Udany rewanż Akademiczek - relacja z meczu Widzew Łódź - KSSSE AZS PWSZ Gorzów

autor: Dawid Lis | 2012-02-08, 20:53 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Gorzowskie koszykarki udanie zrewanżowały się zawodniczkom Widzewa Łódź i wygrały w środę 65:52. Ta porażka oddala łodzianki od gry w czołowej ósemce. Akademiczki natomiast są już niemal pewne miejsca w fazie play-off. Po raz kolejny popis gry dała Agnieszka Skobel.

Początkowo obie ekipy nie były w stanie umieścić piłki w koszu. Pierwsze punkty w meczu zdobyła Leona Jankowska, która wraca do gry po przerwie. W drużynie Akademiczek odpowiedziała Agnieszka Skobel, która trafiła za trzy. Po chwili swoje punkty dorzuciła Allison Smalley oraz powtórzyła akcję Skobel i gorzowianki zdobyły kilka punktów przewagi. W pierwszej kwarcie, gdyby nie punkty Aleksandry Pawlak w ostatniej akcji łodzianek, to ze zdobyczy cieszyłaby się tylko Jankowska po stronie gospodyń.

Kolejna część spotkania była już bardziej wyrównana, nawet można było zauważyć przewagę gospodyń. W końcówce pierwszej połowie dwukrotnie za trzy trafiła Pawlak, po chwili trójkę dorzuciła Lidia Kopczyk i przewaga przyjezdnych zmalała do trzech oczek. W ostatniej minucie jednak jeszcze cztery punkty rzuciły Akademiczki i do przerwy utrzymała się przewaga z pierwszej kwarty. Po dwudziestu minutach Agnieszka Skobel miała już na swoim koncie 18 punktów i tylko jeden niecelny rzut.

Po zmianie stron gra wciąż była wyrównana. W zespole prowadzonym przez trener Elżbietę Trześniewską w końcu zaczęły punktować inne zawodniczki. Gorzowianki jednak nie odpuszczały i także odpowiadały skutecznymi rzutami. - Moje dziewczyny nie podejmowały gry jeden na jeden - mówiła po meczu trener Trześniewska. Wiele problemów łodziankom sprawiła także Skobel, a w drugiej połowie jeszcze dołączyła się do tego Allison Smalley. Skobel zakończyła mecz z 24 punktami, Smalley zapisała oczko mniej.

Ostatnia część pojedynku to gra kosz za kosz, rzut za rzut. Skuteczniejsze jednak były przyjezdne, które wypracowały sobie przewagę, a następnie broniły tej zdobyczy. Zawodniczki Widzewa zmuszone były faulować, co dawało tylko możliwość łatwych punktów dla AZS-u. - Cieszymy się, że większość meczu kontrolowałyśmy - powiedziała po meczu Agnieszka Skobel, zawodniczka KSSSE AZS PWSZ. Szkoleniowiec gorzowianek był zadowolony z udanego rewanżu. - Pałaliśmy rządzą rewanżu za porażkę w Gorzowie - komentował po meczu Dariusz Maciejewski, trener KSSSE AZS PWSZ.

Porażka Widzewa z AZS-em oddaliła łodziankom szansę na grę w fazie play-off. Przed zespołem Elżbiety Trześniewskiej trudna końcówka rundy zasadniczej i ciężko upatrywać Widzew jako faworyta potyczek z Wisłą, CCC czy Energą. Gorzowianki także zmierzą się z czołówką tabeli, jednak obecnie zajmują szóstą lokatę i mają bezpieczną przewagę nad strefą play-out.

Widzew Łódź - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski 52:65 (8:15, 15:15, 15:18, 14:17)

Widzew: Leona Jankowska 19, Aleksandra Pawlak 14, Magdalena Rzeźnik 6, Barbara Głocka 4, Anna Tondel 4, Lidia Kopczyk 3, Kamila Polit 2.

KSSSE AZS PWSZ: Agnieszka Skobel 24, Alison Smalley 23, Lyndra Weaver 10, Paris Johnson 6, Agnieszka Kaczmarczyk 2, Agata Chaliburda 0, Justyna Maruszczak 0, Claudia Trębicka 0.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.