Wspomnienie o Alfredzie Smoczyku

autor: Damian Woźniak | 2009-04-26, 12:00 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W silnej obsadzie zostanie rozegrana w niedzielę na torze leszczyńskiej Unii kolejna już edycja zawodów upamiętniających pamięć tragicznie zmarłego Alfreda Smoczyka. Będzie to zarazem już pięćdziesiąty dziewiąty turniej poświęcony temu wspaniałemu zawodnikowi.

Z legendą Alfreda Smoczyka jest troszkę jak ze Słowackim – każdy wie, że obaj byli wielcy w swoich specjalnościach, jednak z twórczością poety zawsze możemy się zapoznać sięgając do dzieł jego autorstwa. O bożyszczu nie tylko leszczyńskiej publiczności pozostały nam jedynie legendy i opowiadania, a także nieliczne wycinki z gazet zgromadzone w publikacjach na temat polskiego sportu żużlowego. Mogę się założyć, że chyba żaden z czytających ten tekst (wliczając w to oczywiście autora) nigdy nie miał okazji zobaczyć w akcji na żywo Alfreda Smoczyka. Nie ma się czemu jednak dziwić, skoro bodajże największy talent (legendy) polskiego speedwaya zmarł w 1951 roku. Spróbuję przybliżyć nieco sylwetkę tego wspaniałego sportowca.

Alfred Smoczyk urodził się 11 października 1928 r. w Kościanie. Już jako czternastolatek został zmuszony (zgodnie z nakazem okupanta) do pracy. Z powodu braku odpowiednich warunków fizycznych do ciężkiej pracy na roli, Alfred został odesłany do pracy jako goniec. I tak zaczęła się jego przygoda z motocyklami. Smoczyk często bywał ze swym rumakiem kierowany do naprawy, co było świetną okazją do podpatrywania i poznawania tajemnic skrywanych przez dwukołową maszynę.

Po wojnie, w maju 1946 r. osiemnastoletni wówczas Smoczyk wstąpił do Leszczyńskiego Klubu Motorowego. Po zaledwie trzech miesiącach nastąpił debiut w oficjalnych zawodach. Młody żużlowiec od początku swej przygody z czarnym sportem spisywał się rewelacyjnie. Mimo, iż dysponował słabszym sprzętem to wygrywał z dużo starszymi i przede wszystkim bardziej doświadczonymi rywalami.

W 1947 r. został wicemistrzem Polski w klasie motocykli do 250 cm3. Świetne występy w barwach leszczyńskich Byków zaowocowały powołaniem do kadry Polski. 26 września 1948 r. w meczu z czołową ekipą świata Czechosłowacją, debiutant poprowadził biało – czerwonych do wygranej 75:73, zdobywając przy tym komplet punktów.

W kolejnym sezonie "Fred" dzielił i rządził nie tylko na krajowym podwórku, ale także był gwiazdą drużyny narodowej. Na holenderskich obiektach (Niderlandy uważane wtedy były za potęgę żużla), w licznych turniejach pokonywał wielu znakomitych zawodników z kraju tulipanów i Wielkiej Brytanii. Holendrzy proponowali nawet, by Smoczyk na stałe zamieszkał w ich kraju i reprezentował barwy tamtejszych klubów. Mimo wielkich perspektyw i zarobków jakie mu oferowano postanowił wrócić z reprezentacją do Polski.

W 1949 r. w historycznych, bo pierwszych Indywidualnych Mistrzostwach Polski bez podziału na klasy triumfował właśnie Alfred Smoczyk. Rok później już jako reprezentant CWKS Warszawa (służba wojskowa) wygrał ostatni w swoim krótkim życiu turniej. Był to "Srebrny Łańcuch", a miało to miejsce 17 września na torze w Ostrowie. Alfred Smoczyk w "swoim" okresie był bodajże najbardziej rozpoznawalnym polskim sportowcem, kibice przemierzali setki kilometrów by móc mieć okazję zobaczyć go w akcji.

Kochał szybkość. I właśnie to ona go pokonała. 26 września wracając do Leszna, w okolicach lasu Kąkolewskiego czerwona Jawa kierowana przez Alfreda Smoczyka rozbiła się na drzewie. Smoczyk zginął na miejscu. Pośmiertnie został mu przyznany tytuł zasłużonego mistrza sportu, a PZM przyznał mu tytuł mistrza Polski w jeździe na żużlu za sezon 1950. Za wybitne zasługi w dziedzinie rozwoju i propagandy sportu żużlowego Prezydent PRL Bolesław Bierut odznaczył pośmiertnie Alfreda Smoczyka krzyżem oficerskim orderu Odrodzenia Polski.

Alfred Smoczyk na żużlu startował zaledwie cztery lata, podczas których osiągnął bardzo wiele. Skala jego talentu była podobno nieograniczona. Być może to on byłby pierwszym Polakiem z tytułem najlepszego na świecie w żużlowej specjalności. Niestety los okazał się okrutny.

Od 1951 r. rozgrywany jest turniej upamiętniający tego znakomitego zawodnika. Na starcie memoriału nigdy nie brakowało najlepszych polskich a z czasem zagranicznych jeźdźców. Kto wygra tegoroczną edycję trudno stwierdzić. Najważniejsze jest jednak to że pamięć o "Wielkim Fredzie" trwa i nadal trwać będzie.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ntl_zghh

speed i kibic to jakieś zazdrosne prostactwo :/ ja jestem z Falubazu, ale mimo panujących stosunków między naszymi klubami nigdy nie powiem złego słowa na Alfreda Smoczyka. Nie miał historii? zginął w bardzo młodym wieku, a mimo wszystko dużo osiągnął. Trochę pokory, bo nikt z Was nie może wiedzieć jak Wasze życie się potoczy i czy Wasza historia się szybko nie zakończy...
Szacunek

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Ola

szacun.!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
odo

[*] szacunek

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
do gks

gratuluje dobrze obstawionej pozycji Adnersena pozdraiwam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
adam

Smoczik z Bazin hahahahaha :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kuba Leszno

Bardzo dobry artykuł. Szkoda że taki krótki..dobrze się czytało ;)

Oby takich więcej! Pozdrawiam. Kibic z Leszna

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
nando

...zero szacunku... tak to już jest jak się dzieci neostrady dorwą do kompa

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rzeczywistosc

ALFRED byl wielki, niestety unia jest maluska

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
S jak stal

co niektórych wypowiadajacych sie na tym forum to żAL CZYTAC

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kibic11

Drogi Speedzie głupio gadasz i w tym swoim pieprzonym życiu nigdy nie osiągniesz tak wiele jak smoczyk więc się zamknij i najpierw ty coś pokaz bo jesteś zerem a bedziesz go krytykował gdybyś usiadł na motor to byś nasrał w majtki więc jak masz tak pisać to nie pisz wcale bo się nie znasz

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
speed

Alfred to był żuzlowiec typu i poziomu 2 ligowca tak jak np;Idziorek

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Leszno

do kibic a skad ty jestes z gorzowa czy moze jakies wsi jak z gorzowa to wybudujcie sobie ratusz to pogadam a jak z jakiegos zadupia to lepiej sie nieodzywaj bo na zuzlu nigdy sie znac nie bedziesz

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
darek

do kibica
czlowieku zachowujesz sie jak dziecko ktore nie potrafi pogodzic sie ze to leszna(kosciana) a nie z twojego miasta pochodzi najwiekszy polski talent zuzlowy? myslisz ze leszno nie ma historii? poprostu zal mi cie jestes przykry!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

Co tu wspominac czlowiek bez histori tak jak i te miasto

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
monroe

Zero szacunku, widać poziom co niektórych wypowiadających się tutaj. Dzieciarnia ;]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kolo

Jak widze słabego Adamsa w składzie to nie warto isc na taki memoriał

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
deef

Sądząc po wyglądzie pomnika memoriał jest nic nie warty zachodu co roku mniejsza ranga

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
fan Row

Zapraszam na Memoriał Romanka w RYBNIKU to bedzie PaKa !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Unia

Hyh .. Fred był znakomitym żużlowcem. Jako młody zawodnik szkolił starszych kolegów. Był od nich lepszy ale wcale za takiego się nie uważał był skromny i zadowolony z życia był niesamowity. My Kibice Unii go nie zapomnimy ! Jak chcecie zapomnijcie ze wasz klub kiedyś istniał i istnieje ..
Fred to żywa legenda o której się nie zapomina! Był przykładem dla każdego !.
Gdyby nie ten wypadek to prawdopodobnie w historii żużla najwięcej było by o Alfredzie Smoczyku.!
Pozdrawiam Kibiców Unii !
Do zobaczenia na Memoriale Ku Czci Wielkiego Freda !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
MilyS

do Apator: wy nie żyjecie przeszłością bo w porównaniu do nas macie ją bardzo skromną...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
michu

hej panowie mozna to gdzies w tv obejrzec lub na necie na zywca ???

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
APATOR

leszno przestańcie żyć przeszłością

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Mk

Troche szacunku dla tego wielkiego człowieka!;/

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
No Name

kibic i speedway jesteście żałośni

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
do kkkkk

Tam mozna to obejrzec w Karlowych Warach w karczmie pod Jożinem :):)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
roney

Tam niema nic do oglądania sama Zenada z Leszna

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
do kibic

żal mi takich du...i jak Ty!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
DAMIAN LESZNO

"JIZINA Z BAZIN"....POJE.... WAS.TO JEST MEMORIAL KU CZCI POWAZNEGO SPORTOWCA KTORY GDYBY NIE TRAGICZNA SMIERC WNOSLBY DUZO DO HISTORI POLSKIEGO SPEEDWAYA A WY SIE NABIJACIE ZE POWINIEN SIE NAZYWAC JIZINA Z BAZIN...ID......

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kkkkkk

można to gdzieś obejrzeć ej?
Tylko POLonia!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Gks

Andersen bedzie ostatni

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
speedway

To Bedzie memoriał zeby było milo :) A propo kto to był ten Smoczek ? he bo Joźin jest bardziej znany niz ten Smoczek z leszna ? :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
speed

MEMORIAŁ JAZINA Z BAŻIN HE HE HE

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ramzes

czy bedzie gdzies mozna w tv lub w necie obejzec na zywo Memoriał?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
sixa

"silna obsada" tzn kto?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

Ten Memoriał powinien sie nazywac " Memoriałem Jiżina z Bazin " :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0