Tak się nie gra w play-off! - komentarze po meczu Energa Czarni Słupsk - PBG Basket Poznań

autor: Michał Fałkowski | 2010-04-20, 14:30 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Zespół Energi Czarnych Słupsk pokonał PBG Basket Poznań 82:81 w pierwszym meczu rundy pre play-off i tym samym uczynił pierwszy krok w kierunku awansu do ćwierćfinału. Spotkanie pełne było dramaturgii, a o ostatecznym triumfie gospodarzy zadecydowała skuteczniej rozegrana końcówka. Na konferencji prasowej trenerzy obu drużyn wypowiedzieli się na temat tego pojedynku, a głos zabrali także zawodnicy: Chris Daniels z Czarnych i Zbigniew Białek z PBG.

Dejan Mijatović (trener PBG Basketu Poznań): Gratuluję trenerowi Adomaitisowi i jego zawodnikom zwycięstwa w tym spotkaniu. Każdy kto był na meczu, wie skąd się wzięły nasze problemy. Nenad Misanović niedawno odniósł kontuzję, musiał więc wracać do Serbii i jego brak pod koszem wykorzystali rywale, a na domiar złego problemy z wizą miał Sasa Ocokoljić, który nie zdążył powrócić do Polski na czas. Wobec tak wąskiej rotacji było nam bardzo ciężko i myślę, że z nimi w składzie ten mecz ułożyłby się nieco inaczej. Ale i tak mogę być zadowolony. Przegraliśmy po walce, przegraliśmy grając ambitnie. W pewnym momencie mieliśmy już czternaście punktów straty, a jednak zdołaliśmy zniwelować tą przewagę i powróciliśmy do gry w połowie czwartej kwarty. Niestety po raz kolejny, bo mam tutaj na myśli spotkanie pomiędzy Czarnymi a PBG z sezonu zasadniczego, któryś z zawodników gospodarzy trafia w decydującym momencie trójkę z rogu boiska. Wtedy to był Cesnauskis, a dzisiaj skarcił nas Harris. To był moment, w którym przegraliśmy ten mecz. Zabrakło trochę koncentracji, ale nie załamujemy rąk tylko gramy dalej. Przegrywamy 0-1 ale przed nami mecz w Poznaniu i sądzę, że jeszcze do Słupska wrócimy.

Dainius Adomaitis (trener Energi Czarnych Słupsk): Dziękuję. To był taki prawdziwy mecz play-off, gdzie każda piłka jest na wagę złota i każda piłka decyduje o wszystkim. Jestem bardzo niezadowolony z tego, że w momencie gdy prowadziliśmy czternastoma punktami, moi zawodnicy myśleli, iż jest już po meczu. A przecież poznański zespół w ostatnich ośmiu spotkaniach wygrywał siedmiokrotnie, więc to nie jest słaba drużyna. Cały mecz walczą do końca, niezależnie od tego czy grają u siebie, czy na wyjeździe. Dlatego wracając do tego co powiedziałem wcześniej, mam wielkie pretensje do swoich koszykarzy o to, jak zagrali w obronie. Przed meczem mówiłem im, że w ataku nie wolno popełniać głupich strat, a w defensywie dopuszczać rywala do czystych pozycji. Tak się nie gra w play-off! Oczywiście, z wyniku jestem zadowolony, bo niewiele brakowało a Poznań wygrałby ten mecz. Szczęście uśmiechnęło się jednak do nas, prowadzimy 1-0 w serii. Gra mnie jednak nie satysfakcjonuje.

Zbigniew Białek (PBG Basket Poznań): Po pierwsze - gratulacje dla Czarnych, a po drugie - nie jesteśmy zadowoleni z tego meczu, z tego wyniku. Był to bardzo ważny mecz, pierwszy mecz rywalizacji i gdybyśmy go wygrali, byłoby nam łatwiej o tyle, że teraz wracamy do swojej hali. Niestety przegraliśmy w końcówce i mam nadzieję, że w Poznaniu nie popełnimy tego błędu i spotkamy się jeszcze tutaj w Słupsku w trzecim meczu. Generalnie zagraliśmy w miarę dobrze, choć nie ustrzegliśmy się błędów, podobnie zresztą jak gospodarze. Spotkanie samo w sobie było bardzo zacięte, ktoś musiał wygrać, ktoś musiał przegrać. Wracamy do Poznania i mamy dwa dni na przygotowanie się do środowego starcia, które myślę, że wygramy.

Chris Daniels (Energa Czarni Słupsk): To było bardzo ciężkie spotkanie. Trener gości zrobił świetną robotę przygotowując ich do tego meczu. Wskazał im nasze słabsze strony i oni bardzo dobrze wykorzystali nasze błędy. Grali bardzo dużo akcji typu pick and roll, które przynosiły im pożytek. Na szczęście wygraliśmy, choć musimy pamiętać by w środę ustrzec się błędów. Mamy nad czym pracować, bo dzisiaj trochę mniej szczęścia po naszej stronie i nie rozmawialibyśmy w dobrych humorach.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.