Taśma popsuła wszystko - wypowiedzi po finale IMLJ w Zielonej Górze

autor: Adam Zasimowicz | 2009-09-09, 21:39 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- Taśma popsuła wszystko. Przez nią straciłem szanse na zwycięstwo - powiedział Grzegorz Zengota po środowym finale Indywidualnych Mistrzostw Ligi Juniorów w Zielonej Górze. Zawody wygrał Maciej Janowski z Wrocławia.

Maciej Janowski (I miejsce): Bardzo cieszę się ze zwycięstwa, drugiego już w tych rozgrywkach. Bardzo mi przykro, że Przemek Pawlicki odniósł kontuzję i w taki sposób zakończył sezon. Taki jest jednak ten sport, nie da się przewidzieć tego. Ogólnie było dobrze, świetnie mi się jeździło. Chciałem podziękować całej mojej rodzinie, trenerowi i teamowi Grega Hancocka, który przyjechał tu ze mną i sporo mi podpowiadał.

Grzegorz Zengota (II miejsce): Taśma popsuła wszystko. Przez nią straciłem szanse na zwycięstwo. Trudno, nie udało się. W czterech pozostałych wyścigach jechałem jednak dobrze. I z tego jestem zadowolony. Jeśli chodzi o dwunasty bieg i walkę z Pawłem Zmarzlikiem, to Paweł chciał ostro pojechać i miał ostrą jazdę przez cztery okrążenia. Tak to się skończyło. Fajnie byłoby, gdybym miał szansę w czwartek pojechać w kilku biegach w finale MPPK w Lesznie i pościgać się z kolegami.

Sławomir Musielak (V miejsce): Trochę dzisiaj pojeździłem. Odjechałem pięć wyścigów. Szkoda jedynie tego pierwszego biegu, gdzie przyjechałem czwarty. Troszeczkę pokombinowaliśmy ze sprzętem - mała korekta i w drugim biegu było lepiej. Powalczyłem trochę na dystansie i to mnie najbardziej cieszy, że udało się na trasie wyprzedzać. Jutro mamy finał par w Lesznie. Myślę, że będzie to dobry trening przed piątkowym finałem Brązowego Kasku we Wrocławiu.

Janusz Baniak (VIII miejsce): Nie za bardzo jestem zadowolony z tych zawodów. Troszeczkę walczyłem z przełożeniami. Wyszedł mi praktycznie dopiero ostatni bieg, wtedy dopasowałem się do toru. Na pewno nie jestem załamany punktami, bo dobrze się jeździło, można się było pościgać.

Szymon Woźniak (X miejsce): Początek był w moim wykonaniu słaby, a później było lepiej - tyle mogę powiedzieć na temat tych zawodów. Nie interesuje mnie jaki tor będzie podczas niedzielnego meczu, ja potrafię sobie poradzić na każdym torze i będę się starał zrobić punkty. Będę jeździł na takim torze, jaki przygotują gospodarze.

Czesław Czernicki (trener Unii Leszno): Dzisiejsze zawody były takie bardzo spokojne w porównaniu z zeszłorocznym finałem, który był w Lesznie. Wiadomo, że trochę ekscytacji dodaje to jeżeli zawodnicy wiedzą o co jadą. W zeszłym roku były znakomite premie za klasyfikację drużynową, którą wygraliśmy w tym i tamtym sezonie, oraz za turniej indywidualny. Ubiegłoroczny finał był na o wiele wyższym poziomie. Mam świadomość, że wielu z tych zawodników jest myślami przy meczach Ekstraligi, bo wszystko wchodzi w decydującą fazę. Tor był zdecydowanie inny, niż miało to miejsce nawet na zawodach młodzieżowych. Mam świadomość, że zielonogórzanie celowo nie odkrywali kart mając na uwadze, jaki tor będzie w niedzielę na meczu z Bydgoszczą. Jeździła tutaj czołówka zawodników, która za niecały miesiąc będzie jechała w finale Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów w Gorican. Dla mnie jest to duży ból, że na tych zawodach nie będzie Przemka Pawlickiego, któremu wczoraj w zawodach praktycznie treningowych w Gorzowie zabrakło koncentracji - taki upadek, praktycznie "nie upadek", pęknięte ramię i wszystko obeszło się smakiem. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będzie lepiej. To jest koniec sezonu dla Przemka.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
meksykanin

day po co takie głupstwa piszesz? Każdy wie,że to niemożliwe, Maciek zostaje we Wrocku, a w przyszłym roku będziecie mieli z nim ciężką przeprawę.Spoko, tylko nie pisz, że spadnie Atlas, bo też nieprawda.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
jarabarra

BRAWO SZYMON!!!!!!!!Taki Mlody!!! beda z niego zuzlowcy!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
piotr

GRATULACJE oby tak w Niedziele i komplet punktow mamy Braz ponownie jak w banku lepsze byloby Zloto

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Don LemoN

Brawo Borys Miturski!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
nj

Tylko Maciek wspomniał o Przemku! jest gość z tego zawodnika! ciesze sie z kazdego jego sukcesu! nie patrze na niego jako zawodnika z Wrocławia, patrze na niego jak na juniora i wspaniałego goscia!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rodriguez

Siedziałem pod wieżyczką i dokładnie widziałem jak Maciek Janowski czołgał się na starcie i wpuścił w maliny Zengiego. 90% startów Janowski próbuje z lotnego i nie mówię o dzisiejszych zawodach tylko o każdym meczu. Nie tłumaczy to Zengoty bynajmniej. Gratulacje dla Maćka. Szkoda, że tor betoniasty, ale mimo to walki trochę było. Atak Zengoty na Zmarzlika, to gorzowianin zaczął sam ostro na wyjściu z pierwszego łuku. Zengi nie pozostał mu dłużny, choć ciut nieregulaminowo.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kielbik987

Szkoda tej tasmy Grzegorza bo pewnie by byl fajny wyscig !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Porażka

A był tam może ktos z mlodziezowców z Gorzowa? Gollob , Holta ? albo ktos?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
jedyny

Widzę, ze falubazom rośnie godny następca moralnego mistrza świata.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ZGRED FHZG

Falubazy oby tak w niedzielke i wracam na final TYLKO FALUBAZ

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
myślący po swojemu kibic żuzla

Zengi-daj se siana z tymi żalami. Jesteś dobrym juniorem, zawodnikiem z wielkim potencjałem. Tylko przestań takie smuty gadać !!! Była taśma-mówi się trudno,nawet najlepszym się zdarza. Ciesz się, że byłeś na podium, bo każdy uczestników finału chciał osiągnąć chociaż te 3.miejsce...Grzegorz, musisz trochę wyluzować, bo nie sensu rozdzierać szat, trzeba iść dalej. Życzę Ci, abyś mógł czerpać satysfakcję ze speedwaya i żebyś uniknął pewnego syndromu zw. "pierwszy sezon jako senior" !!! No i oczywiście zdrówka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
MarioxxlZG

Po co nam obcy Janowski,mamy swojego Dudka :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ja

do day: Sam spadniesz do 1 Ligi falubazie.


Grzesiu Zengota znow niezadowolony... ojej jak mi przykro ;]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
emiliano

Szymek dobrze gadasz!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
day

Janowski do Falubazu po sezonie. A w nastepnym sezonie tyfusy i goszuf spadaja do 1 ligi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0