Niedziela w Serie A: Oriali atakuje Milan, Augustyn zostanie w Catanii

autor: Adam Kiołbasa | 2010-03-21, 23:59 | źródło: włoskie media |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Gabriele Oriali uważa, że sędziowie sprzyjają AC Milanowi, Błażej Augustyn wypełni kontrakt z Catanią Calcio, Juventus pomimo kolejnej wpadki nie zrezygnuje z walki o czwarte miejsce, a Pato znów doznał kontuzji.

Agent Augustyna: Lo Monaco miał nosa i go nie sprzedał

Błażej Augustyn na pewno nie odejdzie z Catanii Calcio. Polak przeciwko Chievo rozegrał znakomite spotkanie i teraz już nikt nie ma wątpliwości co do tego, że Sycylijczycy słusznie postąpili nie wypożyczając Polaka.

- Sporo się mówiło o tym, że Augustyn odejdzie z Catanii do Crotone lub Salernitany. Lo Monaco miał jednak nosa i nie pozwolił mu odejść w styczniu na wypożyczenie. Teraz Błażej rozegrał perfekcyjny mecz, kilkakrotnie ratując swój klub przed utratą gola - powiedział.

- Augustyn nigdzie się stąd nie rusza. Mogę zapewnić, że Błażej pozostanie na Sycylii jeszcze przez dwa najbliższe lata - dodał.

Pato ponownie kontuzjowany

Pech nie opuszcza Pato Alexandre. Tym razem Brazylijczyk nabawił się kontuzji w konfrontacji z SSC Napoli, przez co musiał opuścić plac gry już w 14. minucie.

Tym razem Brazylijczyk ma problemy z mięśniami i wszystko wskazuje na to, że będzie musiał odpocząć od futbolu przez najbliższych piętnaście dni.

Jak na razie Milan jest wiceliderem Serie A i traci do Interu zaledwie oczko.

Alberto Zaccheroni: Nie poddamy się do samego końca

Alberto Zaccheroni powiedział wprost, że Juventus Turyn nie ma najmniejszego zamiaru rezygnować z walki o czwarte miejsce w lidze. Chociaż klub znów zawiódł, to trener Juve zasugerował, że wie w czym tkwi problem.

- Bramka Cassano zadecydowała o losach meczu, po błędzie naszego bramkarza. Chimenti jednak nie był w pełni sił, ponieważ ma pewne problemy ze zdrowiem, pomimo to jednak byłem zmuszony na niego postawić. Mamy problemy fizyczne i stąd te trudności. Jeśli je przezwyciężymy, wówczas przyjdą wyniki - powiedział.

- To normalne, że drużyna czasami musi grać w czwartek. Dla Juventusu to nie jest żaden problem. Będziemy ciężko pracować, aby osiągnąć jak najlepszą kondycję, bo bez tego bardzo trudno o lepsze wyniki. Naszym celem pozostaje czwarte miejsce w lidze - dodał.

Oriali atakuje Milan

Jose Mourinho milczy, ale jeden z działaczy Interu Mediolan Gabriele Oriali postanowił powiedzieć, co myśli o pomyłkach sędziowskich. Włoch zasugerował, że arbitrzy w niejednej sytuacji sprzyjali AC Milanowi.

- Faul Bovo na Milito był na drugą żółtą kartkę, ale już się przyzwyczailiśmy do tego typu sytuacji. W naszym przypadku przesadnie przestrzega się regulaminu, innych drużyn to już jednak nie dotyczy. W tym momencie mamy nadzieję, że kolejnych tak rażących pomyłek arbitrów nie będzie już do końca sezonu - powiedział Oriali po sobotnim spotkaniu z Palermo.

- Leonardo twierdzi, że jeden epizod nie ma wpływu na obraz rywalizacji? Tak, ale jak dotąd było ich więcej niż jeden i mają wpływ na rozgrywki ligowe. Wystarczy przypomnieć rzut karny, który należał się Romie po faulu Thiago Silvy na Menezie. Z tego, co mi wiadomo, gdyby nie to, Roma aktualnie byłaby druga. Tamten mecz prowadził Rosetti, ten sam, który sędziował w Bari...

Ronaldinho Gaucho: Nie pozwolimy uciec Interowi

AC Milan nie wykorzystał szansy na strącenie Interu Mediolan z fotela lidera. Rossoneri tylko zremisowali u siebie z SSC Napoli i nadal tracą do Nerazzurri jedno oczko.

- Wiemy, że przeciwko Napoli nigdy nie gra się łatwo. Przed nami jeszcze dziesięć meczów. Musimy nadal kroczyć tą drogą i twardo stąpać po ziemi - powiedział Ronaldinho.

- Czego nam zabrakło do odniesienia zwycięstwa? Drugiej bramki, bo mieliśmy kilka okazji. Musimy spojrzeć na to, co zrobiliśmy do tej pory i nie możemy pozwolić uciec Interowi - dodał.

- Musimy myśleć pozytywnie i cały czas tak jest. Do zdobycia pozostało sporo punktów, możemy realnie myśleć o scudetto - zakończył Brazylijczyk.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.