Transfery: Kostuch do Jagiellonii Białystok, Fidziukiewicz do Gryfa Wejherowo

autor: Tomasz Kozioł | 2011-12-15, 17:24 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Przemysław Kostuch jest drugim zawodnikiem, który wystąpił w listopadowym test-meczu Jagiellonii Białystok i przekonał do siebie trenera Czesława Michniewicza. 23-letni obrońca podpisał trzyipółletni kontrakt z dziesiątą drużyną T-Mobile Ekstraklasy. W umowie zawarto jednak zapis, że jeśli defensor się nie sprawdzi, to kontrakt zostanie rozwiązany po sześciu miesiącach.

- Pierwsze co przychodzi mi do głowy to fakt, że otrzymałem ogromną szansę. Niecodziennie przecież zawodnicy grający w trzeciej lidze mają okazję zagrać w ekstraklasie. To dla mnie ogromny zaszczyt. Jestem bardzo ambitną osobą i mam nadzieję, że to tylko pomoże mi w Jagiellonii - cieszył się Przemysław Kostuch, który przez ostatnie półtora roku występował w trzecioligowym Gryfie Wejherowo, czyli zespole, który sensacyjnie awansował do 1/4 finału Pucharu Polski, eliminując po drodze Olimpię Grudziądz, Zawiszę Bydgoszcz, Sandecję Nowy Sącz, Koronę Kielce oraz Górnika Zabrze. W nagrodę były zespół Kostucha zmierzy się w ćwierćfinale z Legią Warszawa.

23-letni stoper wpadł w oko trenerowi Czesławowi Michniewiczowi podczas listopadowego test-meczu. Zawodnik strzelił wówczas bramkę oraz pewnie poczynał sobie w obronie. - Pierwszy raz miałem wówczas okazję zobaczyć, jak wygląda ekstraklasowy klub od szatni i muszę przyznać, że zrobiło to na mnie duże wrażenie. Baza w Pogorzałkach bardzo mi się spodobała. Trzeba przyznać, że są tam dobre warunki do treningu. Stadion jest cały czas w budowie, jednak płyta jest rewelacyjna. Trener Michniewicz wszystkich nas przyjął bardzo serdecznie. Rozmawiał z każdym z testowanych zawodników i sprawiał bardzo pozytywne wrażenie - powiedział Kostuch.

Jakie cele postawił przed sobą nowy nabytek żółto-czerwonych? - Założenie mam zawsze takie samo - grać jak najwięcej. W Gryfie nie miałem problemów z występami w pierwszej jedenastce. W Jagiellonii są jednak bardzo dobrzy obrońcy, jak Skerla, Cionek, czy młody Porębski, który bardzo dobrze wszedł do drużyny. Konkurencja zatem jest duża. Jeżeli ktoś jest ode mnie lepszy, a ja muszę siedzieć przez to na ławce, wówczas na pewno to zrozumiem i nie będę się na nikogo obrażać. Ale bez wątpienia będę walczył o miejsce w składzie, bo jestem bardzo ambitną osobą - zapowiedział Kostuch, który w rundzie jesiennej wystąpił w 16. meczach trzeciej ligi, w których strzelił trzy bramki, oraz w pięciu spotkaniach Pucharu Polski.

W odwrotną stronę powędrował wychowanek Jagi Michał Fidziukiewicz. 20-letni napastnik ostatnie pół roku spędził na wypożyczeniu w trzecioligowym Dębie Dąbrowa Białostocka (zagrał w 16. spotkaniach ligowych, w których strzelił 13 goli). Tym razem działacze z Białegostoku na rok wypożyczyli Fidziukiewicza do Gryfa Wejherowo.

- Jak najszybciej chciałem się dogadać i w końcu normalnie przepracować okres przygotowawczy, bo od dwóch lat nie miałem takiej okazji. Jeździłem po różnych klubach i się okazywało, że gdzieś mnie nie chcieli, gdzieś nie mieli pieniędzy, a do nowego klubu zwykle dołączałem bez prawidłowego przygotowania. Teraz chciałem załatwić to jak najszybciej. Gryf nie jest wcale słabą drużyną i spokojnie może powalczyć o awans do drugiej ligi (Zespół z Wejherowa po rundzie jesiennej zajmuje trzecie miejsce, ze stratą siedmiu punktów do prowadzącej Kotwicy Kołobrzeg - red.), a także pokazać się z dobrej strony w dwumeczu z Legią w Pucharze Polski - powiedział Fidziukiewicz.

---> WIĘCEJ O JAGIELLONII BIAŁYSTOK!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Gryf

Będziecie mieli z Kostucha pociechę

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
OOOO

Jaga szaleje na rynku transferowym.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0