Michał Probierz: Nie jestem Harrym Potterem

autor: Maciej Kmita | 2011-12-16, 11:22 | źródło: novasports.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Po niespodziewanym zwycięstwie z Panathinaikosem Ateny Aris Saloniki Michała Probierza poniósł porażkę z rywalem w walce o utrzymanie, Asterasem Tripolis. Polski trener przyznał, że takie ciosy się zdarzają i wierzy w utrzymanie drużyny w Super League.

Po 13 kolejkach Aris z 10 punktami na koncie zajmuje 13. pozycję w greckiej ekstraklasie z przewagą 4 "oczek" nad strefą spadkową. Jego drużyna potrafiła pokonać wyżej notowane Panathinaikos i OFI Kreta, ale przegrała nie tylko z Asterasem, ale i innym zespołem z dolnych rejonów tabeli Panionosem Nowa Smyrna.

- -Czasem w futbolu trzeba zaakceptować niespodziewane ciosy. Jeśli pracuje się w piłce, trzeba mieć cierpliwość. Jeśli byłbym Harrym Potterem, pracowałbym gdzieś indziej. Dla mnie podstawą wszystkiego jest praca - mówi Probierz i zapewnia, że wierzy w powodzenie swojej misji w Salonikach: - Jeśli nie wierzyłbym i nie był optymistą, już by mnie tu nie było. Nie jestem kimś, kto tylko gada i występuje w mediach. Jedyne o czym teraz myślę, to jak poprawić grę zespołu. Nie zawsze kiedy się śmiejemy, wszystko jest w porządku.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.