Najlepsza szóstka 13. kolejki PlusLigi Kobiet według portalu SportoweFakty.pl

autor: Miłosz Marek | 2012-01-06, 21:59 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Wszystkie siatkarki miały w 13. kolejce tyle samo czasu na zaprezentowanie swoich umiejętności. Portal SportoweFakty.pl przedstawia koleje zestawienie najlepszych zawodniczek. Tym razem po "trzysetowej" serii gier.

Rozgrywająca: Joanna Wołosz (Aluprof Bielsko-Biała)

Swojego zwycięstwa nad wiceliderem nie odniósłby Aluprof, gdyby nie dobra gra Joanny Wołosz. Rozgrywająca reprezentacji poradziła sobie z presją związaną z meczem o wysoką stawkę. Mądrze rozłożyła siły w ataku swojej drużyny i dodatkowo pomogła w polu serwisowym.

Atakująca: Izabela Żebrowska (Tauron MKS Dąbrowa Górnicza)

Prawdziwy siatkarski "dzień konia" w Dąbrowie Górniczej miała Izabela Żebrowska, która zagrała perfekcyjnie przeciwko mistrzyniom Polski. Jej ataki były niezwykle dynamiczne, widowiskowe, ale przede wszystkim skuteczne. W trzech setach wywalczyła 21 punktów i zasłużenie odebrała statuetkę dla najlepszej zawodniczki pojedynku.

Przyjmujące: Mayvelis Martinez (Pałac Bydgoszcz), Helene Rousseaux (Budowlani Łódź)

Bardzo prestiżowe zwycięstwo Pałac zawdzięcza swojej kubańskiej przyjmującej. Popularna "Majka" radziła sobie bardzo dobrze w konfrontacji z PTPS-em Piła. Autorka 16 punktów była również podporą przyjęcia bydgoszczanek.

Po raz kolejny do naszego zestawienia trafia również Belgijka reprezentująca Budowlanych. Rousseaux była najskuteczniejszą siatkarką starcia w Łodzi, zdobywając 16 punktów. Skuteczna w ataku, przyzwoita w przyjęciu.

Środkowe: Zuzanna Efimienko (Impel Gwardia Wrocław), Iwona Kandora (Stal Mielec)

Kolejna nie najlepsza seria w wykonaniu środkowych. Tym razem na ich usprawiedliwienie może przemawiać fakt iż każda siatkarka miała tylko trzy sety na zaprezentowanie swoich możliwości. Po raz kolejny dobrze wypadła Zuzanna Efimienko, która poprawiła się w ataku w porównaniu z poprzednim meczem i utrzymała dobra formę na bloku. W starciu z Akademiczkami z Białegostoku punktowała 12 razy.

Z dobrej strony pokazała się również kapitan Stali Mielec, Iwona Kandora. Jako jedna z nielicznych nie rozczarowała trenera Jacka Wiśniewskiego, zdobywając 11 oczek. Jako jedyna w swoim zespole przekroczyła barierę 50 proc. w ataku. Przyzwoity występ dał jej nominację do naszej szóstki.

Libero: Krystyna Strasz (Tauron MKS Dąbrowa Górnicza)

Jednym z kluczowych elementów, który zadecydował o sukcesie dąbrowianek w konfrontacji z muszyniankami była obrona. Bardzo dobrze spisała się libero Tauronu, która przyćmiła Mariolę Zenik i jej koleżanki, które zdecydowanie nie miały swojego dnia. Waleczna siatkarka z Zagłębia Dąbrowskiego po raz kolejny zasygnalizowała swój akces do występów w kadrze.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Hernani

Zgadzam się z rogalem. Pisanie, że Strasz przyćmiła Zenik to delikatnie mówiąc spore naduzycie. Mariola była najlepszą zawodniczką w swojej drużynie, a Strasz zagrała dobrze, ale nie na tyle by być libero kolejki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rogal

No bez przesady. Strasz libero kolejki? Przyjęcie słabiutkie, w obronie średnio, w każdym razie częściej piłkę miała na rękach, ale jej uciekała niż rzeczywiście broniła. A już z pewnością nie przyćmiła Zenik, która podobnie broniła, ale lepiej przyjmowała. A kluczowym elementem wygranej Dąbrowy była lepsza skuteczność w ataku oraz same Muszynianki, które nie trzymały kierunków, wiecznie plasowały, a w decydujących momentach waliły po autach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0