NBA: Poznaliśmy pierwsze piątki Meczu Gwiazd!

autor: Jacek Konsek | 2012-02-03, 07:40 | źródło: NBA.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dwóch graczy Miami Heat, Los Angeles Lakers i Los Angeles Clippers znalazło się w wyjściowych składach na Mecz Gwiazd, który 26 lutego odbędzie się w Orlando. 136 168 głosów otrzymał Marcin Gortat.

Najwięcej głosów otrzymał Dwight Howard, ponad 1,6 miliona. Na Zachodzie bezkonkurencyjny okazał się Kobe Bryant (1,55 mln).

W Meczu Gwiazd zobaczymy dwóch graczy Miami Heat (James, Wade), Los Angeles Lakers (Bryant, Bynum) oraz Los Angeles Clippers (Paul, Griffin).

Blake Griffin i Andrew Bynum po raz pierwszy zagrają w starting five, z kolei Bryant po raz 14 z rzędu!

Wśród centrów Zachodu Marcin Gortat zajął 5. miejsce z liczbą 136 168 głosów. Więcej wskazań od niego otrzymali Andrew Bynum (1 051 945), DeAndre Jordan (322 056), Marc Gasol (285 525) i Nene (207 102).

Mecz Gwiazd odbędzie się 26 lutego w Amway Center w Orlando.

Wschód

Derrick Rose (1 514 723)
Dwyane Wade (1 334 223)
Carmelo Anthony (1 041 290)
LeBron James (1 360 680)
Dwight Howard (1 600 390)

Zachód

Chris Paul (1 138 743)
Kobe Bryant (1 555 479)
Kevin Durant (1 345 566)
Blake Griffin (876 451)
Andrew Bynum (1 051 945)

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
iksinski

mysle ze innego wyboru byc nie moglo, bo ci gracze to przede wszystkim i najlepsi i najbardziej medialni koszykarze, stad nie powinna dziwic taka liczba glosow oddanych na nich wszystkich. Ja osobiscie bylem calym sercem za Kobe, wielka gwiazda i mam nadzieje, że jeszcze długo bedzie All-Starem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

W takim razie przepraszam, bo źle Cię zrozumiałem, myślałem, że opierasz to na osobistych ocenach. Wygląda więc na to, że nasze gusta są podobne, bo ja nie chcę oglądać błazeńskich popisów rodem z cyrku, a fajnej gry. Może nie na maksa, ale jednak gry, a nie jakieś salta i piruety. Wielu jednak się to podobało i nic z tm nie zrobimy, bo "ludzie ponoć lubią fajerwerki"

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

@Boss dyskutujesz, ale nie wiem z czym. Ja przytoczyłem ci opinię opartą na wynikach reprezentatywnej sondy, niestety nie podam już teraz amerykańskiego źródła, bo go nie pamiętam. Oczywiście, że w ASG...

jaet

@Boss dyskutujesz, ale nie wiem z czym. Ja przytoczyłem ci opinię opartą na wynikach reprezentatywnej sondy, niestety nie podam już teraz amerykańskiego źródła, bo go nie pamiętam. Oczywiście, że w ASG nikt nie walczy na śmierć i życie, co nie znaczy że mecz musi być nudny, np. wsad za wsad i zero obrony. Główki Jarosza podczas meczu gwiazd PLS-u Cię powiadasz kręciły ?? No cóż, są gusta i guściki, ale najlepszą odpowiedzią na to błazeństwo jest fakt, że więcej takiej imprezy nie zorganizowano. Żbiku17, brawa za solidną i sensowną pracę ze statystykami, zgadzam się, że na niekorzyść Marcina głównie przemawia słabość Suns.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Niby jak jest zacięte, to powinno być ciekawsze. Ale wszycy czekaja na show pełne fajnerwerków, sztuczek technicznych, efektownych zagrań itp. Oni na codzień maja walkę w NBA, a All Stars Game ma być...

Żbiku17

Gortat: 31,8 min; *56,3% FG*; *15,3 pkt*; 10,1 reb; 1,7 blk; *21,77 PER*
Nene: 30,9 min; 52,2% FG; 13,9 pkt; 8,4 reb; 0,9 blk; 17,46 PER
Jordan: 31,1 min; 66,3% FG"; 8,1 pkt; 9,0 reb; *3,0 blk*; 16,67 PER
Gasol: *38,2 min*; 50,2% FG; 14,7 pkt; *10,6 reb*; 2,3 blk; 20,00 PER

"niesklasyfikowany

statystyki przemawiają za Gortatem. tylko szkoda ze tylko jego zespół ma ujemny bilans i to może mieć znaczenie. Co nie zmienia faktu ze bardzo fajnie było by zobaczyć na początku drugiej kwarty w Orlando jak Nash z Gortatem ustawiają Pick&Roll'e :))
Trzymac kciuki by Marcin błyszczał przez najbliższe dni i by mogł powrócic po roku do Orlando jako All-Star :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

Niby jak jest zacięte, to powinno być ciekawsze. Ale wszycy czekaja na show pełne fajnerwerków, sztuczek technicznych, efektownych zagrań itp. Oni na codzień maja walkę w NBA, a All Stars Game ma być taką odskocznią od tego wszystkiego, gdzie na luzie zasiadasz z colą i podziwiasz to, co w koszykówce jest najefektowniejsze. Zresztą nie inaczej jest też w meczach gwiazd innych dyscyplin- najlepszy tego przykład to ataki Jarosza z główki w meczu gwiazd Plusligi.
Większosć ludzi jednak to uwielbia i dlatego oglądają takie widowiska. A zawodnicy wiadomo, ze nie chcą sobie zrobić nazwajem krzywdy, bo boją się stracić swe lukratywne kontrakty.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Panowie, głupoty piszecie. Mieszkałem w USA kilkanaście lat i do dzisiaj za najlepsze ASG uznawane są te, w których zawodnicy walczyli do ostatnich sekund na 100%, a mecze były wyrównane. Podejrzewam,...

jaet

Panowie, głupoty piszecie. Mieszkałem w USA kilkanaście lat i do dzisiaj za najlepsze ASG uznawane są te, w których zawodnicy walczyli do ostatnich sekund na 100%, a mecze były wyrównane. Podejrzewam, że wiek nie pozwala wam ogarnąć np. ASG z 1980 w Waszyngtonie z show Gervina, albo tego z 1991 w Charlotte, gdzie dzielił i rządził "Sir" Charles Barkley... dla mnie jednak to najlepsze odbyło się w 1993 w Salt Lake City, skończyło się ono dogrywką (polecam ściągnięcie, o ile ACTA pozwoli), ale jego czwarta kwarta to była poezja. A wsady... no cóż, zawsze ich kilka w ASG można zobaczyć, ale po pierwsze, weekend ASG posiada ku temu osobne zawody, a po drugie, mam swoje lata, uprawiałem tę dyscyplinę lat kilkanaście i średnio mnie bawi sytuacja, w której atletyczny player pokroju DeAndre Jordana pakuje piłę z trumny przy biernej postawie obrońców i tak naprawdę nic poza tym nie potrafi. To dobre dla 15-latków...
ASG to zabawa, ale zabawa dla wyróżniających się zawodników w lidze pod kilkoma względami. DeAndre Jordan może się i wyróżnia, ale równie dobrze można by głosować na Chrisa "Birdmana" Andersena, o ile rozumiecie to porównanie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 3 lutego 2012 [3 komentarze tej dyskusji]

wislander

Jeszcze trzy tygodnie do tego wydarzenia, a już nie mogę się doczekać. Na takie coś czeka się cały rok. Szkoda, że zabraknie Gortata zabraknie, ale jeżeli będzie trzymał przez dłuższy czas taką dyspozycje w jakiej jest obecnie i do tego dołoży wszelkich starań by grać bardziej widowiskowo wówczas możemy być pewni, że polski akcent w Meczu Gwiazd stanie się faktem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ArcherZG

Ja, to Marcina nie widzę nawet za rok w AllStar Game. Głosowało na niego 136tys. ludzi, ale wielu z nich zapomniało, że w Meczu Gwiazd, bardziej jak statystyki, liczy się widowisko, a Marcin choć jest coraz lepszym grajkiem, nie potrafi sprawić, aby ludzie na trybunach łapali się ze zdumienia za głowy. Cieszę się że Griffin jest w piątce.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
jaet

Skończcie już z tym Jordanem, bo zaczynam wierzyć, że dla większości tutejszych fanów koszykówki, sport ten zaczyna i kończy się na wsadach. Żal.pl

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

ostatnia odpowiedź: 3 lutego 2012 [2 komentarze tej dyskusji]

Meler Ostrów Wielkopolski

a na rezerwie DeAndre Jordan bo raczej gortata tam niewidze no ale moze za rok :) kto wie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0