U-20: Polacy lepsi od Włochów!

autor: Szymon Mierzyński | 2010-09-06, 23:35 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Miłą niespodziankę sprawiła kibicom reprezentacja Polski U-20, która w towarzyskim spotkaniu pokonała swoich rówieśników z Włoch. Biało-czerwoni zwyciężyli 1:0 i nie był to sukces przypadkowy. Ekipa Stefana Majewskiego zaliczyła świetny występ. Stworzyła sporo sytuacji strzeleckich, a rywale na jej tle wypadli bardzo blado.

Obserwując poniedziałkowy pojedynek, można było odnieść wrażenie, że rywalizacja toczy się o punkty. Zawodnicy obu zespołów nie cofali nóg i grali bardzo ostro. To wpłynęło pozytywnie na jakość widowiska.

Publiczność miała powody do radości już w 17. minucie. Wtedy Polacy objęli prowadzenie po zabójczej kontrze. Z lewego skrzydła precyzyjnie dośrodkował Michał Kucharczyk, a piłkę w siatce idealnym szczupakiem umieścił Adrian Błąd. W tym fragmencie Włosi zaangażowali spore siły w ofensywę, dlatego na uniknięcie nieszczęścia nie mieli żadnych szans.

Reprezentanci Italii natychmiast rzucili się do odrabiania strat, ale niewiele z tego wynikało. Biało-czerwoni zaczęli grać defensywnie, lecz czynili to mądrze i umiejętnie. Nie pozwalali przeciwnikom na stwarzanie groźnych sytuacji, a sami czyhali na okazję do kontry.

Widowisko zdynamizowało się w drugiej połowie. Włosi porzucili wszelką asekurację i postawili na skomasowany atak. Nadal jednak byli bezproduktywni. Zamiast postarać się o sforsowanie obrony rywali, wdawali się w dyskusje z sędzią, robili mnóstwo hałasu i wymuszali faule.

W 63. minucie mogło być 2:0 dla biało-czerwonych, ale świetnych sytuacji nie wykorzystali Bartosz Salamon oraz Kamil Drygas. Ten pierwszy zbyt długo zwlekał ze strzałem i stracił piłkę, z kolei uderzenie Drygasa końcami palców obronił Francesco Rossi. Dwóch dobrych okazji nie wykorzystał też Tomasz Hołota.

Włosi w drugiej połowie nie stworzyli ani jednej (!) klarownej sytuacji strzeleckiej. Poza chaotycznymi atakami i pretensjami do całego świata nie mieli nic do zaoferowania. Dlatego zwycięstwo biało-czerwonych można uznać za w pełni zasłużone. Sukces ekipy Stefana Majewskiego cieszy, zwłaszcza w obliczu nie najlepszego występu w poprzednim spotkaniu towarzyskim (w piątek młodzi reprezentanci Polski zaledwie zremisowali z Uzbekistanem). Tym razem nasi piłkarze pokazali dużo dobrego futbolu, zagrali z zębem i sprawili sporego kalibru niespodziankę.

Polska U-20 - Włochy U-20 1:0 (1:0)
1:0 - Błąd 17'

Składy:

Polska U-20: Szczęsny - Hus, Wełnicki, Malarczyk, Wilczyński, Kucharczyk, Budziński (64' Klich), Salamon, Błąd (54' Drygas), Hołota, Szczepaniak (75' Możdżeń).

Włochy U-20: Rossi - Donati, Alcibiade (46' Ferrero), Malomo, Regini (46' Petti), Perpetuini (58' Bertolacci), Tattini (46' Galano), Taddei, Beretta (69' Fischnaller), Misuraca, D'Alessandro (46' Giannetti).

Żółte kartki: Hus, Klich, Drygas (Polska U-20) oraz Petti, Perpetuini, Taddei (Włochy U-20).

Sędzia: Ludovic Gremaud (Szwajcaria).

Widzów: 500.

Statystyki

Polska U-20 - Włochy U-20 I połowa II połowa razem
strzały 4:7 9:9 13:16
strzały celne 2:2 7:3 9:5
strzały niecelne 2:5 2:6 4:11
rzuty rożne 4:5 4:4 8:9
spalone 1:0 3:0 4:0

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
mochi

Majewski jest trenerem U23 to jest U20 której trenerem chyba jest Globisz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
sylwek

Czytałem, że nasi rozegrali bardzo dobre zawody. Choć trzeba pamiętać, że włoski zespół oparty był na zawodnikach rocznika U-19, która nie popisała się na niedawnych Mistrzostwach Europy w tej kategorii wiekowej...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
bart

W końcu jakieś światełko w tunelu...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0