Kiereś: Trzeba mierzyć siły na zamiary

autor: Adam Zasimowicz | 2012-02-07, 07:44 | źródło: Przegląd Sportowy |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

PGE GKS Bełchatów nie szalał w zimowym okienku transferowym. Utrzymanie Brunatnym w lidze mają zapewnić doświadczeni zawodnicy oraz nowo pozyskani młodzi, utalentowani gracze.

- Trzeba mierzyć siły na zamiary. Dysponujemy określonym budżetem i nie możemy pozwolić sobie na jakieś wielkie transfery. Jestem zadowolony z tego, co udało nam się zrobić zimą. Mam tu na myśli sprowadzenie graczy, którzy gwarantują większą rywalizację w zespole. Taki był nasz cel. Szukaliśmy chłopaków, za których nie trzeba było płacić wielkich pieniędzy, a jednocześnie takich, którzy dobrze rokują na przyszłość i sprawią, że ci bardziej doświadczeni poczują oddech na plecach - powiedział Kamil Kiereś, trener PGE GKS w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Szkoleniowiec bełchatowian na wiosnę będzie bardzo liczył na doświadczenie Kamila Kosowskiego, który jest liderem drużyny. W dalszym prowadzeniu gry PGE GKS nie powinna mu przeszkodzić nawet kontuzja, z którą się aktualnie zmaga. Po rundzie jesiennej Brunatni zajmują 13. miejsce w T-Mobile Ekstraklasie i mają tylko 2 punkty przewagi nad strefą spadkową.

Źródło: Przegląd Sportowy.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
zMarudA

Szkoda Kosowskiego bo myślę, że bardziej by sie przydał w Wiśłe czy ucząc młodych z Legi. Cóż. Wreszcie chyba Bełchatów poleci bo z takim składem i trenerem raczej nie ma szans z innymi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0