Szacunek dla Lidki - wypowiedzi po meczu Widzew Łódź - KSSSE AZS PWSZ Gorzów

autor: Dawid Lis | 2012-02-09, 13:09 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Koszykarki z Łodzi nie były w stanie zatrzymać w środę Agnieszki Skobel, która poprowadziła gorzowskie Akademiczki do kolejnego ważnego zwycięstwa. Gorzowianki zrewanżowały się rywalkom za porażkę w pierwszej części sezonu.

Elżbieta Trześniewska (trener Widzewa Łódź): Gramy z potentatami wkrótce. Wszystkie cztery drużyny przed nami. Nie pozwalam swoim dziewczynom poddawać się i uczę je tego, że dopóki walczymy, to jesteśmy zwycięzcami. Szacunek dla Lidki Kopczyk, która przez cały mecz pressowała i grała wysoko. Było to jedno z zadań na ten mecz. Kolejnym zadaniem było wyeliminowanie Agnieszki Skobel. To nam nie wyszło. Gra jeden na jeden - to nam kompletnie nie wyszło. Dobra obrona Gorzowa powodowała, że moje dziewczyny były wystraszone. Musimy grać mocno w obronie, ale też mocno w ataku.

Dariusz Maciejewski (trener KSSSE AZS PWSZ Gorzów): Przede wszystkim pałaliśmy żądzą rewanżu za porażkę w Gorzowie, która nas bardzo mocno zabolała. Myślę, że ta porażka nas dużo kosztuje. Musimy się skoncentrować na tym, żeby utrzymać szóste miejsce przed play-offami. Bardzo ważne dla nas zwycięstwo, ponieważ przytrafiło nam się ostatnio słabe spotkanie z Toruniem. Nasza gra była nerwowa i chaotyczna. Od samego początku mieliśmy bardzo dobrze dysponowaną Agnieszkę Skobel. W drugiej części dołączyła się Alli Smalley, która dała bardzo ważne punkty i asysty. Zwycięstwo wywalczone po trudnym meczu.

Lidia Kopczyk (Widzew Łódź): Myślę, że nie zrealizowałyśmy zadania, które nam postawiła pani trener. Miałyśmy zatrzymać Agnieszkę Skobel i to nam się nie udało. Rzuciła 24 punkty. Zespół z Gorzowa miał dobry procent z półdystansu, my niestety nadal nie trafiamy. Walczyłyśmy do końca. Nadal walczymy o ósemkę i może się jeszcze uda.

Allison Smalley (KSSSE AZS PWSZ Gorzów): Bardzo ważne zwycięstwo dla nas. Nasze rywalki grały wysoko i starały się wywalczyć piłkę. Musiałyśmy się bardzo mocno skoncentrować, aby utrzymać wynik na swoją korzyść. Popełniałyśmy niestety sporo błędów i strat, ale w końcówce skupiłyśmy się i zwyciężyłyśmy.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.