Kinnard przedłużył kontrakt z Treflem

autor: Patryk Kurkowski | 2010-09-02, 16:05 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Stało się to, na co zanosiło się już od kilku dni. W Sopocie na kolejny sezon zostaje Lawrence Kinnard. Amerykański skrzydłowy podpisał już nowy kontrakt. Tym samym Trefl zamknął skład na sezon 2010/11.

Przed kilkoma dniami Tomasz Kwiatkowski informował, że są prowadzone rozmowy z atletycznym skrzydłowym. Już wtedy wielu domyśliło się, iż chodzi o Lawrence'a Kinnarda, który był kręgu zainteresowań sopockiego klubu od samego początku okienka transferowego. Amerykanin długo jednak się zastanawiał, ale ostatecznie doszedł do porozumienia z czwartą drużyną minionego sezonu.

- Po zatrudnieniu Dragana Ceranicia potrzebowaliśmy jeszcze sprawnego, atletycznego skrzydłowego, który pomoże nam w walce o zbiórki, a dodatkowo będzie stanowił spore zagrożenie w ataku, zdobywając punkty w grze jeden na jeden i rzutami z dystansu. Lawrence pokazał w zeszłym sezonie, że te umiejętności nie są mu obce, a dodatkowo zna już naszą taktykę i wymagania trenera, stąd decyzja o przedłużeniu z nim umowy - tłumaczy, zarazem charakteryzuje na łamach oficjalnej strony klubu dyrektor sportowy Trefla.

Przypomnijmy, że Kinnard był czołową postacią sopocian w poprzednich rozgrywkach, toteż notował przeciętnie 11,5 punktu oraz 7,6 zbiórki.

Trefl zatrzymując Amerykanina na kolejny rok zakończył budowę składu na sezon 2010/11. Karlis Muiznieks dysponuje dziewięcioma zawodnika, a na testach przebywa przecież Darko Cohadarevic, który ma czas do połowy sierpnia na przekonanie sztabu szkoleniowego. Angażu nie zdołali wywalczyć Alain Dialmah oraz Paweł Herra, obaj pojawili się w Trójmieście na własne życzenie. W razie potrzeby sopocianie skład uzupełnią juniorami.

- Skład na nadchodzący sezon mamy na dziś domknięty. Niepewna jest tylko sytuacja Darko Cohaderovicia, jednak jeśli nawet nie pozostanie z nami, nie przewidujemy raczej kolejnych wzmocnień przed rozpoczęciem sezonu. Oczywiście nie wykluczamy możliwości zmian składzie w trakcie rozgrywek, o ile zajdzie taka potrzeba - powiedział Kwiatkowski.

Od środy wraz z resztą drużyny trenują Filip Dylewicz oraz Dragan Ceranić. Natomiast w piątek do zespołu dołączy Kinnard. W sobotę Trefl w Kołobrzegu rozegra pierwsze spotkanie kontrolne z New Yorker Phantoms Brunszwik, prowadzonym przez Sebastiana Machowskiego.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.