Napastnicy Celtiku nie obawiają się Brożka. "Niech pokaże, na co go stać"

autor: Konrad Kostorz | 2012-01-31, 10:15 | źródło: celticfc.net / dailyrecord.co.uk |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Anthony Stokes i Gary Hooper w tym sezonie imponują skutecznością. Łącznie zdobyli już 33 bramki i zaliczyli 19 asyst. Teraz Irlandczyka i Anglika czeka rywalizacja z Pawłem Brożkiem, który zapowiada: - Chcę tutaj strzelać gole!

- To ważne, że zespół wygrał w ostatnim czasie tak wiele meczów i że stwarzał wiele sytuacji strzeleckich. Ja nie chciałbym mówić o sobie. Wolę pokazać co potrafię na murawie i strzelać gole. Będę dawał z siebie wszystko dla Celtiku - mówi Paweł Brożek już po tym, jak oficjalnie został wypożyczony do The Bhoys z Trabzonsporu.

Menedżer Celtów Neil Lennon zazwyczaj stosuje ustawienie 4-4-2 (rzadziej 4-2-3-1), co oznacza, że na boisku nie będą mogli równocześnie występować Gary Hooper (16 goli i 8 asyst), Anthony Stokes (17 goli i 11 asyst) oraz "Brozio".

- Jeśli będziemy dobrze wykonywać naszą pracę, a zespół będzie zwyciężał, z pewnością utrzymamy miejsce w podstawowym składzie. Myślę, że przyjście Brożka tylko pobudzi mnie i Anthony'ego. Poza tym jego transfer oznacza tyle, że trener ma większy wybór - przekonuje Hooper. Lennon w odwodzie ma jeszcze doświadczonego Georgiosa Samarasa. - Zdarzało się już, że wszyscy w trójkę biegaliśmy po boisku i gra wyglądała dobrze. Brożek na pewno dostanie więc swoją szansę. Niech pokaże, na co go stać - dodaje 24-latek.

- Nasza gra w ataku jest wyśmienita i dokooptowanie nowego napastnika nam nie zaszkodzi, a jedynie jeszcze bardziej zmobilizuje. Większa konkurencja to lepiej dla klubu. Futbol jest grą zespołową. Menedżer ostatnio rotował składem i to funkcjonowało jak należy. Będziemy akceptować jego decyzje - tłumaczy Stokes.

Ile okazji do gry przed EURO 2012 dostanie Brożek? W Scottish Premier League pozostały 14 kolejki, w których Celtowie dwukrotnie w Old Firm Derby zmierzą się z Rangersami. Poza tym zespół z Parkhead w marcu zagra w finale Pucharu Ligi Szkockiej z Kilmarnock, a 4 lutego spotka się z Inverness w 1/8 finału Pucharu Szkocji.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Stefanek

Przy Hooperze i Stoksie to "Brozio" wygląda blado, ale jest to liga szkocka, więc nie dziwią mnie takie statystyki tych piłkarzy. Jeżeli Paweł dostanie szansę i szybko zacznie udawadniać bramkami, że warto na niego stawiać to będziemy mogli być spokojni o zmiennika dla Roberta Lewandowskiego. Jeżeli natomiast nie odpali to będzie dla mnie wówczas wielki problem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
lopez

Pierwszy raz słyszę te nazwiska. Burak Yilmaz to klasa sama w sobie i nie ma się bo dziwić, że Brozio go nie wygryzł, ale jakiś Hooper i ten drugi? Jak tu mu się nie uda, to już tylko powrót do Wisły.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zMarudA

UUU trzeba się przecież bac rezerwowego napastnika 40 którejs reprezentacji narodowej w rankingu UEFA, którego statystyki bramkowe są bliskie obrońcy. Chłopców do piłek pewnie nie mieli...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gizm00

Też bym się nie bał. Co innego jakby przychodził koleś, który w Turcji napykał z 30 bramek w sezonie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Amadeusz

Kwestia tylko, czy ci zawodnicy pozwola Brozkowi rozwinac skrzydla... Wiadomo, ze jak dwaj mowiacy w tym samym jezyku i chwalacy siebie nawzajem zawodnicy dobrze sie ze soba czuja, a ich koledzy wiedza zem ozna na nich polegac, to moga traktowac nowego jako wroga, a nie wzmocnienie zespolu...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
syriusz

A niby dlaczego mają się bać? Brożek to nie jest gwiazda boisk europejskich, w ostatnich czasach grał raczej słabo, a oni znają pewnie swoja wartość. Niech jedzie, wywalczy miejsce i udowodni, że potrafi być skuteczny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1