Adrian Szewczykowski: Jest to bardzo miłe uczucie

autor: Dawid Lis | 2010-09-02, 15:30 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W środę w Łodzi juniorzy Stali Gorzów wywalczyli złoty medal w finale MDMP. W złotej drużynie znalazł się także Adrian Szewczykowski. W sezonie ligowym wychowanek Stali reprezentuje co prawda barwy klubu z Poznania, jednak w zawodach młodzieżowych startuje w barwach "żółto-niebieskich". Jak sam dodaje, bardzo cieszy się, że to z tą drużyną wywalczył złoty medal.

- Jest to bardzo miłe uczucie. Przywieźliśmy złoty medal i bardzo się z tego cieszymy. Jesteśmy zadowoleni, tym bardziej, że to drugi złoty medal, wcześniej zdobyliśmy w MMPPK. Przechodziliśmy poszczególne eliminacje bardzo dobrze i bardzo pewnie. Wiadomo było, że Paweł nie mógł z nami startować i niewątpliwie było to osłabienie. Wierzyliśmy, że mamy bardzo wyrównany skład i jesteśmy w stanie wygrać. Udowodniliśmy to na torze, jak widać, skutecznie - powiedział Adrian Szewczykowski.

Wychowanek "żółto-niebieskich", który w ligowych zmaganiach bronił w tym sezonie barw poznańskiego PSŻ-tu był zadowolony ze swojego startu na łódzkim torze. - Ze swojego występu mogę być na pewno zadowolony. Pierwszy wyścig to złe ustawienie motocykla, potem szybka korekta i w zasadzie było bardzo dobrze. Miałem bardzo dobre starty i spokojnie mogłem kontrolować wyścig. W ostatnim biegu niepotrzebna taśma, tak się zdarzyło. Trochę się dałem nabrać zawodnikowi, który startował z pierwszego pola. Chociaż ten medal mieliśmy już zapewniony, więc jakby nie jest to taki znaczący błąd. Zdarzyło mi się to pierwszy raz od dłuższego czasu.

W finale zabrakło kontuzjowanego Pawła Zmarzlika o czym także wspominał "Adik". - Oczywiście dedykujemy to dla Pawła. Na pewno Paweł z nami był przez eliminacje, był w półfinale. Dawał z siebie wszystko i dołożył bardzo dużo, abyśmy znaleźli się w finale. Znaleźliśmy się, on nie mógł startować, na pewno dedykujemy to jemu, bo w dużej mierze przyczynił się do tego złota.

Adrian Szewczykowski podobnie jak Łukasz Cyran ma w swojej kolekcji dwa złote krążki Mistrzostw Polski wywalczone w tym roku. Czy któryś z tych medali dla Adriana jest cenniejszy? - Oba złote medale traktuję tak samo. Zdobyliśmy złoto w parach, teraz w MDMP. Obydwa są bardzo cenne. Tym bardziej, że wcześniej miałem stres, i w parach i w MDMP złotego medalu nie było. Dlatego smakują tak samo. Tym samym mogę być zadowolony z tego, że startowałem jako drużyna Stali Gorzów w tych rozgrywkach i to tylko i wyłącznie na plus - zakończył wychowanek Stali Gorzów.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.