Anglia: Magiczny powrót Henry! (wideo)

autor: Bartosz Zimkowski | 2012-01-09, 22:49 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Thierry Henry znów jest na ustach wszystkich fanów Arsenalu Londyn. Francuz po swoim powrocie do Kanonierów zdobył zwycięską bramkę w meczu 3. rundy Pucharu Anglii z Leeds United.

Arsene Wenger nie zdecydował się wystawić rezerwowego składu, ale postawił na kilku młodych zawodników, wspartych tymi bardziej doświadczonymi. Między słupkami pojawił się Wojciech Szczęsny. Polski bramkarz zaliczył udany występ - nie miał dużo pracy, lecz mimo to popisał się kilkoma dobrymi interwencjami.

Arsenal przez całe spotkanie przeważał. Stworzył sobie mnóstwo okazji strzeleckich, jednak wykorzystał tylko jedną. Idealne podanie od Alexa Songa otrzymał Thierry Henry i w swoim dawnym stylu, technicznym strzałem pokonał bramkarza Leeds. Emirates Stadium eksplodowało, cała drużyna rzuciła się na szyję Francuza, który podbiegł do Arsene'a Wengera, aby jemu podziękować za daną mu szansę. Warto dodać, że Henry na boisku pojawił się na ostatnie 22 minuty.

Francuz w Arsenalu występował przez osiem lat i w tym czasie zdobył w sumie 226 bramek. Teraz został wypożyczony na kilka tygodni z New York Red Bull, aby zastąpić Gervinho, który uda się na Puchar Narodów Afryki. W kolejnej rundzie Kanonierzy zagrają z Aston Villą.

Arsenal Londyn - Leeds United 1:0 (0:0)
1:0 - Henry 78'

Gol Henry'ego:


Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
antyzabojad

Irlandczycy też są na pewno zachwyceni.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kkk

cos pieknego :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mochi

Szkoda, że w ogóle odchodził z Arsenalu bo pewnie miałby już z 300 bramek dla klubu. Arsenal z Vieirą, Ljungbergiem, Bergkampem i Piresem grała wtedy najładniejszą piłkę na świecie... BTW pomnik już mu postawili przed stadionem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
unik

Do kibic Arsenalu: dokładnie tak jak mówisz. Aż się łza w oku kręci. Tyle sezonów, tyle goli.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
OKC

Pięknie Arsenal Pięknie :) Odrazu lepszy dzien.
Henry chyba sam nie wierzyl ze trafi jeszcze kiedys bramke dla Arsenalu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
daveed

nie ma mowy o spalonym! defensywa chciała go złapać, ale lewy obrońca Leeds wyraźnie zaspał ;p

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
anty fan

spalony!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
W

nie bylo tam spalonego?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
kibic Arsenalu

to jest piłkarz...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
montexlublin

piękne

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0