MŚ U-19: Polacy kończą turniej na 7. miejscu

autor: Jacek Konsek | 2011-07-10, 15:21 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Polscy koszykarze pokonali w niedzielę Chorwację 82:70 i zajęli ostatecznie 7. miejsce na mistrzostwach świata do lat 19. Kapitalny mecz rozegrał Przemysław Karnowski, który zdobył 29 punktów (11/18 z gry) i miał dziewięć zbiórek.

Zwycięstwo nad bałkańską drużyną nie przyszło jednak łatwo. Po pierwszych dwudziestu minutach nasi koszykarze przegrywali różnicą ośmiu oczek. Po przerwie podopieczni Jerzego Szambelana wzięli się do pracy i ostatnie dwie kwarty zagrali bardzo dobrze.

Prym w naszym zespole wiódł duet Przemysław Karnowski - Michał Michalak. Środkowy zdobył 29 punktów, przy rewelacyjnej skuteczności 11/18 z gry, oraz dołożył dziewięć zbiórek. Michalak dorzucił 23 oczka. Wśród biało-czerwonych zabrakło Mateusza Ponitki.

7. miejsce na czempionacie to dobry prognostyk dla koszykarzy trenera Szambelana, którzy wkrótce rozpoczną zmagania w mistrzostwach Europy do lat 18. Właśnie ten turniej jest docelową imprezą dla zawodników z rocznika 1993 i 1994.

Polska - Chorwacja
82:70
(18:26, 20:20, 22:11, 22:13)

Polska: Przemysław Karnowski 29, Michał Michalak 23, Grzegorz Grochowski 12, Daniel Szymkiewicz 6, Tomasz Gielo 6, Piotr Niedźwiedzki 4, Paweł Spica 2, Łukasz Bonarek 2, Jakub Koelner 0, Jan Grzeliński 0.

USA: Saric 21, Barac 16, Brzoja 9, Ramljak 6, Junakovic 5, Zadravec 5, Hezonja 4, Kucan 2, Krstanovic 2, Repesa 0.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
killer1

odpierwiastkujcie sie od Ponitki! i nie pisze tego bo jestem jego szczególnym fanem tylko dlatego, że jak sie nie znacie na strategii w baskecie to zastanówcie sie dwa razy zanim zacznicie pisać farmazony! Coach Szambelan nastawiał się że zdobędziemy pudło, ale kiedy okazało się, że niestety nie dźwigneliśmy tematu z Litwą stwierdził, że trzeba oszczędzać chłopaków, a szczególnie lidera Ponitkę na ME we Wro - żeby odpoczął bo był najbardziej eksploatowany (kto grał kiedykolwiek na obwodzie wie ile trzeba się nabiegać, zwłaszcza gdy jest się główną opcją w ataku) i na bank obity (po zesłorocznych MS U17 wszyscy trenerzy szczególnie ustawiali opcje obronne na Ponitkę wystawiając przeciw niemu najlepszych obrońców i starając sie go zmęczyć). do tego pewnie obawiał się żeby chłopak nie złapał kontuzji (jeśli jakiejś małej już nie ma). kiedy nie udało sie dostać na pudło pozostałe spotkania miały wyłącznie prestiżowe znaczenie. taki turniej to ogromne obciążenie organizmu, który nie regeneruje się po nim szybko a tu 21.07. kolejny wyzwanie. myśle też że MS były swego rodzaju "rozgrzewką" z silniejszymi, starszymi i bardziej doświadczonymi rywalami z którymi nasza Repra zmierzy się w stolicy Dolnego Sląska. tak więc wstrzymajcie sie z popierdółkowatymi opiniami bez wystarczającej wiedzy. pozdro for all

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
antyernest

oczywiście złośliwi muszą napisać, że Ponitka ma gdzieś kadrę i nie chce, a nie nie może, grać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic A

a co się dzieje z Ponitką?
a Filip Matczak wróci już po kontuzji?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Buzzer

Jak widać bez Ponitki można spokojnie wygrywać. Nie chciał pomóc drużynie to nie. Zastąpi go Filip Matczak.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Asfalt42

Dietetyk dobrze mówi jeszcze tylko 4lata i eurobasket będzie nasz

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
dietetyk

Brawo chłopaki. Prezesi, chuchać i dmuchać na to pokolenie, bo mogą sprawić sporo radości, razem z Lampe, Gortatem i ciut starszym Wojciechowskim, Waczyńskim

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
MacS

Brawo! Świetny wynik, więcej się ugrać nie dało na tych MŚ ale we Wrocławiu na ME u18 już tylko jedna drużyna będzie dominować:) We Believe ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0