Przyszłość Tomasza Celeja wciąż nie jest jasna

autor: Mateusz Stępień | 2009-08-27, 11:55 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Kluby z ekstraklasy Znicz Jarosław i Stal Stalowa Wola oraz beniaminek pierwszej ligi Start Lublin są zainteresowane pozyskaniem Tomasza Celeja. Ten póki co, do nowych rozgrywek przygotowuje się z tym ostatnim zespołem, jednak jest możliwość, że jeszcze przed inauguracją sezonu zamieni reprezentanta zaplecza PLK na drużynę z najwyższej klasy.

- Lublin, Jarosław, Stalowa Wola, do klubów z tych miast ze sportowego punktu widzenia mam teraz najbliżej - potwierdza w rozmowie ze SportoweFakty.pl Tomasz Celej. Przez dwa ostatnie sezony, najpierw w pierwszej lidze, a po wywalczeniu awansu do ekstraklasy także i w niej, występował w Zniczu. W drużynie z Podkarpacia spisywał się bardzo dobrze. W pierwszym roku był najlepszym strzelcem całej ligi (20,6 pkt), a w zeszłych rozgrywkach najskuteczniejszym z polskich graczy w swojej ekipie (10,6 pkt).

Włodarze klubu chcieliby go zatrzymać również na kolejny sezon, jednak pozostanie zawodnika w Jarosławiu rozbija się o pieniądze i terminy, które przez całe to "licencyjne zamieszanie" przestały obowiązywać. A właśnie z powodu niewystarczającej ilości funduszy Znicz nie przeszedł pozytywnie pierwszego etapu weryfikacji. W lidze miał już nie wystąpić, bo nie do końca rozliczył się za ostatni sezon, lecz stało się inaczej. - Gdyby liga składa się z 13 drużyn, w każdej kolejce jedna z nich musiałaby pauzować. Znicz w ostatnio zdobył jednak sponsora i wystarczający budżet - tłumaczył swoją decyzję prezes PLK Janusz Wierzbowski.

Tymczasem klub wciąż ma zobowiązania wobec zawodników. - Jestem w kontakcie z działaczami. Jednak, aby negocjować warunki co do nadchodzącego sezonu, Znicz najpierw musi się ze mną rozliczyć za ubiegły. Nadal nie zostało to uregulowane. Jest jeszcze druga sprawa. Wcześniej umówiliśmy się, że mogę przejść do Znicza, gdy ten będzie występował w ekstraklasie, jednak czas, do którego obowiązywała ta ugoda już minął - mówi 31-letni skrzydłowy, który swoją karierę zaczynał w klubie, który chętnie widziałby go u siebie także i teraz, i z którym obecnie przygotowuje się do nadchodzących rozgrywek. - Od 3 sierpnia jestem na obozie wraz z drużyną Startu. Zawarliśmy miedzy sobą taka umowę, że jeśli pojawi się konkretna oferta z innego klubu, mogę z niej skorzystać. Ale wcale nie musi się tak stać.

Za pozostaniem Celeja w Lublinie przemawia jednak dość ważny aspekt i być może on w tej sytuacji dla zawodnika będzie miał istotne znaczenie - Ponad miesiąc temu ożeniłem się. Chciałbym więcej czasu spędzać w domu, z rodziną. To zrozumiałe - tłumaczy. - I z tego właśnie względu chciałbym grać bliżej domu i kluby, o których wcześniej wspomniano spełniają te kryteria - dodaje Celej.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ryho52

niech pilnuje knajpy w lublinie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ryho52

nie wruci to nik nie bedzie płakał za te kwity sa inni i bez foch

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ryhor

szczury uciekaja z tonacego okretu a kto go wypromował w plk

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
szyderczymistrz

Celej do Stalówki?? Chyba kpisz... On do Was nigdy nie pójdzie, bo doskonale pamięta jaki wieśniacki "doping" robiliście na meczach ze Zniczem...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ja

Celej do Stalówki!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0