Małe szanse Gortata na Mecz Gwiazd

autor: Adam Zasimowicz | 2012-02-09, 10:41 | źródło: Przegląd Sportowy |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W nocy z czwartku na piątek poznamy wszystkich uczestników tegorocznego Meczu Gwiazd w Orlando. Nominowany w kategorii centrów na Zachodzie był Marcin Gortat, ale nie wygrał on głosowania kibiców.

Rezerwowych do pierwszych piątek dobiorą trenerzy drużyn grających w NBA (nie mogą jednak głosować na swoich podopiecznych). W pierwszej piątce Zachodu jest już jeden center - Andrew Bynum z Los Angeles Lakers. Nie jest wykluczone, że szkoleniowcy nie wybiorą już więcej centrów do drużyny, bo w Konferencji Zachodniej gra wiele świetnych "czwórek" (Nowitzki, Aldridge, Love).

Marcin Gortat ma też inny problem. Mimo tego, że legitymuje się on świetnymi statystykami i jest jednym z najlepszych centrów tego sezonu, to przy głosowaniu często brane są wyniki drużyny. Phoenix Suns spisuje się przeciętnie i to też może zadecydować o braku Polaka w NBA All Star Game 2012. Przegląd Sportowy jako przykład podaje Kevina Love. Rok temu miał on jeszcze lepsze statystyki od Gortata, ale nie został nominowany do Meczu Gwiazd, bo jego Minnesota Timberwolves była jedną z najgorszych drużyn w lidze. Love ostatecznie zagrał w All Star Game, ale tylko z powodu kontuzji innego gracza.

Rezerwowych Meczu Gwiazd poznamy w nocy, wyniki zostaną przedstawione w telewizji TNT.

Źródło: Przegląd Sportowy.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
iksinski

ja bym powiedział, że nie małe szanse, a własciwie żadne. Widzielismy ostatnio wyniki głosowania na pierwsze piątki meczu gwiazd. Wśród środkowych zachodu Gortat miał dopiero piąty wynik. Nie wiem co musiałoby się stać, gdyby taki DeAndre Jordan z Clippersów nie został wybrany kosztem naszego MArcina.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
smok

Szkoda, szkoda, szkoda...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

Ma jeszcze na to czas, poza tym moim zdaniem swoim stylem nie pauje do takich imprez jak All Stars Game. On jest typowym zawodnikiem ze wschodu (tfu tfu!), dla którego najważniejsza jest efektywność, a nie efektowność, co cechuje Amerykanów. Za to przyznać trzeba, że Marcin spisuje się za Oceanem wspaniale i nalezy się z tego cieszyć:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
derek

no szkoda, ale na niego przyjdzie jeszcze czas, ostatnie jego występy pokazują że forma rośnie. i będzie to z pożytkiem dla jego drużyny i naszej kadry, o ile jej nie oleje

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Melo

Niestety (dla fanów Marcina) nie zobaczymy naszego rodak w ASG 2012 (nba.com), moim zdaniem słusznie. Nie jest gwiazdą tej ligi, żadnym efektownie i wyróżniającym się zawodnikiem. Gra dobrze, nawet bardzo dobrze, ale jedyne na co bym liczył na miejscu Marcina to nagroda MIP (most improved player), bo sezon póki co ma kapitalny! Pozdro

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Mullens

Marcin Gortat ostatnio robi milowy krok w swojej karierze, a ostatni tydzień dla Suns to pasmo zwycięstw. Więc czemu maja nie powołać Gortata? Pożyjemy zobaczymy ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0