Wiadomości

  • Puchar Anglii dla Chelsea Londyn!

    Chelsea Londyn ograła Liverpool i sięgnęła po Puchar Anglii. Kontrowersji na Wembley nie brakowało, ponieważ sędzia nie uznał gola dla The Reds autorstwa Andy'ego Carrolla. Więcej

  • Piłkarska sobota na żywo

    Portal SportoweFakty.pl zaprasza do śledzenia relacji LIVE ze spotkań rozgrywanych zarówno na krajowych boiskach, jak i w najsilniejszych ligach zagranicznych! Więcej

  • Poznamy mistrza? - zapowiedź 37. kolejki Premier League

    W najbliższy weekend zostanie rozegrana 37. kolejka Premier League oraz finał Pucharu Anglii. W nim Chelsea Londyn zmierzy się z Liverpoolem. Tymczasem kolejny krok w kierunku mistrzostwa Anglii może zrobić Manchester City. Więcej

  • Wtorek w Premier League: Wilshere zdruzgotany - w tym sezonie nie zagra

    Jack Wilshere może zapomnieć o grze w tym sezonie i najprawdopodobniej także na Euro 2012. Tymczasem Mario Balotelli zapowiedział, że nie opuści Manchesteru City, chociaż jego przyszłość jest mocno niepewna. Natomiast w mediach pojawiły się informacje mówiące, że Johan Cruyff zostanie nowym dyrektorem sportowym Liverpoolu. Holender zdementował te plotki. Więcej

  • Puchar Anglii: Federacja chce wprowadzenia technologii w bramce

    Angielska federacja piłkarska (FA) domaga się wprowadzenia urządzeń technicznych na linii bramkowej, które pozwoliłyby uniknąć błędów przy rozstrzyganiu, czy został zdobyty gol. Więcej

  • Puchar Anglii: Sędzia popsuł półfinał (wideo)

    Sędzia Martin Atkinson był antybohaterem półfinałowego meczu pomiędzy Tottenhamem Hotspur a Chelsea Londyn. Zaliczył bowiem bramkę, chociaż piłka nie miała prawa przekroczyć linii bramkowej! Więcej

  • Piłkarska niedziela na żywo

    Portal SportoweFakty.pl zaprasza do śledzenia relacji LIVE ze spotkań rozgrywanych zarówno na krajowych boiskach, jak i w najsilniejszych ligach zagranicznych! Więcej

  • Puchar Anglii: Liverpool w wielkim finale na Wembley!

    Liverpool pokonał w półfinale Pucharu Anglii Everton i to on awansował do finału. Zwycięstwo The Reds nie przyszło jednak łatwo, ponieważ po godzinie gry przegrywali 0:1. Więcej

Z blogów użytkowników