Bez podstawowych zawodników ciężko było zdobyć punkty - trenerzy po meczu Podbeskidzie Bielsko-Biała - Warta Poznań

autor: Ariel Brończyk | 2010-10-17, 12:30 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Po wygranym przez Podbeskidzie spotkaniu z Wartą Poznań szkoleniowiec ekipy z Wielkopolski oznajmił, że bez sześciu podstawowych zawodników nie dało się ugrać choćby jednego punktu na tak gorącym terenie jakim jest Bielsko-Biała.

Marek Czerniawski (Warta Poznań): Drużyna Podbeskidzia odniosła spokojne, kontrolowane zwycięstwo. Nie udał nam się nasz plan, chcieliśmy grać bezpiecznie z tyłu. Niestety po błędzie w środku pola straciliśmy pierwszą bramkę. Osobiście wolałbym, żebyśmy stracili ją z rzutu karnego - nie miałbym pretensji do nikogo. Druga bramka padła po błędzie naszego bramkarza. Adrian Lis to młody golkiper i nie mam do niego większych pretensji, bo to jego drugi mecz ligowy. Bez sześciu podstawowych zawodników ciężko było zdobyć punkty w Bielsku-Białej.

Robert Kasperczyk (Podbeskidzie Bielsko-Biała): Chcieliśmy bardzo szybko ten mecz przechylić na naszą korzyść. Tempo gry w pierwszej połowie było naprawdę wysokie. Gdyby Adam Cieśliński strzelił bramkę z rzutu karnego, wynik byłby wyższy, a gra w drugiej połowie byłaby bardziej otwarta. Mam trochę pretensji, że tempo w drugiej części spadło, ale z drugiej strony chłopcy wiedzą, iż mamy kilka spotkań do rozegrania i trzeba się oszczędzać.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.