Borysiuk w Bundeslidze lub... Club Brugge!

autor: Damian Gapiński | 2012-01-28, 10:35 | źródło: Przegląd Sportowy |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Ariel Borysiuk jeszcze w piątek łączony był z niemieckim FC Kaiserslautern. Obecnie sam zawodnik przyznaje, że jest mu bliżej do belgijskiego Clubu Brugge!

Kwestia zmiany barw klubowych przez Ariela Borysiuka nabiera tempa. Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Jeszcze w piątek zawodnik był jedną nogą w FC Kaiserslautern. Teraz bliżej mu do Clubu Brugge.

FC Kaiserslautern prowadziło rozmowy z Borysiukiem i jego menedżerem Mariuszem Piekarskim. Niemcy byli dogadani z Legią Warszawa w sprawie kwoty odstępnego, która sięgnęła wymaganych przez stołeczny klub 2 milionów euro. FC Kaiserslautern nie mogło jednak dojść do porozumienia z samym zawodnikiem, który uznał, że warunki zaproponowane przez klub Bundesligi nie są dla niego satysfakcjonujące. Dodatkowo miał wspomnieć o negocjacjach z Club Brugge. Może być to element negocjacyjny, bo z informacji Przeglądu Sportowego wynika, że Belgowie chcą sprowadzić 19-letniego pomocnika Marcusa Henriksena.

Źródło: Przegląd Sportowy

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
marco_er

czemu Club Bruegge zły? to jest klub o uznanej renomie, Genk Sandomierskiego miał jeden taki dobry sezon i grał w LM, ale poza tym to średniak. a Bruegge co roku w europejskich pucharach. kiedy Kaiserslautern grało w pucharach?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Elto

Zgadzam się, już lepiej zrobi jak zostanie do końca sezonu w Legii, pogra w lidze oraz Lidze Europy, jeszcze nabierze doświadczenia, Club Brugge to zdecydowanie zły kierunek

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

no chyba go pogięło z tym club brugge. co on tam bedzie robil? lepiej zebys w polsce zostal, a nie gral na jakiejs prowincji w belgii. to zaden zaszczyt. juz Sandomierski sie przekonal, ze to wcale nie...

Pędzel

no chyba go pogięło z tym club brugge. co on tam bedzie robil? lepiej zebys w polsce zostal, a nie gral na jakiejs prowincji w belgii. to zaden zaszczyt. juz Sandomierski sie przekonal, ze to wcale nie jest dobry kierunek. niech idzie do niemiec. tam by sie czegos nauczyl i sprawdzil jako pilkarz

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 28 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]