Tenis nadwiślański: Kadra narodowa, prywatny folwark sióstr Radwańskich?

autor: Łukasz Iwanek | 2012-02-10, 15:23 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Nikt nie wyobraża sobie polskiej drużyny narodowej bez Agnieszki Radwańskiej, lecz czy zbyt wiele nie grała w ubiegłym tygodniu jej siostra Urszula? Czemu kapitan Tomasz Wiktorowski tak bardzo obciążył chimeryczną, młodszą z krakowianek?

Po tym jak Polska ponownie nie wywalczyła awansu do baraży o Grupę Światową II Pucharu Federacji pojawiły się zarzuty, że kapitan Wiktorowski popełnił błąd nie wystawiając Alicji Rosolskiej w decydującej grze deblowej meczu ze Szwecją. Zwycięstwo nad tenisistkami ze Skandynawii było na wyciągnięcie ręki, a moim skromnym zdaniem para Rosolska / Agnieszka Radwańska (obie ograne na światowych salonach, pierwsza w deblu, a druga i w singlu i w grze podwójnej) nie dałaby Sofii Arvidsson i Johannie Larsson większych szans.

Sytuacja jest tym bardziej niezrozumiała, że Wiktorowski, po tym jak Ula w wyraźny sposób przegrała swoją singlową grę kazał Alicji szykować się do debla. Może kontuzja młodszej z sióstr Radwańskich nie była poważna, jednak coś jej dokuczało i na debla wychodzić nie powinna. Ula nie jest typem tenisistki, która o takiej porażce szybko zapomina, szczególnie gdy coś ją boli. Polska w przeciwieństwie do Szwecji może liczyć na pomoc solidnej deblistki, a jednak wciąż stoi w miejscu. Co spowodowało, że nagle kapitan naszej ekipy zmienił zdanie?

- Nie wystawił mnie, a później chyba zadecydowała Agnieszka - powiedziała nam Rosolska w Paryżu. Nasza najlepsza tenisistka była tak bardzo pewna, że wspólnie z siostrą przypieczętuje zwycięstwo? Przecież dzień wcześniej pojawiły się sygnały (przegrany I set z Rumunkami Begu i Halep), że ta para nie jest gwarancją wygranej (pamiętamy też siostrzane zgrzyty z przeszłości, Isia swego czasu powiedziała, że już nigdy nie zagra debla wspólnie z Ulą). Oczywiście żadne zestawienie nie daje pewnego przepisu na sukces, lecz czy rozsądne było w tak ważnym pojedynku desygnować do gry wybuchową Ulę, która do tego kilka godzin wcześniej urwała tylko trzy gemy Arvidsson? W ten sposób dwie Szwedki (dwie pozostałe pełniły rolę maskotek: obie spoza Top 500 rankingu) okazały się lepsze od Polek, które mogły polegać na prawdziwej deblistce. Alicja przecież po to została do Ejlatu wezwana, by wspomóc ekipę w tak ważnym momencie.

Nie można nie zadać tego pytania: czy polska drużyna stała się prywatnym folwarkiem sióstr Radwańskich? Oczywiście nikt nie wyobraża sobie ekipy bez Agnieszki, bez niej Polska na pewno by nie doszła do decydującego o awansie meczu. Jednak jeśli faktycznie to ona zadecydowała, że gra debla z siostrą to postąpiła bardzo nierozsądnie i kibice mają prawo posądzać ją o postawę nieczystą sportowo. Oczywisty wydaje się fakt, że w tak kluczowym, a zarazem trudnym pod względem mentalnym pojedynku grać powinna dająca gwarancję większego spokoju i konsekwencji w grze Rosolska, do której pod nieobecność Klaudii Jans należało dobierać drugą deblistkę (wiadomo było, że musi to być Isia). Czy kapitan Wiktorowski uległ sugestiom Agnieszki? Jeśli tak, to co z niego za kapitan, skoro sam nie jest w stanie podjąć decyzji w najważniejszym momencie takiej bitwy?

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
chieri

ostry tekst, ale może potrzebny... jedno jest pewne, dziewczyny nie uzyskały awansu do baraży i nie jest to dobra informacja. może naprawdę w naszej kadrze występuje konflikt interesów. Wiktorowski jest przecież opłacany przez Radwańską i może być mu trudno przeciwstawić się zdaniu Agnieszki

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ort222

rozgrzewka nie oznacza ze ma grac, lecz ze taka opcja jest brana pod uwage, wiec nie mozna mowic ze Kapitan zmenil zdanie bez zapytania go o to i to Kapitan decyduje, zamiast dywagowac i pisac tekst nie znajac relacji Kapitana, moze lepiej zapytac Kapitana Wiktorowskiego a potem pisac?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jimmy

Nie po to powoływana jest świetna deblistka, żeby w deblu reprezentowała nas Ula Radwańska.. żenada.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0