Chłopcy Wenty owacyjnie witani w Kielcach

autor: Mateusz Kołodziej | 2009-02-03, 23:07 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Kibice szczypiorniaka w Kielcach szczelnie wypełnili halę przy ulicy Krakowskiej by podziękować naszej reprezentacji za brązowy medal Mistrzostw Świata. W znakomicie zorganizowanym powitaniu udział wzięło czterech reprezentantów, trener Bogdan Wenta oraz kierownik polskiej ekipy.

W kieleckim powitaniu udział wzięło dwóch graczy Vive Kielce Patryk Kuchczyński i Daniel Żółtak, Mariusz Jurasik, który w barwach Vive grac będzie od lipca, były zawodnik kieleckiej drużyny, a obecnie niemieckiego Rhein-Neckar Löwen Karol Bielecki, trener polskich szczypiornistów i Vive Bogdan Wenta, a także kierownik polskiej kadry, kielczanin Paweł Papaj.

O to, aby główni bohaterzy mogli poczuć się wyjątkowo zadbali organizatorzy kieleckiej imprezy. Już dobre kilkanaście minut przed początkiem powitania, na całym parkiecie pojawiła się ogromna flaga w barwach kieleckiego Vive wraz z setkami baloników.

Cała szóstka, która po kolei wywoływana była przez prowadzących, odbywała rundę honorową przybijając piątki z licznymi kieleckimi kibicami. Ci, nieustannie skandowali ich nazwiska. Największe brawa zebrał "cudotwórca", czyli Bogdan Wenta. - Dziękujemy za doping i wsparcie. Cieszymy się ogromnie, że tak licznie przybyliście - mówił Wenta

Pod wrażeniem kieleckich kibiców byli też inni główni aktorzy tego wieczoru. - Dzisiejszym tak licznym przybyciem, udowodniliście, że Kielce zasługują na wielką piłkę ręczną - mówił Mariusz Jurasik. Innym zawodnikiem, który w przeszłości reprezentował barwy kieleckiego zespołu był Karol Bielecki. Na pytanie, kiedy i on ponownie zagra w Kielcach popularny "Kola" odpowiedział. - Zobaczymy... W Kielcach na pewno będę na pół roku, ale tylko na wakacje - śmiał się Bielecki.

Z podziękowaniami dla szczypiornistów przybyli też władze miasta Kielce. - Jesteście dumą naszego regionu. Naszymi prawdziwymi bohaterami - mówił wiceprezydent Kielc Andrzej Sygut. Głos zabrała też wojewoda świętokrzyski Bożentyna Pałka-Koruba. - Trener Wenta miał o wiele lepiej, bo mógł się ruszać. My siedzieliśmy przed telewizorami bez ruchu i te 15. sekund to była prawdziwa wieczność - mówiła wojewoda.

Po części oficjalnej swój czas mieli kibice, którzy bez ograniczeń mogli wbiegać na parkiet, zbierać autografy i fotografować się z idolami.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Sztuk.ir

dlaczego nie ma powitania w Ostrowie wlkp skąd pochodzi aż trzech reprezentantow kraju, skąd zazdrość innych miast i przypisywanie sobie niezasłużonej chwały ,toc to przecież ostrów daje najwięcej kadrowiczów i Ostrów pilką ręczną stoi

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
patriota

Ta ekipa to duma narodu.Piłkarze zagraja jeden wielki mecz,siatkarze w końcu zawsze nie wytrzymują ćiśnienia a morowe chłopy daja rade wielkim i przywożą medale.Naistotniejsze jednak jest to iż graja zawsze do końca.Tego nauczył ich fenomenalny coach Wenta.Leo i Lozano powinni uczyc sie pracy z zespołem od byłego barcelonisty.Dziękuję panie trenerze i cała ekipo za powody do dumy z Biało-czerwonych barw!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0