Nie mamy dołka - trenerski dwugłos po meczu MKS Dąbrowa Górnicza - MOSiR Krosno

autor: Olga Krzysztofik | 2012-01-28, 22:22 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Szkoleniowiec zwycięskiej drużyny nie krył radości, lecz w takim samym nastroju był trener przegranych. - Jestem zadowolony, w szczególności z pierwszej połowy - przyznał Dusan Radović mimo wysokiej porażki z MKS-em.

Dusan Radović (trener Delikatesów Centrum PBS Bank MOSiR Krosno):  Pierwsza połowa była bardzo dobra w wykonaniu mojego zespołu, zresztą mecz był wyrównany. Druga część spotkania już słabsza. Daliśmy rywalom zdobyć 52 punkty. Moja drużyna nie jest jeszcze przygotowana do gry z takim zespołem jak MKS, bo to jest ekipa z górnej półki i trzeba dużo pracy, aby wygrać lub grać na równi z MKS-em. Nie mam jednak pretensji do zespołu, mamy dużo zawodników, cały czas im się przyglądam, więc jestem zadowolony, w szczególności z pierwszej połowy.


Wojciech Wieczorek (trener MKS-u Dąbrowa Górnicza): Za wyjątkiem meczu w Szczecinie, gdzie zagraliśmy słabo, występujemy na swoim poziomie. Nie mamy jednak żadnego dołka, w tej lidze będziemy czasem przegrywać spotkania, dlatego nie ma co rozrywać szat. Zagraliśmy to co zawsze, z jednym wyjątkiem, w pierwszej połowie nie szło nam w ataku, jednak do obrony nie można mieć zastrzeżeń. W drugiej połowie graliśmy na większym luzie, z dużą determinacją i była okazja, by nasi młodzi zawodnicy zdobywali doświadczenie. Są oni w trudnym okresie, gdyż rozgrywają w tygodniu trzy, cztery mecze, kumulują im się spotkania młodzieżowe. Jestem pod wrażeniem Mateusza Zawadzkiego i Marcina Wójcika, wiem, że spokojnie dają sobie z tym radę.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Jose Mourinho

Najpierw mieli za mało zawodników. Teraz jest dużo to znowu nie są przygotowani i się przyglądają. Ciekawe, czy do meczów o utrzymanie się ze wszystkim wyrobią? Według mnie nie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rico-kaboom

Radovic zaczał wykanczac zawodników na treningach? Skąd my to znamy. W Pleszewie też tak było. Zawodnicy potem zaczeli grac przeciwko niemu. Dziwie się, że Sławek Nowak tam się wybrał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0