Laszlo Bodi - legenda krośnieńskiego żużla

autor: Wojciech Ogonowski | 2011-02-12, 15:30 | źródło: inf. własna / Z dziejów sportu żużlowego w Krośnie, część II |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Rok Anno Domini 1991 na polskich torach żużlowych wiąże się z otwarciem rynku dla zawodników z zagranicy. Z tego przywileju skorzystano w Krośnie. Ówcześni włodarze KKŻ zdecydowali się na zakontraktowanie "armii zaciężnej" z Węgier. W taki sposób na Podkarpacie trafił m.in. Laszlo Bodi.

Węgier na świat przyszedł 1 grudnia 1960 roku w Debreczynie. W tej miejscowości uczył się, a następnie rozpoczął przygodę z "czarnym sportem". Zaczęło się od tego, że na żużlu jeździł jego kolega. Pewnego dnia on sam też postanowił spróbować swoich sił i jak się okazało, połknął w ten sposób bakcyla. Jego pierwszym trenerem był ojciec Sandora Tihanyi'ego, a swój pierwszy sukces osiągnął w 1981 roku, kiedy wywalczył brązowy krążek młodzieżowych indywidualnych mistrzostw Węgier. W przyszłości, w kategorii seniorów dwukrotnie udawało mu się wywalczyć srebrny medal. W obu przypadkach lepszy okazywał się od niego tylko Zoltan Adorjan.

Laszlo Bodi miał w swojej karierze zawodnika, którego podziwiał i którego darzył wielkim szacunkiem. Był nim Brytyjczyk Gordon Kennett. - Kiedy jako młody chłopak zacząłem jeździć, wielkim wzorem był dla mnie niemłody już wówczas Gordon Kennett. Później jako dorosły i doświadczony już zawodnik miałem okazję z nim startować w turniejach. On jako "staruszek" wygrał ze mną bez problemu. Kolejny raz spotkaliśmy się w Austrii. Podczas rozgrywanego tam turnieju Gordon Kennett został mocno poturbowany podczas kolizji z Andrzejem Huszczą. W wyniku odniesionej kontuzji nie mógł swobodnie się poruszać i cały czas siedział przy maszynie na krześle. Kiedy nadchodziła jego kolej startu, przyprowadzano mu maszynę i kazano wsiadać. Mimo tych wszystkich przeciwności przegrał on w tym turnieju tylko jeden bieg. Właśnie ze mną. Równocześnie spełniło się moje marzenie, aby choć raz wygrać z tak wspaniałym i starszym od siebie zawodnikiem. Byłem zafascynowany jego postawą i pełen podziwu dla jego woli walki na torze - wspominał wieloletni lider krośnieńskich Wilków.

Bodiemu nigdy nie udało mu się awansować do finału indywidualnych mistrzostw świata, chociaż w 1985 roku był uczestnikiem finału kontynentalnego w niemieckim Pocking, a w 1993 półfinału światowego w szwedzkiej Vetlandzie. Dwa lata później w Miszkolcu ponownie był uczestnikiem finału kontynentalnego, ale już w kwalifikacjach do cyklu Grand Prix. Reprezentował również swój kraj w eliminacjach Drużynowych Mistrzostw Świata. W 1997 roku wraz z Zoltanem Adorjanem i Sandorem Tihanyi wystartował w finale na torze w Pile, gdzie Madziarzy zajęli jednak ostatnie, siódme miejsce.


Laszlo Bodi broniący się przed atakami Tomasza Golloba podczas eliminacji DMŚ w norweskim Elgane w 1992 roku

Zawodnik z Debreczyna krośnieńskiej publiczności po raz pierwszy, i to z bardzo dobrej strony, pokazał się 3 czerwca 1990 roku, kiedy triumfował w pierwszej edycji Memoriału im. Romana Gąsiora. W pokonanym polu pozostawił wówczas m.in. Janusza Stachyrę, Ryszarda Dołomisiewicza, czy Jana Krzystyniaka. W barwach Wilków zadebiutował w meczu pierwszej kolejki sezonu 1991 przeciwko Startowi Gniezno. Jadąc z rezerwy zdobył 10 punktów i bonusa, czym walnie przyczynił się do wygranej. Później było jeszcze lepiej. Madziar z miejsca stał się ulubieńcem kibiców. Nie tylko jeździł bardzo skutecznie i widowisko, ale także znakomicie współpracował na torze z młodzieżowcami, z którymi wielokrotnie dowoził do mety podwójne zwycięstwa. - Śmiem twierdzić, iż był to najbardziej parowo jeżdżący zawodnik w drugiej lidze w tamtych czasach - przekonuje Ireneusz Kwieciński, trener KSM Krosno. Po czym dodaje: - Najwięcej do powiedzenia tu na pewno by miał Maciek Bargiel, który najczęściej startował z nim w parze. Laszlo był takim zawodnikiem, który jeździł bardzo zespołowo. Starał się patrzeć na swojego kolegę z pary i w przypadku młodzieżowca często było tak, że prowadził go do końca wyścigu.

Dowód tego jak bardzo zależało mu na dobru krośnieńskiego żużla dał wyraz 19 maja 1994 roku, gdy przyjechał do Krosna na finał Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych i użyczył młodszym kolegom swoich motocykli. Ostatecznie młodzi krośnianie zajęli wówczas czwarte miejsce. - Działacze - podobnie jak my - chcieli, żeby to wszystko wypadło jak najlepiej i zorganizowali przyjazd Laszlo Bodiego ze sprzętem. Ja dwa pierwsze biegi pojechałem na swoim motocyklu i to była klęska, na trzeci wziąłem motocykl od Bodiego i nie jestem pewien, ale chyba jako jedyni wtedy wygraliśmy z parą Unii Tarnów, która we wszystkich pozostałych wyścigach zwyciężała podwójnie, tak że to była rakieta. Z perspektywy czasu żałuję, że nie usiadłem wcześniej na ten motor, bo kto wie, czy wtedy nie zdobylibyśmy brązowego medalu, do którego nam zabrakło chyba trzech punktów - wspomina Kwieciński, który wówczas reprezentował klub w tych zawodach. W 1996 roku, po 5 latach spędzonych w KKŻ Laszlo Bodi podpisał kontrakt w Wandzie Kraków, by jednak powrócić do Krosna po roku. Sezon 1997 był jego ostatnim w klubie z Grodu Pawła. Po raz ostatni w meczu ligowym na krośnieńskim torze wystartował w roku 1999 jako zawodnik rezerw Stali Rzeszów i zdobył 9 punktów.

Laszlo Bodi łącznie odjechał 71 spotkań w barwach Wilków, z czego 15 kończył z kompletem punktów, a w wielu meczach do wywalczenia go zabrakło mu dosłownie jednego punktu. W sumie zdobył 865 punktów. Jest rekordzistą w ilości indywidualnych zwycięstw (203 "trójki") w poreaktywacyjnej historii krośnieńskiego speedwaya. Dysponuje znakomitą średnią biegopunktową 2,427, którą wywalczył przez sześć sezonów startów na zapleczu obecnej Speedway Ekstraligi w krośnieńskim klubie. Dwa razy ustanawiał także rekord krośnieńskiego toru.


Laszlo Bodi i Ireneusz "Flower Power" Kwieciński podczas finału Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych w 1994 roku // fot. z kolekcji I. Kwiecińskiego

- Było wiele śmiesznych sytuacji, bo wiadomo my nie rozmawialiśmy po węgiersku, on nie mówił po polsku, angielski wtedy nie wchodził w grę i mieliśmy taki swój język pomieszany - rosyjski, niemiecki, polski i tak się komunikowaliśmy, ale zawsze w każdej sprawie się dogadaliśmy - wspomina dalej Kwieciński. A czy obecny trener krośnieńskiego zespołu widziałby w swoim składzie takiego jeźdźca, jakim był Bodi? - Na pewno. Co tu dużo mówić... oprócz tego, że jeździł dobrze parowo, to zdobywał duże ilości punktów, nigdy w zasadzie nie zawodził. Tylko można sobie wymarzyć takiego zawodnika.

Węgierski żużlowiec swoją karierę zakończył w 1999 roku. Jeszcze parę lat temu można było go zobaczyć w krośnieńskim parku maszyn, gdy przyjechał na zawody z Sandorem Tihanyi. Chociaż obecnie na żużlowych stadionach nie pojawia się często, to pamięć o nim, zwłaszcza wśród krośnieńskich fanów, jest wciąż żywa. Dla wielu jest on najwybitniejszym zawodnikiem, jaki kiedykolwiek startował w Krośnie.


Statystyki występów Laszlo Bodiego w zespole z Krosna:
Sezon M Pkt. Bn R B 1 2 3 4 D W U T Śr. bieg. Śr. mecz.
1991 19 242 11 253 103 57 32 7 2 3 1 1 0 2.456 13.316
1992 11 120 2 122 55 27 15 9 3 1 0 0 0 2.218 11.091
1993 15 183 8 191 73 46 19 7 1 0 0 0 0 2.616 12.733
1994 11 135 2 137 56 29 23 2 2 0 0 0 0 2.446 12.455
1995 10 126 2 128 54 32 12 6 0 2 0 1 1 2.370 12.800
1997 5 59 3 62 27 12 10 15 3 2 0 0 0 2.296 12.400
Razem 71 865 28 893 368 203 111 34 10 6 1 2 1 2.427 12.577

Dom:
Sezon M Pkt. Bn R B 1 2 3 4 D W U T Śr. bieg. Śr. mecz.
1991 9 113 7 120 46 28 13 3 1 1 0 0 0 2.609 13.333
1992 6 72 1 73 30 19 6 3 1 1 0 0 0 2.433 12.167
1993 8 102 5 107 40 26 10 4 0 0 0 0 0 2.675 13.375
1994 8 100 2 102 40 23 15 1 1 0 0 0 0 2.550 12.750
1995 8 101 1 102 43 27 8 4 0 2 0 1 1 2.372 12.750
1997 3 36 1 37 16 8 5 2 1 0 0 0 0 2.313 12.333
Razem 42 524 17 541 215 131 57 17 4 4 0 1 1 2.516 12.881

Wyjazd:
Sezon M Pkt. Bn R B 1 2 3 4 D W U T Śr. bieg. Śr. mecz.
1991 10 129 4 133 57 29 19 4 1 2 1 1 0 2.333 13.300
1992 5 48 1 49 25 8 9 6 2 0 0 0 0 1.960 9.800
1993 7 81 3 84 33 20 9 3 1 0 0 0 0 2.545 12.000
1994 3 35 0 35 16 6 8 1 1 0 0 0 0 2.188 11.667
1995 2 25 1 26 11 5 4 2 0 0 0 0 0 2.364 13.000
1997 2 23 2 25 11 4 5 1 1 0 0 0 0 2.273 12.500
Razem 30 354 10 364 158 76 54 18 6 2 1 1 0 2.304 12.133
Legenda:
M-mecze, Pkt-punkty, Bn-bonusy, R-razem, B-biegi, 1-pierwsze miejsca, 2-drugie miejsca, 3-trzecie miejsca, 4-czwarte miejsca, D-defekty, W-wykluczenia, U-upadki, T-taśmy


Laszlo Bodi w barwach KKŻ Krosno // fot: "Danek"

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
MARIUSZ ZRECIN

WITAM FANOW NASZEGO KKZ ODEMNIE PAMIETAM LASZLO OD KIEDY JEZDZIL W KROSNIE OD POCZATKU ALE TO CO ZROBIL W TURNIEJU ORGANIZOWANYM WTEDY Z OKAZJI PIELGRZYMKI NASZEGO PAPIERZA DO POLSKI BODAJRZE W 1991 ROKU W WYSCIGU Z PEREM JONSSONEM OWCZESNY MISTRZ SWIATA TO BYLA EUFORIA I SZAL NA STADIONIE PER ANI NIE MRUKNOL TO BYLA JAAAAZDA PAMIETACIE ???

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ADEK

Niezapomniany KKZ JEDYNY!I TEN STARY WILCZEK TO BYLY CZASY NA CZELE Z LASZLO!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kkż

Na pewno zaproszenie Laszlo na mecz ligowy zwiększyłoby frekwencje. Chodzę na żużel od 17 lat i chętnie znowu bym go zobaczył i jeszcze raz oklaskiwał na prezentacji... Chyba warto działacze pomyśleć nad tym pomysłem, myślę że urząd miasta też by się przyłączył do tej inicjatywy, w końcu współpracujemy z Węgrami i jesteśmy miastem partnerskim...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
fanka

Laszlo zapraszamy do Krosna teraz Szati!bedzie jezdzil to jest okazja!LASZLO BODI!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
KKŻ Krosno

do art.Zawsze pisałem że Krosno powinno mieć takie plastrony przez cały czas! Tradycje trzeba szanować i pielęgnować! KKŻ forever!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kkż krosno fans

Tak przegladałem kiedys stare zeszyty ze szkoły z podstawowki potem z technikum.. prawie w kazdym byly wymalowane slowa... KKŻ KROSNO SPEEDWAY TEAM i LASZLO BODI.... nawet na lekcjach myslało sie tylko o jednym.
Laszlo dziekujemy!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wisłok

Dobry pomysł żeby zaprosić Laszlo na I mecz nowego sezonu. Chcę żeby kiedyś wrócił na plastron nasz tradycyjny WILK.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Art

Tamte plastrony były rewelacyjne! Są inni zwolennicy powrotu wygłodniałego na punkty WILKA????

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
krosno

Po ilości komentarzy widać jaki to był zawodnik!!! Jeżdżąc w tamtych latach rowerem po osiedlu zawsze byłem "Bodim":):)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bodi fan z Guzikówki

Fenomenalny zawodnik, ikona krośnieńskiego żużla. Szacunek na zawsze! Pamiętam te emocje jakie towarzyszyły każdemu wyścigowi w jego wykonaniu. Była pierwsza połowa lat 90, a ja miałem jakieś 12 lat. Pewnego razu Bodi ledwo zdążył na jakiś mecz w Krośnie, bo dzień wcześniej miał zawody gdzieś w Europie. Spiker zapowiedział, że jest już na rogatkach miasta a w kibiców wstąpił niesamowity entuzjazm. Później wjazd na stadion i pełna owacja! Poszła fama, że od Barwinka jechał w asyście policji 150 km/h. Czarna skóra, wilk na plastronie i ten seledynowy daszek kasku... Łza się w oku kręci...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
hajdu

zoltan hajdu w kolejarzu to był zawodnik. w parze z zazulą nie było na nich mocnych

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
antoni l

Z tego co pamiętam to jeden z braci Owoc nie żyje. Pamiętam zawody, na których uczciliśmy jego pamięć minutą ciszy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
dwie stare fanki

super czlowiek i zawodik!nigdy te lata nie wroca nikt go nie zastapil do tej pory i nie zastapi pewnie!To dla niego chodzily tlumy na mecze teraz tego nie ma ,byla walka do upadlego !Gardla ludzie nie oszczedzali a teraz cisza jak w bierkach podwodnych!!! nawet fan klubu nie ma!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
hungary

Bodi to był dobry zawodnik, zresztą nie tylko on - wtedy była większa grupa bardzo solidnych Węgrów. Teraz niby jest Magosi, Szatmari, Tabaka... ale to nie to samo...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Peru_STAL_Rzeszów

Szacun dla Laszlo !!! My z Rzeszowa doskonale go pamiętamy !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic krosno

Dobry tytuł bo Laszlo Bodi to prawdziwa legenda krośnieńskiego speedwaya!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
tomek79

lata 90-te mecz z GKM "Robór" przywozi maszyny GKM-u autobus z mks-u dowozi Naszych Rajderów oraz ich sprzęt Maciek Bargiel oraz Laszlo Body w parze w pierwszych 3-ch biegach wygrywają 5-1 Maciek zawsze z 3-ką z przodu potem zmiana i Piotrek Styczyński już Macieja tak nie pilnował jednak Nasz zdobywca Brązowego Kasku jakos pomny zapewne dobrych rad Laszlo 2 razy na drugim miejscu dojechał i proszę sensacja Maciej (3,3,3,2,2) tyle lat już minęło a obraz nadal pozostał HEJ
bardzo ciekawy pomysł z zaproszeniem Laszlo na pierwsze spotkanie może nawet zaprowadziłby drużynę do prezentacji

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
KKŻ Krosno

Legenda naszego KKŻ-tu! Laszlo dziękuje za wszystkie wspaniałe biegi! To był prawdziwy lider i kolega z drużyny. Ach początek lat 90-tych to wspaniałe chwile w Krośnie! Takie czasy juz niestety nie powrócą. Ale to był żużel, Bodi, Ciupak, Głogowski, Styczyński, Petrikovic,Surowiec i cała rzesza naszych wychowanków. Tłumy ludzi wtedy chodziło na nasz stadion. Ach łezka się w oku kręci

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
bachusik

Ze starych czasów Krosna pamietam braci Owoc co się z nimi teraz dzieje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
KKŻ

Ja też dobrze pamiętam Bodiego i bardzo dobrze go wspominam - świetny zawodnik, on, Petrikovics i jeszcze paru innych.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jarek G-dz

Pamiętam Laszlo Bodiego, świetny zawodnik, podpora krośnieńskiej drużyny. Trzaskał komplet za kompletem. Ogólnie Węgrzy na początku lat 90-tych mieli kilku bardzo dobrych zawodników.
Pozdrawiam kibiców KKŻ z Grudziądza.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
bombel

"profesor" Ciupak, Laszlo Bodi, Paweł Grygolec... to są nazwiska które powodowały ciary za małolata. Później Szatmari, dłuuugo był mocnym punktem... Woźniak, Wilk, ach to były czasy...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kolo16

A w Opolu mn. Zoltan Hajdu, nigdy go ni zaponę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
saxon01

do kibic z krosna,zapomniałeś kolego o A.Surowcu,który jako pierwszy w krosnie dostał goddena,też wiele pieknch meczów objechał,no i Joachi Piechaczek ,który jak pamietam zawsze jezdził po szerokiej jak wariat,no i Lubera który do wypadku w krosnie (widziałem na żywca)też smigał b. dobrze.Piekne czasy były wielu wielkich w krosnie dostało po "garach".Kiedyś to było wielkie swieto zawsze 1mecz wlany poniedziałek a strażaki jak było ciepło lali z armatki po kibicach heh wszyscy byli weseli

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
KROSNO

Też mam autograf na programie z meczu z Wandą Kraków i zdjęcie przy jego samochodzie. Pozdrowienia Laszlo! Warto byłoby go zobaczyć w Krośnie na jakimś meczu i podziękować za te lata spędzone w krośnie!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
lukasz-krosno

Niesamowity zawodnik... Bodi jesteś najlepszy!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ness

Bodi to był niesamowity gość! Brakuje mi takiego zawodnika w Krośnie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
łysy

To były czasy, byłem wtedy malutki ale pamiętam te mecze, nawet mam fote z autografem Laszlo hehe. Pamiętam jak wtedy powiedział ze tego jeszcze nie było, autografy na programach się brało a nie foto hehe, pozdro dla Krosna

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic z krosna

do lyder: zgadza się był najlepszy i nigdy, przenigdy nie będzie już lepszego żużla w Krośnie niż w latach 1988-1994. To był klimat. Tworzony przez Pana Stasia z wieżyczki i naszych Bodiego, Petrikovicsa, Kwieciny, Bargla, Rasia, Grygolca, Stasika i "Profesora" Ciupaka ;-).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
madziar

Było tych Węgrów trochę w Krośnie... Bodi, Petrikovics, A.Kovacs, Z.Kovacs, Tihanyi, Magosi, Szatmari, Fekete, Nagy... kogoś pominąłem?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic stali

pamiętam te czasy coć jestem z rzeszowa u nas też śmigali węgrzy adorjan i reszta jednak wtedy każdy obcokrajowiec był bogiem w polskich klubach czesi i węgrzy mieli po prostu lepszy sprzęt od polaków i dlatego w każdym zespole istnial podzial na ocokrajowców i polaków

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
sc

hehe a moj KUMPEL chodz pochodzi z polnocnych stron Polski ma do dzis ksywke wsrodznajomych wlasnie BODI ;) tak mu zostalo z czasow Speedrowerowychz lat 90 ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Tomek

Hajra Laszlo Bodi!!!!!!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Lyder

Lepszego zawodnika w Krośnie nigdy nie będzie! Średnia biegowa nie jest najważniejsza.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Malo

Tez pamietam ta atmosfere zuzla w Krosnie w latach 90sieatych zwlascza pierwszej ichj polowie ehh eh nie bylismy wtedy jakas mega druzya przeciez duzo przegrywalismy ale zawsze byla walka swietni wlaeczni zawodnicy i na mecz sie szlo za kazdym razem jak na jakies swieto czesto z ojcem nieraz bratekm a nawet matka - kurcze wtedy mecz w krosnie to bylo wydarzenie czekalo sie na niego cale dwa tyg, mimo ze jak pisze orlami nie bylismy tak czy siak

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
bstb

eh dla mnie legenda krosnienskiegfo zuzla zuzel w Krosnie=Bodi

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
WILK

To był PRAWDZIWY lider, nigdy później takiego w Krośnie niestety nie mieliśmy. Ferjan, Vaculik, Wilk, Woźniak, teraz Hansen... oni wszyscy byli bardzo dobrymi zawodnikami, ale to nie to samo co BODI...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gorzow nns

laszlo bodi in the best niezle smigal a w tym biegu obicia motorow jego a tomka lata swietlne jak sie czasy zmieniaja tomek jak poczatkujacy junior wygladal

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bartosh

Ja pamiętam jak parę lat temu przyjechał z grupą młodych Węgrów na sparing (chyba 2005 r.). Był wyraźnie wzruszony jak ludzie po meczu podchodzili do niego, klepali go po ramieniu, witali się z nim, robili wspólne zdjęcia... Bardzo cenię Irka Kwiecińskiego i mam nadzieję że będzie pracował w naszym klubie jak najdłużej, ale kiedyś jak nie będzie już trenerem to chciałbym zobaczyć Laszlo na jego miejscu, choć zdaję sobie sprawę, że to praktycznie niemożliwe

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
krosno

A przed zawodami meczyk w tenisa.... Potrafił też rozwozić głośniki na stadionie przed zawodami... Teraz szukać ze świecą takich zawodników oddanych klubowi...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Borys

Laszlo wróć!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mastaer

ten zielony kask...ahh

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
shelby

Kolejna juz dzisiaj na SF super pogoń Golloba i zwycięstwo o grubość opony. To jest as nad asy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
król

I jeszcze gdyby go działacze zaprosili na np. pierwszy mecz z Opolem w kwietniu to byłoby super.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Shirra

Świetny zawodnik, jak na ówczesną drugą ligę bardzo mocny i kojarzy mi się właśnie z żużlowcem legendą krośnieńskiego KKŻ-u

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
jan

Super sprawa,że wspomina się takich zawodników.Sam akurat pamietam jego jazdę w barwach krośnieńskich WILKÓW na torze w Ostrowie.Ale bardziej w pamięci utkwił mi Jozsef Petrikovics i jego jazda szczególnie w 15 wyścigu kiedy ważyły sie losy meczu.Ciężko teraz o takich żużlowców-Woronkow,Mardanszin,Hajdu,śp.Saitgariejew,Kasper,Milik,Tesar...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0