Zbigniew Czerwiński: Puszczać sprzęgło i wygrywać biegi

autor: Przemysław Mazur | 2010-07-20, 11:18 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W niedzielnym meczu II ligi, przerwanym po 8 wyścigach, Zbigniew Czerwiński zaledwie dwukrotnie miał możliwość wyjazdu na tor. Po zawodach opowiedział portalowi SportoweFakty.pl o perypetiach sprzętowych i miesiącach wyjętych z życiorysu.

W pierwszym swoim starcie w Krakowie Czerwiński bardzo dobrze wyszedł spod taśmy z najbardziej zewnętrznego pola i pewnie sięgnął po 3 punkty. Drugi bieg nie był już tak udany, bowiem na 1. łuku zawodnik z Ostrowa Wlkp. zanotował defekt, co skończyło się dla niego upadkiem. - Start nie był tak dobry jak w pierwszym biegu. Na wejściu w łuk, gdy byłem na drugiej pozycji, urwała się ośka haka, prawa noga poszła w dół, silnik spadł razem z ramą i był upadek- wyjaśnił.

Były jeździec m.in. RKM-u Rybnik i Włókniarza Częstochowa, mimo pechowego zdarzenia, nie omieszkał wspomnieć o poprawie sytuacji sprzętowej. - Doszedłem do porozumienia ze swoimi silnikami. W Lublinie rozleciał się w drobny mak mój najlepszy silnik. W tym miejscu serdeczne podziękowania dla firmy Mercedes-Benz Garcarek, dla panów Jana i Andrzeja za kupienie nowego silnika. Pierwszy bieg wygrałem z bardzo dużą przewagą i nie z byle kim, bo Bartek Szymura robi w Krakowie bardzo sensowne wyniki. A drugi start - taki pech, jak nie silnik, to ośka się urwie. Nie mogłem kontynuować jazdy bez prawej nogi. Jeżeli sprzętowo będzie wszystko w porządku, to stać mnie na to, żeby robić tak, jak w zespole z Ukrainy w 2008 r. - puszczać sprzęgło i wygrywać biegi..

Zbigniew Czerwiński odniósł się do swoich występów przed dwoma laty w zespole Ukrainy Równe, którego był wówczas liderem. Z Ukrainą właśnie wiąże się najbardziej traumatyczne przeżycie w karierze tego zawodnika. 2 października w Równem, już po sezonie ligowym, zaliczył bardzo groźny upadek, po którym trafił do szpitala i przez kilka dni nie mógł samodzielnie oddychać. Na szczęście zdołał wrócić do pełni zdrowia i zapomnieć o tym, co było, a w tym sezonie wznowić regularne starty. - Ja tamtego upadku nie przeżyłem. Nie wyobrażam sobie, co przeżywała moja rodzina, żona i rodzice. Mnie wyleciało siedem miesięcy z życia, z głowy, nie pamiętam żadnych szpitali, ani niczego takiego. Ten temat jest definitywnie zamknięty. Nie poruszam go przed żoną czy bratem, który był wtedy moim mechanikiem - podkreślił "Sałatka".

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Janusz

Tak jest Sałata puszczaj sprzęgło i wygrywaj biegi powodzenia w następnych wyścigach. Pozdrawiają ekipa z firmy DIAMENT

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Maniek

do ludwików i innych... A w Ostrowie to niby inaczej robilismy ???? Ilu mamy wychowankow ?? Zawsze tylko armia zaciężna.....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kris OSTrow

Zbyszek podziwiam cie za twój upór i wole walki pozdrawiam cie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ludwik

do Row.....najbardziej wkurza mnie to że jak wam gwiazdy zawaliły sezon to przypominacie sobie o wychowankach. A kiedy trzeba im było dać szanse na pokazanie, objeżdżenie to wtedy klubu macieżystego to nie interesowało....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
do ROW

szkoda że dopiero teraz chcecie Zbyszka do składu a po kontuzji nie miał kto podać mu ręki żeby sie chłopak odbudował...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ROW

Zbyszek twoje miejsce jest w Rybniku wracaj do Rybnika za rok do składu w 2 lidze fajny skład sałata,Pawlaszczyk,Chromik,SZombierski i jazda do czuba tabeli

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
klocek

no to puszczaj sprzegło i do przodu. Obyscie zajęli dobre miejsce..powodzenia sałata

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
i dobrze

oo, widze ze Mercedesy prawie całej drużynie nowe silniki pokupowali..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
marcin

powodzenia w PO, bo pewnie bedzie jechał polski skład...jesteś Zbyszek fantastycznym człowiekiem i szacun za szybki powrót na tor po okropnym karambolu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
21des

dobrze ze po kontuji nie ma juz sladu..zbyszek za parkera, tak powinno byc.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
józef

dobre wystepy przeplata z gorszymi, ale to sypatyczny człowiek i oddany klubowi w którym wystepuje. Myśle ze powinien zagościć już na dobre w składzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gappa it

jeśli chodzi o sałatkę to zawodnik doświadczony i wszechstronny. Kiedy trzeba robi za mechanika i nie wstydzi sie tego bo ważny jest wynik drużyny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
bicer

tylko tak dalej salatka

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wigury

Bardzo sympatyczny zawodnik, życze mu jak najlepiej :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wert

mam nadzieję że wszystko jest już ze sprzetem poukładane i teraz tylko same 3!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
inder

brawo Zbyszek, świetnie że znowu w składzie 0-vii. Powodzenia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
KMOwiec

Zbigniew umiesz potrafisz Ty sie nie boisz!!!jestes naprawdę wartościowym zawodnikiem, Parker out ze składu za to lekceważenie polskiej ligi!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
O.S.T.R.O.V.I.A

sałatka teraz na garcarków sprzęcie będzie śmigał i żaden Parker nie jest potrzebny w składzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
hutaz

pozdro Zbyszek z Krakowa.Ładnie pojechałeś w niedzielę...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0