalej. a jednak ona pokazała, że jest niesamowicie waleczną i silną zawodniczką, i teraz jest ogromną podporą dla BKS-u. brawo, Natalia!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
chieri

Natalia Bamber to wartość dodana w BKSeie Aluprofie. bez niej ta drużyna sporo traci, dlatego trzeba na nią dmuchać i chuchać, aby kontuzje omijały ją szerokim łukiem

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0