Jacek Szczepaniak: Zarząd Zagłębia od początku nie był zainteresowany pozyskaniem Grybosia

autor: Piotr Tafil | 2010-01-27, 13:35 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Ireneusz Gryboś dwukrotnie był na testach w Zagłębiu Sosnowiec, strzelił cztery bramki, ale w Sosnowcu nie zagra. Członek zarządu Stali Rzeszów, Jacek Szczepaniak jest przekonany, że Zagłębie od początku nie było zainteresowane tym piłkarzem.

Przypomnijmy, Gryboś zagrał w dwóch grudniowych i jednym styczniowym sparingu. W sumie spędził na testach w Sosnowcu ponad dwa tygodnie. Nie pojechał też na obóz przygotowawczy Stali, bo liczył na dobre wiadomości z Zagłębia. Tymczasem na oficjalnej stronie klubu pojawiła się informacja, że sosnowiczanie nie są już zainteresowani jego pozyskaniem, bo Stal zażądała 70 tysięcy złotych. - Oczywiście, to była zaproponowana przez nas kwota. Tylko nie wiem, po co zapraszali go drugi raz na testy, choć już wcześniej ją znali. Ja rozumiem negocjacje tak, że my chcemy np. 70 tysięcy, oni są skłonni dać 20-30 tysięcy i wspólnie dochodzimy do porozumienia. Problem w tym, że Zagłębie przez ten cały czas nie zaproponowało żadnej kwoty. Dlatego jestem przekonany, że Irka chciał trener, ale zarząd klubu od początku nie był zainteresowany tym transferem - mówi Szczepaniak.

- Zresztą pierwszy raz spotykam się z takim sposobem przeprowadzenia transferu - kontynuuje działacz Stali. - Wczoraj wypożyczyliśmy Wojciecha Reimana do Bytomia. Z prezesem Polonii najpierw rozmawialiśmy przez telefon, później przyjechał do Rzeszowa, usiedliśmy w restauracji i w cztery godziny doszliśmy do porozumienia. Przy transferze Grybosia ciężko było nawet o kontakt telefoniczny. Dla mnie to było zwykłe bicie piany. Rozbili nam tylko przygotowania, bo Irek zamiast trenować z drużyną, jeździł do Sosnowca - denerwuje się Szczepaniak.

Tymczasem Zagłębie szybko znalazło następcę Grybosia. We wtorek pojawiła się informacja o tym, że sosnowiczanie nie są zainteresowani pozyskaniem napastnika Stali, a w środowym sparingu z GKS-em Katowice 45 minut rozegrał występujący ostatnio w Pogoni Szczecin Marek Kowal.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
do Sony

Z jakim to menadżerem Hytry ma takie dobre układy?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
molo

skąd Zagłębie nagle ma tyle kasy? Z wynajmu stadionu?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
sony

Panie Prezesie Szczepaniak tak działa Chytry a nie zarzad Zagłębia.Widocznie pana zawodnik miał swojego menago nie tego co chciałby Chytry.On dogaduje się tylko z jednym menago,mozna to łatwo sprawdzic od kogo kupuje najczesciej.A miasto da kasę na następne zachcianki prezes CHYTREGO.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
KIBOL

oD KIEDY ZA TRANSFERY ODPOWIEDZIALNY JEST PREZES 100 LECIA TO zAGŁEBIE ROBI SIE MAŁO WIARYGODNE.A MOŻE INTERESY GRYBOSIA NIE PROWADZI KOLEGA CHYTREGO I DLATEGO BYŁO CIEZKO SIĘ DOGADAC.COS W TYM JEST.NIECH KAZDY W ZAGŁĘBIU ROBI TO NA CZYM SIE ZNA.TAKSÓWKI I KOMISY SAMOCHODOWE TO SPECJALNOSC WIADOMO CZYJA.RESZTA TO TYLKO PRZYKRYWKA DO ROBIENIA SWOICH INTERESÓW.MIASTO NIECH SZYBKO DAJE KASĘ BO PREZESIK MA POMYSŁA.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Dudu

Nawet jeżeli kwota 70 tys. byłaby za transfer definitywny to i tak jest za dużo jak na zawodnika tej klasy. Za te pieniądze spokojnie można by kupić piłkarza z Ekstraklasy, który w II lidze byłby dużym wzmocnieniem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rif

Za 70tyś. chłopaku, to byłby transfer definitywny. Jak czytamy na stronie Zagłębia, Stal nie godziła się zupełnie na wypożyczenie i tu tkwi szkopuł.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Dudu

Co Wy gadacie? Zagłebie nie chciało Grybosia? Prawda jest taka, że to Stal próbowała jak najwiecej zarobić na WYPOZYCZENIU Irka do nas. Żaden normalny klub nie zapłaciłby 70 tys.zł za wypozyczenie zawodnika z II ligi, który juz miał swoje "5 minut" i ich nie wykorzystał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ZAGŁEBIE

Dobrze mówi prezes Stali zero profesionalizmu u dzialaczy Zagłebia. Wstydźcie się.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sosar

Jeśli to jest prawda to wstyd mi za Zarząd klubu jako kibicowi Zagłębia i jako mieszkańcowi Sosnowca.Samemu zaś piłkarzowi słowo przepraszam na pewno nie wystarczy ale chociaż niech wie,że Zagłębie to nie tylko Zarząd lecz przede wszystkim kibice podobnie jak w całym kraju.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rif

I pewnie prawdę chłop mówi, najbardziej szkoda w tym wszystkim samego zawodnika - trochę się rozczarowałem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0