Były reprezentant Polski nie jest już trenerem Dmytruszyńskiego i Gieli

autor: Wojciech Święch | 2012-01-06, 13:24 | źródło: Der Westen / VfL Eintracht Hagen / inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Krzysztof Szargiej w roli trenera VfL Eintracht Hagen pracował z przerwami około cztery lata. W bieżącym tygodniu Artur Giela oraz Maciej Dmytruszyński poznali swojego nowego szkoleniowca

Zespół VfL Eintracht Hagen rozpoczął sezon z Krzysztofem Szargiejem w roli trenera oraz dwoma polskimi piłkarzami ręcznymi w kadrze - Arturem Gielą oraz Maciejem Dmytruszyńskim. Pierwsza cześć rozgrywek nie była udana dla drużyny Polaków.

Ekipa VfL Eintracht Hagen w pierwszej rundzie bieżącego sezonu 3. Ligi Männer West zanotowała tylko 3 zwycięstwa, a ponadto 1 remis i aż 12 porażek. Z takimi wynikami zespół ten zajmuje dopiero przedostatnie miejsce w tabeli. Nic więc dziwnego, że działacze klubu postanowili coś zmienić. Kilka dni po Nowym Roku władze Eintrachtu ogłosiły, że ich zespół obejmuje Khalid Khan.

- Krzysztof Szargiej ze skutkiem natychmiastowym zostaje zwolniony ze swoich obowiązków w roli trenera. Jednak do końca sezonu będzie on pełnił prawdopodobnie inną funkcję w VfL - napisał niedawno klub w oficjalnym komunikacie.

Jednocześnie włodarze ligowca z miasta Hagen zapowiedzieli zmianę koncepcji budowy drużyny. Nie wierzyli oni, że może ją wprowadzić były reprezentant Polski, posiadający trenerską licencję A. Nowy sztab szkoleniowy ma próbować promować młodych i utalentowanych szczypiornistów. W związku z tym planuje się zacieśnić współpracę pomiędzy I zespołem, a jego rezerwami.

Szargiej w przeszłości występował w takich drużynach jak: NATA Gdańsk oraz TUSEM Essen. W tym ostatnim zespole pełnił on niegdyś funkcję asystenta trenera Jurija Szewcowa. Potem samodzielnie prowadził TUSEM Essen. Nasz rodak pracował w VfL Eintracht Hagen nieprzerwanie od maja 2010 roku (było to jego kolejne podejście w tym klubie).

- Jeśli odnosi się sukces, to jest w porządku. W przypadku niepowodzenia, każdy musi się spodziewać, tego co mnie spotkało - skomentował utratę posady 49-letni Polak. Teraz jego obowiązki przejął Khan, który rozmawiał już z piłkarzami ręcznymi VfL Eintracht Hagen i zdążył już pochwalić jednego z naszych rodaków.

- Artur Giela pojawił się ponownie na treningach i wywarł dobre wrażenie. Mam nadzieję na jego stabilizację. Jeżeli jeszcze z urlopów wrócą Ben Schütte oraz Maciej Dmytruszyński, to wówczas będziemy w komplecie - powiedział opiekun Eintrachtu.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Kibic z Malborka

Hi Arthur,
zycze ci tez szybkiej stabilizacji zdrowotnej po tych wszystkich pechowych kontuzjach ktore cie przesladowaly.
Szargiejowi zycze dalszej pracy trenerskiej
zwiazanej z sukcesami w nowym klubie.
Pozdrawiam
Kibic z Malborka

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0