Bartłomiej Czekański: Bez hamulców - Proszę sąd o zawiasy dla klubów, czyli niech miecz wisi nad nimi

autor: Bartłomiej Czekański | 2012-02-09, 21:28 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami - pisze Bartłomiej Czekański w kolejnym felietonie z cyklu "Bez hamulców".

Co wy chcecie zrobić z nami?
Myśli zamknąć za kratami,
z naszych mózgów zrobić ciasto,
my wam rozwalimy miasto.
Cały system już się pali,
cały system już się wali.
Świat wasz pęka na atomy,
podpalimy wasze domy.

Ref: Anaaaaaarchia, anaaaaaaaarchia, anaaaaaaaarchia, anaaaaaaaaarchia.

Tomasz Karolak, aktor-kibic mistrzowskiego Falubazu, w serialu "39 i pół" tak śpiewał ze swoją kapelą, a jakże, "Dirty Track" o anarchii. W polskim ligowym żużlu anarchia to chleb powszedni. Prezesi klubowi, nastawieni na sukces za wszelką cenę (i wspierani w tym przez swoich kibiców sukcesu), mający parcie na szkło i błyszczenie na lokalnych salonach, podpisywali wirtualne, kosmicznie wysokie kontrakty z żużlowcami, z góry wiedząc, że nie będą w stanie na czas wypełnić tych umów. Patrzyli w oczy zawodnikom, mamili ich różnymi dobrami na zasadzie: "ci te ślepka mogom kłamać? Chiba nie". Czyli z góry robili ich na żywca w balona (nie mylić z Balińskim!). Jeźdźcy więc w sezonie czekali długie miesiące na swoje obiecane wypłaty, nie mieli na przygotowanie sprzętu, ani na życie. I jak tu wozić punkty?! Przypominam, że żużlowcy nie wiedzą, jakim budżetem dysponuje klub, z którym chcą podpisać kontrakt. A jak każdy z nas, pragną zarobić jak najwięcej. To prezes klubu i główna księgowa powinni ostudzić te ich zapędy. Inna sprawa, że jeźdźcy, którzy wiążą się z klubami słynącymi od lat z niewypłacalności, to jakieś ciężkie przypadki. No cóż - jak to mówią - niezbadana jest dusza frajera. Zwykle w sezonie ratuje ich więc znacznie słabiej opłacana, za to regularnie, liga szwedzka i angielska.

A polskie kluby - na własne życzenie - i tak coraz bardziej plątały się i plączą w długi. I dziś już nie ma speedwaya w Poznaniu, nad przepaścią stoi Ostrów. Rybnik zaś ma półtora miliona w plecy, ale tam w większości ci sami kolesie przedzierzgnęli się ze stowarzyszenia (gdzie nikt za nic nie odpowiada) w spółkę i udają wariata. Tworzą właśnie drugoligową drużynę złożoną z samych naiwnych (zawodników), albo desperatów. Łasych na obietnice. Gdyby w polskim żużlu prawo nie było tak beznadziejne, to RKM-u, czy ROW-u, jakakolwiek by to była nazwa, w takiej sytuacji nie powinno być na mapie czarnego sportu. Dopóki długi nie zostaną uregulowane. Niby Rybnik coś tam chce spłacić, ale ichniejszy działacz, pan Pawlaszczyk już zapodał w mediach, że to się może nie udać… jak to bywa w biznesie. Gdzie Pan widział taki biznes, Panie Pawlaszczyk?

Mam więc ogromny żal do szefa PZM Andrzeja Witkowskiego, że wydał tę cholerną licencję rybniczanom (naprawdę, regulaminy tu są aż tak bezradne???). W ten sposób zostawił dotychczasowych zawodników RKM-u samych sobie z ich finansowymi problemami.

Być może niebawem taki deal jednak już nie będzie możliwy, bo szef GKSŻ Piotr Szymański już zapowiedział, że złoży ona wniosek do prezydium PZM o wprowadzenie w regulaminie licencyjnym takich zmian, żeby nikt więcej nie mógł już wykręcić podobnego numeru jak teraz Rybnik i jak po trosze próbował to zrobić Poznań, czyli żeby żaden klub zmieniając nazwę, czy formę działania, nie mógł uciec od swych długów m.innymi wobec żużlowców.

Ale źle się dzieje nie tylko w żużlowym państwie rybnickim, poznańskim czy ostrowskim. Powiadają, że Wrocek i kilka innych ośrodków też stąpają po cienkiej linii.

Les Trois Mousquetaires

Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami, a przeciw zaprzaństwu, nielojalności i szaleństwu wielu klubowych prezesów. I przeciw anarchii, tudzież bałaganowi w naszym speedwayu. Tyle że GKSŻ to teraz nowa siła. Na szczęście już odchudzona, tylko trzyosobowa. Stary został jedynie jej przewodniczący Piotr Szymański, z którym toczyłem zaciekłe boje w aferze tłumikowej. Ale Piotrek, gdy w Komisji nie jest już otoczony szczwanymi podszeptywaczami, pilnującymi wyłącznie swoich interesów, czyli preziami klubowymi, to zupełnie inny facet. Jego wickiem jest sprawny biznesmen Adam Krużyński z firmy Nice, która przez kilka lat sponsorowała reprezentację Polski, Unibax Toruń (pan Adam, choć mieszka teraz w stolicy, pracuje w Moskwie, to z pochodzenia jest czystej krwi Krzyżakiem i stąd jego miłość do speedwaya) oraz wielu zawodników, w tym braci Pawlickich czy Maćka Janowskiego. Tę dwójkę wspiera bystry prawnik Łukasz Szmit. Atos, Portos i Aramis. A gdzie D'Artagnan? - chciałoby się zapytać. Miał nim być prezes PZM Witkowski, lecz on najwidoczniej woli wcielać się w rolę kardynała Richelieu i rządzić oraz dzielić.

Tak więc na razie doczekałem się - i oby tak już zostało - nowej Głównej Komisji Sportu Żużlowego, która wreszcie chce, by w polskim speedwayu prawo stało się prawem, żeby zawodnicy nie byli robieni w bambuko i by wszystko było oparte na zbilansowanym rachunku ekonomicznym, tak aby nie dopuścić do bankructwa poszczególnych klubów, zarządzanych przez rozkosznych prezesów na zasadzie "postaw się, a zastaw, zaś po nas już tylko potop", ani do bankructwa całego polskiego czarnego sportu. I ja jestem za taką Komisją, i dziwię się, że twardo za nią nie stoi także PZM, który ją wręcz ośmiesza, bo na własną rękę rozdaje klubom licencje, że niby… regulaminy nie pozwalają mu odmówić, np. bezczelnemu Rybnikowi. Czyżby? Przecież to PZM na tę okoliczność olał własne regulaminy i pozwolił klubom przekroczyć ustalony termin spłaty długów wobec zawodników. Szopka. Główny aktor: prezes Witkowski. Jego kwestia przewodnia: - Nie chcem, ale muszem dla dobra polskiego żużla.

Czy to na pewno jest "dobro polskiego żużla"?

Ale uwaga! Ową nową Komisję będę moralnie wspierał, tylko dopóty nie zboczy ona z obecnego kursu, bo np. nie wytrzyma ciśnienia, zmięknie pod wpływem szowinistycznych kiboli i żurnalistów oraz na skutek braku poparcia ze strony PZM. A wtedy to ja pierwszy zatańczę z nią kujawiaka, czyli wezmę ją pod buty.

Jak już wiecie, nie tak dawno nowa GKSŻ ukarała kilka klubów z wszystkich lig odjęciem punktów na starcie i (lub) grzywną. I słusznie! Popieram tu GKSŻ i kary przez nią nałożone. Przykrość spotkała kluby, które spóźniły się z terminowym (do 30 listopada ub. roku) spłaceniem długów wobec swoich żużlowców. A ci i tak zbyt długo czekali na własną zarobioną kasę. Najgorzej po tyłku dostał Włókniarz Czewa: minus cztery oczka na samym starcie plus 20 tysiączków złociszy kary. "Medaliki" bowiem przekroczyły granice przyzwoitości ze zwlekaniem z zaległą wypłatą dla żużlowców. I jest to już recydywa. Podobnie w przypadku Sparty Wrocław, której odebrano dwa punkciki i także dowalono 20 tys. zł kary. Obu drużynom z tymi punktowymi stratami będzie ciężko, bo obie raczej bronić się będą przed degradacją (obok Gdańska i Bydgoszczy). WTS zdołał pozbyć się długu wobec swoich jeźdźców 5 czy 6 grudnia ( a Czewie udało się to znacznie później, bo dopiero po przyjściu do tego klubu nowych właścicieli). Tak samo postąpiła Unia Tarnów, więc została ukarana identycznie jak Wrocek. A ja uważam, że "Jaskółkom" należało jeszcze dołożyć do pieca choćby za to, że bezczelnie próbowały wyłudzić od Ułamka i Kasprzaka w sumie ponad 6 milionów złotych! Znacie tę skandaliczną sprawę.

Jak można było przewidzieć, natychmiast wśród żużlowych ligowych prezesów, a także wśród kibiców rozległ się płacz i zgrzytanie zębami nad owymi karami. Np. moja ulubiona, waleczna pani Krysia Kloc z WTS-u (właśnie kolejny raz uratowała speedway we Wrocławiu i za to ją tak cenimy, tudzież kochamy) złościła się publicznie, że ludzie powinni wiedzieć… co im grozi za skok na bank. Czyli co grozi za złamanie żużlowych przepisów. A wystarczyło Droga Krysiu, żebyś się zapoznała z ogólnie dostępnymi speedwayowymi regulaminami, to byś wiedziała co Ci grozi za "skok na bank". Gdybyś zajrzała do "Przepisów dyscyplinarnych sportu żużlowego" to w art. 306., ust. 1., w pkt. 21. przeczytałabyś, że wśród środków dyscyplinarnych jest również przyznanie punktów ujemnych (funkcjonują one zresztą także np. w piłce nożnej). Dzięki temu przepisowi, tak właśnie mógł zostać ukarany Ostrów po aferze korupcyjnej. I o skoku na jaki bank Ci chodzi Pani Prezes Krysiu? Czyżby na bank z forsą zawodników??? - tak tylko pytam nieśmiało, bo cuś tu nie kumam. Ale tak naprawdę, w zasadzie nikomu aż tak bardzo nie chodzi tu o kary finansowe. Nie przeciw nim się ludziska głównie burzą. Wystarczy tylko przeczytać internetowe wpisy kiboli. Oni twierdzą, że owszem, trzeba karać niesumienne kluby, ale jedynie finansowo, a nie odbieraniem punktów na starcie do nowych rozgrywek. Bo to boli najbardziej. Cwani fani wiedzą, że nasze ligowe kluby i tak żyją ponad stan, na kredyt, więc pożyczenie lub "skombinowanie" 20, 10, 5, czy 2 tysięcy na grzywnę nie będzie dla nich jakąś zmorą i uciążliwością. Poradzą sobie z tym. Czyli tak naprawdę, nie jest to dla nich (owa grzywna) żadną karą. Splunąć przez ramię i już. Załatwione. Ale odebranie 2, 3 czy nawet 4 punktów, ooo, to już boli. I generalnie nic was tzw. kibice sukcesu nie ruszają problemy żużlowców, że im kluby przez pół roku nie płacą pieniędzy, a oni przez to nie tylko nie mają za co utrzymać swoich rodzin, ale także nie mają kasy na właściwe przygotowanie sprzętu i punktowanie w lidze. Bo was egoistycznie obchodzi tylko sukces swojej ukochanej ligowej drużyny, a zawodnicy niech spadają na drzewo. Nie będą ci, to przyjdą inni. Ciekawe, czy kibice i działacze też czekaliby pół roku na wypłatę?

Kacper Ginger Gomólski zamieścił na fejsie swoją fotkę, jak macha z toru do publiki. Jego brat, Adrian tak podpisał to zdjątko:

Dajesz im radość, a potem i tak krzyczą, i wyzywają. Więcej tego Brachol w ich kierunku nie robimy. Nie ma sensu. Żegnam.

Zadziwia mnie niekonsekwencja kibiców, dziennikarzy, a nawet niektórych działaczy, którzy jeszcze niedawno gromko wołali: "Coś z tą patologią w polskim żużlu i finansowym krachem klubów wreszcie trzeba zrobić!!!". A gdy GKSŻ na życzenie publiczności ostro się za to zabrała, to jest… kopana po kostkach. Że kary finansowe owszem, lecz punkty ujemne już nie, bo zbyt bolą. A przecież kara właśnie powinna być długa, uciążliwa, odstraszająca i nieuchronna. Przede wszystkim zaś skuteczna. I w tej postaci ma ona na to szansę, bo czegóż kluby boją się najbardziej obok oczywiście nieprzyznania im licencji na kolejny sezon? Właśnie owych ujemnych punktów!

Wielu proponuje bez sensu, żeby nie zabierać klubom punktów, za to do wiwatu przywalić im kosmiczne, wielgachne kary finansowe. Ale to przecież oznaczałoby wpędzenie ich (niektóre zaś to już teraz prawdziwi lub przynajmniej potencjalni bankruci) w dalszą spiralę długów, z których mogą już nie wyjść! Nie o to zaś chodzi, by wylać dziecko z kąpielą!

Mam pomysła, czyli upraszam się o zawiasy dla klubów!

Jest pat. Ambitni trzej muszkieterowie z nowej GKSŻ poszli ostro, po całości i za to brawa dla nich. Ale życie to nie je bajka, więc teraz mają przeciw sobie ukarane kluby, kibiców, dziennikarzy, a - zdaje się - nawet "dobrych wujaszków cudzym kosztem", czyli granatowomarynarkowych z PZM, z Endrju W. na czele. Tak się nie da pracować. Atmosfera jest jak w rodzinnym grobie. Jak się dowiedziałem, niedawno odbyło się kolejne spotkanie członków GKSŻ z klubami, które tłumaczyły się ze swoich przewin ("czasem to zawodnik na czas nie przedstawił jakiegoś rachunku"), obiecywały poprawę, czyli spłatę długów i podpisywanie realnych kontraktów. Widać było ten strach przed ujemnymi punktami.

Jestem gwałtowny i radykalny, ale nie jestem zapiekły i pamiętliwy. I żadna ze mnie uparta krowa, czy inny osioł. Po uspokojeniu potrafię sobie bowiem przemyśleć na nowo wiele spraw. Mnie przecież w głębi serca nie chodzi o udupienie żużla gdziekolwiek. Tylko, żeby funkcjonował on na normalnych, uczciwych zasadach. Wszystkim życzę jak najlepiej. No bo popatrzcie np. na Czewę. Gdy już tak na zimno wszystko sobie analizuję, to rzeczywiście trudno karać nowych właścicieli Włókniarza za życie ponad stan i nierealne marzenia poprzedniego prezesa, czyli pana Maślanki. Ci nowi ludzie w miarę szybko wyłożyli, albo załatwili, brakujące 900 tysięcy złociszy i honorowo wyrównali rachunki. Pewnie, że to wciąż ten sam klub i zawinił, lecz wobec tych łagodzących okoliczności i wobec zadośćuczynienia…

Wrocek i Tarnów także dość prędko, acz już po terminie, uporały się ze swymi zaległościami. Itd., itp.

Mam więc pomysła jak Cycu Kiepski, a raczej uniżoną prośbę do GKSŻ: czas zblatować, wykazać dobrą wolę i na rok zawiesić klubom przyznane im ujemne punkty! Niech w nadchodzący ligowy sezon '2012 wszystkie one wejdą na równi z zerowym kontem punktowym!

Ale niech te ujemne punkty złowróżbnie i ostrzegawczo wiszą nad klubami i jeśli po sezonie okaże się, że znów podpisały wirtualne kontrakty, z których nie mogą się wywiązać na czas, to wtedy, jako recydywie, dowalić im jeszcze większą ilość takich ujemnych oczek na sezon '2013!!! Taaaaa, niech cały czas winowajcy mają świadomość nieuchronności tej kary, jeśli ponownie nabroją. Zostanie wtedy ona odwieszona i powiększona!

Na bezczelnego

Wszyscy mamy źle w głowach i dziw, że jeszcze żyjemy hej hej la la la la hej hej hej.

Tak nasze kluby żużlowe mogłyby sobie zaśpiewać za "Elektrycznymi Gitarami".

Bo na te nasze kluby, tak naprawdę, nie ma boskiej kary! Zobaczcie sami co się dzieje. Np. GKSŻ okazała się łaskawa dla biednej Wandusi Kraków i dołożyła jej tylko 5 tysięcy grzywny, żeby nie dobijać żużla pod Wawelem. Okazało się, że jednak to zbyt mała kara, skoro niczego nie nauczyła tamtejszych działaczy. Bo oto w "Tygodniku Żużlowym" honorowy członek (cokolwiek to oznacza) Wandy, Józef Pilch szczebiocze o tym, jak to krakowianie są aktywni na rynku transferowym i podpisują kontrakty z nowymi zawodnikami. Jak rozumiem, gdyż taka jest praktyka, parafowali je z jeźdźcami na cały nadchodzący sezon. Tymczasem, jak bez żenady ujawnia pan Pilch… jego klub na razie zgromadził pieniądze ledwie na połowę sezonu! Pan Pilch liczy, że dalsze środki też się znajdą. A jeśli nie? To, co? Zawodnicy znowu zostaną zrobieni w balona i miesiącami będą czekać na swoje wypłaty?

Z kolei Start Gniezno, z tego co nam przekazano: za niespłacone na czas długi wobec zawodników, został ukarany 10 tysiącami zł grzywny oraz 3 (ciekawe, dlaczego nie 2 lub 4?) ujemnymi punktami na sezon '2012. Czyli przewinienie musiało być grube. Ale nie przeszkodziło mu to zbudować w tym czasie kosztownego Dream Teamu (sam Bjarne Pedersen to rzekomo roczny wydatek rzędu 700-800 tys. zł), oczywiście jak na pierwszą ligę! Znowu na wyrost? I dlaczego Start najpierw nie spłacił honorowo swoich dotychczasowych żużlowców? Jak słyszę, Szczepaniak jeszcze czeka ponoć na brakujące 16 tys. złotych i ma je wreszcie dostać na dniach, co mi podpowiadają tu i ówdzie.

Taki prezes GTŻ Grudziądz Zbigniew Fiałkowski jęczał w mediach, żeby PZM pozwolił klubom spłacać zawodników (za ubiegły rok!) aż do końca pierwszej rundy części zasadniczej rozgrywek, czyli gdzieś do… czerwca 2012 r.! A jednocześnie także skonstruował całkiem mocny składzik na nadchodzący sezon! Na bezczela!

No i leci kabarecik. Ale Nowa Komisjo Żużlowa! Mimo wszystko, zawieśmy klubom - choć zasłużyły na tę surową karę - ujemne punkty, niech dostaną ostatnią szansę, a przy okazji zadedykuj im takie znane piosenki jak:

"Żegnaj karo tylko na rok" pani Sośnickiej oraz z repertuaru "Lombardu":

Uwierzyliśmy w was ostatni raz
Znamy na pamięć wszystkie wasze kłamstwa
Więcej nabrać już nie damy się.
To już ostatni raz.

Bartłomiej Czekański

PS W piątek - jak słyszę - może pojawić się komunikat GKSŻ w sprawie wspomnianych kar, co z nimi dalej. Sam jestem ciekaw. Do tego pamiętajmy, że kluby z niższych lig dostały czas aż do 28 lutego (i jak tu ułożyć terminarz?), by uporały się ze swymi długami. Ponoć tylko Ostrów jest zagrożony i jego licencja. Pożyjom, uwidim. Trzymam kciuki za Ostrów i za wszystkich. Tak, czy siak, sprawa kar wciąż jest w toku, bo przecież można się jeszcze odwołać do Trybunału PZM, itd. Ślimaczy to się wszystko. (Bart)

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
fanfanfan

fanqbek co się dzieci czepiasz?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
DumnySkorpion

Zawodnicy są pracownikami klubu i nie mają wpływu na jego zarządzanie (od tego powinny być związki zawodowe). Kara ujemnych punktów wydaje się absurdalna. Jeżeli pan Czekański chce być radykalny to karą powinna być degradacja i dopuszczenie do rozgrywek niższego stopnia po przedstawieniu rozliczeń za sezon ubiegły oraz planu budżetu na sezon w niższej klasie rozgrywkowej. Nie można oczekiwać, że klub już przed sezonem będzie miał wszystkie środki, ale może on mieć umowy ze sponsorami, zaświadczenie o dotacji z samorządu itp. które będą dowodziły, że w przyszłości przewiny się nie powtórzą.
W Poznaniu mamy rok przerwy, gdyż PSŻ nie podpisał umowy o wynajmu stadionu, której nie byłby w stanie spłacić. Znowu sezon skończyłby się przed czasem, mecze oddawane byłyby walkowerem, a zawodnicy zostaliby na lodzie. Lepiej odczekać rok i wszystko sensownie ułożyć. Przykładem może być Rawicz, który płaci skromnie, ale zgodnie z umową. Jest wiarygodny i w tym sezonie może powalczyć o awans do I ligi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
lancet

Nie podoba mi się zawieszenie kary przyznania punktów ujemnych. Powinna być całkowicie zniesiona. Karanie zawodników przytopieniem drużyny na początku sezonu za błędy i nieudolność decydentów klubu to skandal. Często karę poniosą zawodnicy przybyli z innej drużyny. Lub unikną zmieniając barwy klubowe. Zawiasy powodują, że po ich odwieszeniu mogą ponosić konsekwencje całkiem inne zarządy niemające nic wspólnego z tymi, które doprowadziły do popełnienia wykroczeń wobec regulaminu. Reasumując, nakładanie kary w postaci ujemnych punktów pozbawia nas kibiców wiary, że zawody żużlowe to jeszcze rywalizacja sportowa, a nie tylko i wyłącznie biznes. Śmie twierdzić, że zawieszenie to skutek strachu przed procesami wytoczonymi przez prawników klubowych dla PZM. Jako zwolennik czystej walki sportowej zgodnej z regulaminem, apeluję o anulowanie, a nie zawieszenie kary ujemnych punktów. Myślę, że znakomita większość kibiców jest podobnego zdania.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
przemek87

Ciekawe czemu nie ma nic o Stali i Falubazie...???

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
Bronek z umiłowania

Panie Czekański, pytam ze zdwojoną siłą! Gdzie jest 3 część zółcią ociekająca i dlaszy alfabet???? Psioczy Pan na prezesów ,ze nie wywiazują się z kontraktow, obietnic ,a sam Pan nie lepszy jest!!Gdzie te felietony obiecane kibicom,czytelnikom???

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Dau

do Zbeer: Ciekawe i trafne spostrzezenia przeplatasz emocjonalnymi, co jest charakterystyczne dla niedojrzalych ludzi...zawsze musisz miec ostatnie zdanie i nie jestes wyrozumialy dla innych pogladow, niz twoje. Jesli chcesz zasypac forum swoimi przemysleniami i w ten sposob przepchnac swoj tok myslenia to daruj sobie. Apator dal ciala na specyficznym torze w Lesznie i tyle, wyzywanie ludzi od dzieci(szczyli, smarkaczy, gowniarzy itd) pokazuje tak naprawde, kto jest dzieckiem bo nikt inny niz dziecko nie zniesie takiej obelgi skierowanej do wlasnej osoby i taka obelge bedzie keirowac do innych...news flash dla ciebie: dla czlowieka 40-letniego to zadna obelga a wrecz przeciwnie, zajmij sie nowym sezonem bo bedziesz mial latke trola

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 11 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

fanqbek

Zbeer- personalnie, to zjedź niżej i popatrz na Swoje wpisy typu; ", ha... ha... Coś więcej szczylu? Ja mam czas chłopcze, nienormowany. Coś ci mówi własna firma, i czas który na nią poświęcasz?....". Później dłuuuugo pomyśl, ...później się mnie pytaj czy personalnie obrażasz jak przeoczysz meritum Twoich postów. Naprawdę polecam za kumpla Nighta- może czas się poznać i zdradzić mu KRS i se pogadać że zima, i że skarpa zamarzła, bo zimno w zimie hihi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
QSalek

Wyzywanie innych od szczyli to przekazywanie poglądów po toruńsku? Ciekawa argumentacja. Ale z jednym macie racje z przygłupami do których nie docierają argumenty nie można rozmawiać. I nawet 100 komentarzy w Twoim wykonaniu, nighta, zbeera i podobnych im toruńskich "kibiców" nie zaczaruje rzeczywistości. Nie ma co Wam nawet odpowiadać, metoda jest prosta minus i koniec

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [18 komentarzy tej dyskusji]

czemu obrażasz każdy z nas ma swoje zdanie i poglądy ale jak do kogoś nie docierają argumenty i uważają że 2+2 to 5 to jak tu dyskutować

Zbeer

Skarpa poczeka, bo jeśli nie zauważyłeś zimę mamy, a to utrudnia prace. Firma, i co masz do firmy? Podałbym ci KRS itd na forum, ale to nie to miejsce. Nie ma co zazdrościć, naprawdę! W okresie wiosna – jesień zatrudniam pracowników, a w jesienno-zimowym uzupełniam i opracowuję dokumentację nie wychodząc z domu. Tak ciężko zrozumieć, że mam wtedy czas nawet na pisanie o 4 rano? Czynisz mi wywód, więc kogo tak personalnie obraziłem?

(Pokaż) | Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -11

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Zbeer -łał!! Firma jest, ale dorosły -a jak tam skarpa w domku nad jeziorem? Dalej się osuwa? hihi. Powodzenia o 4.00 rano, jeśli Ci się opłaci ...buhaha. Poczytaj jakim językiem raczysz innych, potem...

fanqbek

Zbeer -łał!! Firma jest, ale dorosły -a jak tam skarpa w domku nad jeziorem? Dalej się osuwa? hihi. Powodzenia o 4.00 rano, jeśli Ci się opłaci ...buhaha. Poczytaj jakim językiem raczysz innych, potem zadawaj głupie pytania w stylu; kogo obraziłem. Czynisz więcej złego niż Jesteś w stanie ogarnąć. Wiek z rozumem i z poirytowaniem nie ma nic wspólnego. Jestem z Leszna, ale żeby na żużel chodzić potrzebni są Krzyżacy, Kargule, Medaliki itd. Ja to rozumiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 11 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Poirot

Do Zbeer: Najpierw chłopcze piszesz, że szkoda czasu na polemikę ze mną. Następnie cały czas odpisujesz. Mało tego, piszesz, że stać cie na pisanie nawet o 4 rano i że masz tego czasu mnóstwo. Trochę tępawa, jak już tobie pisałem, jest ta twoja logika rozumowania. Nabierzesz kiedyś niezbędnego doświadczenia, poznasz wielu różnych ludzi, zyskasz trochę dystansu to wtedy zrozumiesz. Ja, w odróżnieniu od ciebie, nie rzucam słów na wiatr i mówię, że więcej tobie nie odpiszę. Ja kiedyś tez byłem małoletni i potrafię zrozumieć, że masz jakieś swoje emocje i obrażanie innych to "siła" twoich argumentów. Naprawdę daj sobie szanse i nie odpisuj mi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Zbeer

Kogo obraziłem bezpośrednio? Nie czynię tego, póki mi ktoś nie zajrzy w oczy bezczelnie! Na piwo z nightem nie pójdę, bo nie znamy się. Merytorycznie nie ma to sensu... chyba że w młynie jest, ale i tam teraz w dużej mierze dzieciarania, co chluby nie przynosi:/ Kończę wywód, bo poza jedną osobą o dziwo z Gorzowa(!) nie ma z kim rozmawiać. Jeśli tak teraz wygląda 1-szy łuk, który nie potrafi nawet hasłem odpowiedzieć... żal. Swoje przeżyłem... i naprawdę serce się kraje. Gimbusy tego nie znją, bo skąd? I juz nie poznają.

(Pokaż) | Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -10

komentarz jest odpowiedzią na: [18 komentarzy tej dyskusji]

Zbeer- umów Ty się na piwo z Nightem -pogadacie sobie i będzie fajnie w wielkim mieście. Argumentacja żadna, obrażasz innych- do których Masz o to samo pretensje. Czerwiec74- Leszno jest malutkie pod...

Zbeer

Tak więc kończymy i spokojnie już... Ha Ha Ha.

, ha... ha... Coś więcej szczylu? Ja mam czas chłopcze, nienormowany. Coś ci mówi własna firma, i czas który na nią poświecasz? Nie pracuję od 8 do 16. Robię, kiedy mi się opłaca. Stać mnie na pisanie nawet o 4 rano. Piszę post za postem? Mam czas, to piszę. Piszę o prawdzie, i to ciebie boli? Cóż, powinno, bo wypaczanie sportu dotyczy każdej ze stron. Twoim zdaniem myślę tępawo? Dlaczego? Bo nie zgadzam się na kombinację i nagłaśniam je, wyręczają GKSŻ? Dorośniesz - pogadamy.

(Pokaż) | Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -10

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Widzę, że nerwy cie chłopcze ponoszą. Piszesz jeden post za drugim. Siedzi taki chłopiec cały dzień przed artykułem ze SF i dzieli się swoimi żalami pisząc komentarze. Mogłeś nie odpisywać ale nie wytrzymałeś...

fanqbek

Zbeer- umów Ty się na piwo z Nightem -pogadacie sobie i będzie fajnie w wielkim mieście. Argumentacja żadna, obrażasz innych- do których Masz o to samo pretensje. Czerwiec74- Leszno jest malutkie pod względem mieszkańców. Wiemy o tym, nie mamy kompleksów i bardzo nam się podoba jak wioska bez wysiłku tłucze miasto- niby światowców. Pamiętaj tylko że głupców jest wprost proporcjonalnie do ilości mieszkańców -podobnie jak tych mądrych. Ilu na forum się udziela z obu tych grup -nie wiem, ale czytam:). Runda zasadnicza przy takim regulaminie jest wstępem, potem trzeba jechać. Beton w na Wiosce był nikomu nie pasowało- lament. Jest kopa, nie pasuje. Czego chcecie, z białą flagą mamy wyłazić w play off?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [18 komentarzy tej dyskusji]

To nie o punktowanie chodzi, bo on sam się punktuje i kompromituje. Zresztą sam zobaczysz, jeśli QSalek zaryzykuje odpisanie. Ja mam z tego zwyczajnie ubaw. No, ale oddaję Tobie inicjatywę. W dwoje nie...

Poirot

Widzę, że nerwy cie chłopcze ponoszą. Piszesz jeden post za drugim. Siedzi taki chłopiec cały dzień przed artykułem ze SF i dzieli się swoimi żalami pisząc komentarze. Mogłeś nie odpisywać ale nie wytrzymałeś co? Tym, że na moim zdjęciu widzisz szesnastolatka to mnie rozbawiłeś chłopcze. Naprawdę jesteś czasami pocieszny. Teraz uspokój swoje emocje i nie odpisuj. Ps: Myślisz może tępawo ale masz pewnie czas aby nabrać doświadczenia, ogłady i czego tam jeszcze tobie brakuje. Tak więc kończymy i spokojnie już... Ha Ha Ha.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

A tak swoją drogą, to po zdjęciu widać że masz max 16 lat, więc może na formę Pan przejdziemy szczylu? Od dziś Panie Zbeer, jeśli do mnie. Czaisz, czy drukowanymi napisać?

Zbeer

A tak swoją drogą, to po zdjęciu widać że masz max 16 lat, więc może na formę Pan przejdziemy szczylu? Od dziś Panie Zbeer, jeśli do mnie. Czaisz, czy drukowanymi napisać?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -7

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Do Zbeer: To, że myślisz trochę tępawo to już zauważyłem wcześniej. Teraz widzę jeszcze, że ty i twój partner (czerwiec74) wzajemnie się ochraniacie.. O przepraszam cie chłopcze, zapomniałem dodać trzeciej...

Zbeer

Takie ciągutki preferujesz? Lubisz na to patrzeć? TO ŹLE trafiłeś. Ja w zwyczaju nie kopię leżącego, ani w dwoje nie glanuję. Cóż, takie mam reguły. Ty się sam pogrążasz... napisz coś jeszcze? Proszę!

(Pokaż) | Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -9

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Do Zbeer: To, że myślisz trochę tępawo to już zauważyłem wcześniej. Teraz widzę jeszcze, że ty i twój partner (czerwiec74) wzajemnie się ochraniacie.. O przepraszam cie chłopcze, zapomniałem dodać trzeciej...

Poirot

Do Zbeer: To, że myślisz trochę tępawo to już zauważyłem wcześniej. Teraz widzę jeszcze, że ty i twój partner (czerwiec74) wzajemnie się ochraniacie.. O przepraszam cie chłopcze, zapomniałem dodać trzeciej kropki. Ps: Może nie odpisuj co? Daj szanse swojemu partnerowi. Ha Ha Ha.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

ostatnia odpowiedź: 11 lutego 2012 [5 komentarzy tej dyskusji]

Zbeer

Dlaczego stawiasz pół-zamknięte odpowiedzi? Na takie trzeba się rozpisać, a nie całkiem mi się chce. Odpowiem tobie od tyłu (tak lubicie, z zaplecza). Trauma... ty na poważnie, czy przed prima aprilis ćwiczysz?? Ponure porównanie, szkoda dalszego komentarzu. Jakim bełkotem niby się posługuję? To, że nie rozumiesz pewnych słów nie oznacza, że ktoś "bełkoce". Wystarczy google, wikipedia (od biedy) jeśli trzeba. Nie możesz za swoje dyletanctwo oskarżać innych, opanuj się. Interpunkcja, gramatyka, stylistyka, ortografia... uważasz, że to przysłowiowy "pikuś"? No jeśli tak, to... a zresztą, pewnie i tak nie zrozumiesz. Pisałem

"WY"

, bowiem jak zauważyłem, liczb w stosunku do klubu jest mnoga najczęściej. Cóż, jeśli jednak wątpisz w moją przynależność ca 80` zerknij na profil, może coś ci podpowie...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -6
Poirot

Po pierwsze: Dlaczego piszesz do mnie "wy". Masz jakieś stare nawyki z minionego systemu, kiedy to do pojedynczej osoby mówiło się w liczbie mnogiej? Po drugie: Piszesz, że ja widzę tylko twoje wypomnienie o interpunkcji. Chyba nie przeczytałeś, w tych swoich emocjach, mojego wpisu dokładnie a już odpisałeś. Pisałem również o twoim monotematycznym rozżalonym bełkocie na temat nawierzchni toru w Lesznie. Po trzecie: Ten nasz, twoim zdaniem krótki, pobyt w ekstralidze i tak wystarczył aby was ośmieszyć i to na waszym torze (2009). Po czwarte: Nie musisz się silić na odpowiedź. Zamiast tego pisz sobie może dalej o torze Unii Leszno. Widzę, że ty się jednak nie uwolnisz od tej twojej traumy. Ha Ha Ha.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Ja wylewam żale? Ja pisze o prawdzie. Nie pisz do mnie chłopcze, bo nazbyt dobrze pamiętam czasy sztamy z Falubazem, a miałem już wtedy dobrze po pełnoletności. Nie twoja wina, że tak cię edukowano, iż...

Zbeer

(...)ale jak do kogoś nie docierają argumenty i uważają że 2+2 to 5 to jak tu dyskutować(...)

Sam widzisz. Jak grochem o ścianę, albo kopanie się z koniem (tudzież bykiem). Zastanawiam się tylko z czego to wynika. Tak potężne braki w edukacji, że nie potrafią przyjąć do wiadomości faktów? A może to skrajny mikropatriotyzm, który zaślepia im oczy? A może jakieś frustracje, bo wciskają komuś słowa, których nikt nie wypowiedział? Ogólnie ciężkie przypadki, bo ani to merytoryczne, a do tego oporne na argumenty. No nic, trzeba czekać nowego sezonu, i jak widzę pewnikiem zmajstrują coś z torem i polecą... ciekawe co wtedy napiszą?:)

(Pokaż) | Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -9

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

nasza drużyna osiągnęła akurat dużo wygrała rundę zasadniczą i jest to argument na to że niby nie jeździmy na przyczepnych torach a kompleks mniejszości w tamtym sezonie to miało leszno bo działaczom...

czerwiec74

nasza drużyna osiągnęła akurat dużo wygrała rundę zasadniczą i jest to argument na to że niby nie jeździmy na przyczepnych torach a kompleks mniejszości w tamtym sezonie to miało leszno bo działaczom zaglądało widmo porażki bo w uczciwej rywalizacji nie mieli by szans

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Do Zbeer: Siedzisz chłopcze przy klawiaturze i wylewasz swoje żale. Piszesz chłopakowi o zasadach interpunkcji. Zwracasz mu uwagę, że postawił zbyt dużo kropek? O czym ty piszesz? No o czym? Łzy rozpaczy...

Zbeer

Ja wylewam żale? Ja pisze o prawdzie. Nie pisz do mnie chłopcze, bo nazbyt dobrze pamiętam czasy sztamy z Falubazem, a miałem już wtedy dobrze po pełnoletności. Nie twoja wina, że tak cię edukowano, iż widzisz tylko moje wypomnienie o interpunkcji. Cóż, jednak nie przejdę obojętnym wobec dyletanctwa interpunkcyjnego, stylistycznego i gramatycznego, skoro takie mi się wytyka (vide duża litera w personalnym odniesieniu). Łzy rozpaczy - toś pojechał. Kompleks? no jeszcze lepiej. Co wy tam macie z tymi hasłami jak "kompleks", "boli", "zazdrość" itp. Za krótko chyba jeszcze jesteście w ekstralidze, aby to zrozumieć. Szkoda czasu na polemikę z tobą.

(Pokaż) | Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -8

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Do Zbeer: Siedzisz chłopcze przy klawiaturze i wylewasz swoje żale. Piszesz chłopakowi o zasadach interpunkcji. Zwracasz mu uwagę, że postawił zbyt dużo kropek? O czym ty piszesz? No o czym? Łzy rozpaczy...

Molineux

jaka jest możilowość wymienienia z Panem kilku zdań, gdy ja nie operuje na facebook, n-k i żadnych innych portalach? chciałbym o Polonezie coś więcej. wtedy miałem 18lat i była to moja wielka miłość. zostałem jednak oszukany. jako kibic i człowiek.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
Poirot

Do Zbeer: Siedzisz chłopcze przy klawiaturze i wylewasz swoje żale. Piszesz chłopakowi o zasadach interpunkcji. Zwracasz mu uwagę, że postawił zbyt dużo kropek? O czym ty piszesz? No o czym? Łzy rozpaczy przesłoniły ci normalny sposób myślenia. Twój monotematyczny "bełkot" na temat leszczyńskiego toru nie znudził się tobie jeszcze? Normalnie widzę, że tamta nawierzchnia śni się tobie po nocach. Masz kompleks tego, że twoja drużyna nic, kompletnie nic, nie osiągnęła w ostatnim sezonie? Daj sobie szansę i postaraj się uwolnić od tej traumy...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

ostatnia odpowiedź: 10 lutego 2012 [5 komentarzy tej dyskusji]

RECON_1

Panie Czekanski jesli idzie o Tarnow i sprawe z Ulamkiem i Kasprzakiem to popieram ja w polowie w kwestii Kasprzaka. Szanuje tego zawodnika ale nie dziwie sie iz wlodarze klubowi chcieli wyciagnac wobec niego konsekwencje poniewaz w innych zawodach potrafil punktowac na wysokim poziomie, potrafil ladnie objechac DPS i jezdzil dobrze wszedzie tylko nie wlidze. Skoro sam sie zobowiazywal do 10 pkt a Tarnowianie zeszli mu do 8 a ten robil jeszcze mniej to cos jest na rzeczy ze mu przywalili kara. Ulamka mi szkoda bo dobrze punktowal przez caly sezon wiec tego nie rozumialem, natomiest jesli idzie o Kasprzaka to nie jest mi go zal ani troche, zreszta gdyby byl fair i uczciwie przyznal ze dal ciala i nie wzial calej kasy ( cos jak Karlsson w Czewie po barazu) to by bylo OK.Ale parcie do latwej kasy skoro sie zobowiazuje to nie jest w porzadku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
Zbeer

Nie ma zasadności pisania z dużej litery. To wyraz szacunku, a nie reguł. Na szacunek nie zasługujecie, więc i mała litera jest oczywista. Gdzieś się uczył zasad gramatycznych i interpunkcji, na Uniwersytecie Robotniczym w Lesznie? Dlaczego o interpunkcji wspomniałem? Bo zdania kończymy kropką, a wielokropek składa się z trzech kropek. Trzech!

(Pokaż) | Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -9

komentarz jest odpowiedzią na: [18 komentarzy tej dyskusji]

Komentarz usunięty

Zbeer

Rolnicy w przyszłym sezonie nie spreparują już toru, a nawet jeśli, to GKSŻ zareaguje właściwie. Zbyt dużo szumu wokół wałka który miał miejsce (prokuratura, kibice itd), więc ratując swoją wątpliwie urodziwą twarz GKSŻ zareaguje tak, jak winna być wcześniej. Ekstraligowe kluby mogą z optymizmem patrzyć na mecze w Lesznie, bowiem nawierzchnia faktycznie będzie tam PERFEKCYJNIE przygotowana. Jeśli będzie inaczej, to wystawa połączona z prezentacja sprzętu rolniczego będzie odbywać się na innym stadionie. Dlaczego? Dlatego, że licencja na leszczyński tor zostanie zwyczajnie odebrana:) I jak tu z utęsknieniem nie wyczekiwać przyszłego sezonu?:) Ostateczne rozwiązanie kwestii leszczyńskiej już wkrótce! Skończy się napinka z ich strony, może nawet niektórzy uzupełnią swoje wykształcenie o szkołę podstawową? Jakby nie patrzeć optymistycznie się zapowiada dla wszelkich stron.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -7

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

panie Czekański tak pięknie mówisz o karach dla klubów za zaległości dla zawodników a nic nie wspomniałeś o sześciokrotnej recydywie dla uni preparator leszno która nagminnie olewa regulamin i nic sobie...

czerwiec74

panie Czekański tak pięknie mówisz o karach dla klubów za zaległości dla zawodników a nic nie wspomniałeś o sześciokrotnej recydywie dla uni preparator leszno która nagminnie olewa regulamin i nic sobie z tego regulaminu nie robiła PS mam nadzieję że to ostatni raz bo jeszcze raz taki wybryk i naprawdę będzie walkower dla drużyny przyjezdnej

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -2

ostatnia odpowiedź: 10 lutego 2012 [5 komentarzy tej dyskusji]