Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Spóźniony Janowski - relacja z finału Srebrnego Kasku w Bydgoszczy
autor: Adrian Dudkiewicz, 2010-08-12, 21:15, źródło: inf. własna
skomentuj   komentarze (15)   drukuj artykuł        
Spóźniony na czwartkowy turniej Maciej Janowski okazał się najlepszy spośród osiemnastki uczestników. Mimo ciekawej stawki bydgoski turniej nie był zbyt interesujący, bo o zwycięstwie decydował głównie moment startowy.
Reprezentant Betardu WTS Wrocław nie miał sobie równych w czwartkowej imprezie. To spory sukces podopiecznego Marka Cieślaka, bowiem dotarł on na stadion w ostatniej chwili. - Jechaliśmy tutaj prosto z zawodów w Szwecji - podkreślił Janowski. - Mechanicy mieli sporo roboty, bowiem musieli przygotować dwa motocykle i przebyć osiemset kilometrów. Dlatego zwycięstwo jest bardzo cenne.

Janowskiemu mógł najpierw zagrozić Patryk Dudek. Reprezentant Falubazu po trzech seriach startów miał dziewięć punktów i w szesnatej gonitwie chciał wyprzedzić w ogólnej klasyfikacji swojego najgroźniejszego rywala. Niestety, tuż po dobrym starcie zdefektował mu silnik, co pozbawiło go szans na podium. - Zatarł mi się motocykl i nie mogłem kontynuować jazdy. Korzystanie z rezerwowego sprzętu to już loteria. Po prostu czegoś zabrakło do końcowego sukcesu - podsumował Dudek.

Tradycyjnie w zawodach młodzieżowych nie mogło obejść się bez upadków. Tym razem mieliśmy tylko jeden, ale za to bardzo groźny W piątym biegu na wyjściu z drugiego łuku motocykla nie opanował Paweł Zmarzlik. Dodatkowo wszystko potęgował fakt, że później zdarzenie przeniosło się na prostą startową i gorzowianin z całym impetem uderzył w metalowe ogrodzenie. Niestety, pierwsze diagnozy (złamanie uda) nie są optymistyczne dla wychowanka gorzowskiego zespołu. Wcześniej, podczas prac...przy sprzęcie drobnego urazu nabawił się Damian Celmer. Wychowanka Unibaksu zastąpił Bartosz Szymura.

Mimo bardzo ciekawej stawki, bydgoski turniej nie był porywającym widowiskiem. W większości wyścigów o wszystkim decydował start i rozegranie pierwszego łuku. Głównym powodem takiego stanu rzeczy był bardzo twardy i suchy tor. Najwięcej emocji przyniosły biegu z udziałem reprezentanta gospodarzy, Szymona Woźniaka, który po słabych startach musiał przebijać się na czoło stawki. Tak było chociażby w wyścigu czwartym, kiedy najpierw wychowanek Polonii minął Marcela Kajzera, a potem tuż przed metą Mateusza Domańskiego. - Nie stawiałem sobie jakiegoś konkretnego celu. Moja jazda mogła się podobać publiczności. Dlatego ogólnie jestem zadowolony ze swojego występu - dodał Woźniak.

Klasyfikacja końcowa:
1. Maciej Janowski (Betard WTS Wrocław) - 15 (3,3,3,3,3)
2. Artur Mroczka (GTŻ Grudziądz) - 14 (3,3,2,3,3)
3. Przemysław Pawlicki (Caelum Stal Gorzów) - 11 (2,2,3,3,1)
4. Adrian Szewczykowski (PSŻ Lechma Poznań) - 10 (1,3,1,2,3)
5. Patryk Dudek (Falubaz Zielona Góra) - 9 (3,3,3,d,0)
6. Szymon Woźniak (Polonia Bydgoszcz) - 9 (2,1,2,3,1)
7. Emil Pulczyński (Unibax Toruń) - 8 (1,2,3,1,1)
8. Łukasz Cyran (Caelum Stal Gorzów) - 8 (1,2,1,2,2)
9. Sławomir Musielak (Unia Leszno) - 7 (3,0,0,1,3)
10. Szymon Kiełbasa (Tauron Azoty Tarnów) - 7 (0,1,2,2,2)
11. Damian Sperz (Lotos Wybrzeże Gdańsk) - 5 (0,1,2,2,0)
12. Bartosz Szymura (Speedway Wanda Kraków) - 5 (2,2,d,0,1)
13. Marcel Szymko (Lotos Wybrzeże Gdańsk) - 3 (0,d,1,0,2)
14. Sławomir Pyszny (RKM ROW Rybnik) - 3 (1,2)
15. Paweł Zmarzlik (Caelum Stal Gorzów) - 2 (2,w,-,-,-)
16. Mateusz Domański (RKM ROW Rybnik) - 2 (1,1,0,0,0)
17. Marcel Kajzer (Holdikom Ostrovia Ostrów) - 1 (0,0,0,1,d)
18. Mikołaj Curyło (Polonia Bydgoszcz) - (1)

Bieg po biegu:
1. (66,49) Dudek, Szymura, Szewczykowski, Kiełbasa
2. (65,99) Musielak, Zmarzlik, Cyran, Sperz
3. (65,98) Janowski, Pawlicki, Pulczyński, Szymko
4. (65,58) Mroczka, Woźniak, Domański, Kajzer
5. (65,98) Janowski, Szymura, Domański, Zmarzlik (w/u)
6. (65,49) Mroczka, Cyran, Kiełbasa, Szymko (d4)
7. (65,84) Szewczykowski, Pawlicki, Sperz, Kajzer
8. (65,91) Dudek, Pulczyński, Woźniak, Musielak
9. (65,89) Pawlicki, Woźniak, Cyran, Szymura (d4)
10. (65,71) Pulczyński, Kiełbasa, Pyszny, Kajzer
11. (64,36) Janowski, Mroczka, Szewczykowski, Musielak
12. (65,03) Dudek, Sperz, Szymko, Domański
13. (65,76) Mroczka, Sperz, Pulczyński, Szymura
14. (65,41) Pawlicki, Kiełbasa, Musielak, Domański
15. (65,53) Woźniak, Szewczykowski, Curyło, Szymko
16. (65,07) Janowski, Cyran, Kajzer, Dudek (d/start)
17. (67,09) Musielak, Szymko, Szymura, Kajzer (d4)
18. (65,62) Janowski, Kiełbasa, Woźniak, Sperz
19. (65,98) Szewczykowski, Cyran, Pulczyński, Domański
20. (65,43) Mroczka, Pyszny, Pawlicki, Dudek

NCD: Maciej Janowski w XI biegu (64,36 sek).
Sędzia: Marek Smyła.
Widzów: 700.
skomentuj   komentarze (15)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (15)

marta

2010-08-13 11:14:56

mistrzu ; DDD


aaaa

2010-08-13 10:36:22

Maciek, gratulacje :)


SPARTA

2010-08-13 07:54:55

Brawo Maciek, oby tak w lidze .


DWGD

2010-08-13 02:56:05

kormoran jestes sam kiczowaty!


falubazzg

2010-08-13 00:19:53

Dudek jest mistrzem ! ;d po 3 seriach miał 9 pkt to do konca pewnie by dojechal z kompletem wszystko przez ten silnik ;;/ gratulacje dla Patryka ! no i macka :)


qaz

2010-08-12 23:32:52

Co do dziary. Kiczowata, czy nie, to przynajmniej coś tam symbolizuje. Orzeł jako oznaka patriotyzmu, a w pazurach trzyma falgę w czarnobiałą szachownicę (nie widać na tym zdjęciu) jako przedstawienie zamiłowania do ścigania się. Jak dla mnie lepszy taki tatuaż, niż jakby sobie zrobił nic nie znaczący obrazek.


kormoran

2010-08-12 23:23:35

Ale Maciek to ma trochę kiczowatą tą dziare na prawym ramieniu ;]


Jaca

2010-08-12 23:01:55

Suchy tor, owszem był, ale w pierwszych 4 biegach. Później, nie pamiętam, aby kiedykolwiek lano tyle wody. A co do mijanek, to nie było ich tak mało, bo choćby Woźniak, po kiepskich startach, mijał co najmniej jednego w czterech swoich biegach (poza tym, w którym wygrał start). Podobnie Pawlicki, Kiełbasa czy inni.


Rob69

2010-08-12 22:36:23

Pawlicki był zaskakująco wolny na dystansie,a Emil Pulczyński miał swoje 2 udane biegi mimo niedawnego bolesnego upadku w finale BK i wczorajszej wpadki w MDMP. Damian Sperz nie ten sam co rok temu,szkoda.


looz

2010-08-12 22:13:42

Gratulacje dla maćka, PATRYKA, przemka, i artura. Maciej, ale mógłbyś tak jeździć w lidze....


DruhBoruch

2010-08-12 22:11:00

Upadek Zmarzlika to ewidentna wina Domańskiego , którego po pierwsze rzucało po torze a po drugie celował w przednie koło, podobnie było z Szymonem Woźniakiem, któremu też wjechał w przednie koło


real gorzow

2010-08-12 22:04:54

janowski jaka dziara na ramieniu 8)


Falubaz

2010-08-12 21:37:01

Brawo Maciek i Artur i oczywuscie Dudi. reszta bez komentarza.


wariatbet blogspot com

2010-08-12 21:36:34

Maciek w ostatnim czasie prezentuje niesamowita forme. Wielkie gratulacje. Ladny komplecik


hrep

2010-08-12 21:32:58

Jak pieknie ze pawlicki nie wygrał. hihi

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Stelmet Falubaz jest już po narciarskim obozie w Harrachovie. Treningi zawodników Drużynowego Mistrza Polski do sezonu 2012 idą pełną parą. Trener zielonogórzan, Rafał Dobrucki, jest zadowolony z przygotowań [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Partnerzy SportoweFakty.pl


Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami - pisze Bartłomiej [...] czytaj »
Rune Holta przez wiele sezonów uchodził za naprawdę solidnego żużlowca. Poprzedni rok zachwiał jednak tą opinią w stosunku do Norwega z polskim paszportem. W barwach Unibaksu Toruń zanotował jeden z najgorszych [...] czytaj »